Podczas gdy Ukrainie odmówiono dostępu do systemów rakiet przeciwbalistycznych KM-SAM II z powodu wojny, Korea Południowa najwyraźniej przygotowuje się do ich sprzedaży dwóm kolejnym krajom Bliskiego Wschodu

System rakietowy obrony powietrznej Cheongung II, czyli KM-SAM II. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Ukraina wielokrotnie próbowała kupić południowokoreańskie systemy obrony powietrznej KM-SAM II z pociskami balistycznymi, ale spotkała się z odmową z powodu trwającej wojny. Wygląda jednak na to, że przygotowuje się do ich sprzedaży dwóm kolejnym krajom Bliskiego Wschodu, gdzie wojna wciąż trwa.

Pojawiają się doniesienia, że Korea Południowa przygotowuje się do podpisania umowy z Katarem i Kuwejtem na dostawę systemów rakiet ziemia-powietrze KM-SAM II, znanych również jako Cheongung-II. Szczegóły ewentualnych umów nie są obecnie znane.

Tak aktywne zainteresowanie systemami KM-SAM II ze strony krajów Bliskiego Wschodu wpisuje się w fakt, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, podczas amerykańskiej operacji „Epic Fury”, te systemy obrony powietrznej najwyraźniej sprawdziły się w przechwytywaniu irańskich rakiet balistycznych .

Generalnie, na Bliskim Wschodzie system KM-SAM II jest obecnie dostępny tylko w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a jego dostępność spodziewana jest również w Arabii Saudyjskiej i Iraku, gdzie Korea Południowa chce przyspieszyć dostawy . Zawarcie umowy z Kuwejtem i Katarem zwiększy liczbę operatorów tego systemu obrony powietrznej na Bliskim Wschodzie do 5 krajów.

Jednocześnie, poza krajami Bliskiego Wschodu, KM-SAM II ma być wykorzystywany wyłącznie w Korei Południowej. Ukraina również chciała dołączyć do grona państw eksploatujących ten system SAM, ponieważ od początku pełnoskalowej inwazji kwestia obrony powietrznej i przeciwrakietowej zawsze była kwestią drażliwą.

Jednak według dostępnych informacji Korea Południowa odmówiła dostarczenia Ukrainie pocisków KM-SAM II , powołując się na własne przepisy, które zabraniają eksportu broni do krajów w stanie wojny. Jak się jednak później okazało, przepisy te działają „selektywnie” i nie przeszkodziły Korei Południowej w dostarczeniu pocisków KM-SAM II do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdy kraj ten był poddawany masowym atakom ze strony Iranu .

Co więcej, Koreańczycy przekazali nawet ZEA pociski przeciwlotnicze do tych kompleksów z własnych rezerw w ramach pomocy wojskowej. Wygląda na to, że Korea Południowa przygotowuje się do podpisania nowych kontraktów z Katarem i Kuwejtem, mimo że działania wojenne zostały w rzeczywistości jedynie zawieszone, a kilka dni temu Stany Zjednoczone mogły wznowić ataki na Iran, co wywołałoby ataki odwetowe, również na te dwa kraje.

System rakietowy obrony powietrznej Cheongung II, czyli KM-SAM II. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Ponadto zawieszenie działań wojennych ma charakter raczej warunkowy, ponieważ Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie regularnie wymieniają ataki. Teheran nadal regularnie atakuje statki handlowe w Cieśninie Ormuz i poza nią. Biorąc pod uwagę powyższe, nic nie stoi na przeszkodzie, aby Korea Południowa sprzedawała Ukrainie broń, w tym rakiety KM-SAM II, gdyby chciała, a tutaj wszystko wydaje się zależeć wyłącznie od ich woli politycznej.

Należy przypomnieć, że system rakiet przeciwlotniczych KM-SAM II ma, choć głębokie, rosyjskie korzenie, ponieważ został pierwotnie opracowany wspólnie z rosyjskim koncernem Ałmaz-Antej w oparciu o pocisk 9M96, używany w systemach S-400 i S-350. Być może to jeden z powodów odrzucenia projektu, aby nie „drażnić” Federacji Rosyjskiej.

Wystrzelenie Cheongung II lub KM-SAM II. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Warto jednak zauważyć, że Korea Południowa obecnie rewiduje swoje podejście do pomocy wojskowej dla Ukrainy. W związku z tym rozważa możliwość sfinansowania programu PURL na zakup broni i sprzętu nieśmiercionośnego od Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *