Nowy plan resortu wzniecił olbrzymią debatę dotyczącą zmian w egzaminach i pracy lekarzy.

Język źródła: polski Skrócenie o połowę okresu stażu podyplomowego dla lekarzy i stomatologów znajduje się wśród propozycji zawartych w projekcie nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, przygotowanym przez Ministerstwo Zdrowia. Sprzeciw wobec tej zmiany zgłaszają między innymi samorząd lekarski, Porozumienie Rezydentów, studenci medycyny oraz część uczelni medycznych kształcących przyszłych lekarzy.

Rewolucja w egzaminach i pracy lekarzy. Nowy plan resortu wywołał potężny spór

fot. Roman Zaiets / / Shutterstock

Nowe propozycje Ministerstwa Zdrowia

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło do publicznych konsultacji projekt ustawy nowelizującej przepisy dotyczące zawodu lekarza i lekarza dentysty oraz pokrewnych ustaw. Wśród proponowanych zmian znajduje się między innymi zaostrzenie kryteriów egzaminu końcowego, który ma opierać się wyłącznie na niejawnych pytaniach. Zmienione zostaną również zasady odbywania rezydentury, a staż podyplomowy ulegnie skróceniu: dla lekarzy z 13 do 6 miesięcy, a dla lekarzy dentystów z 12 do 6 miesięcy.

Wiceminister Katarzyna Kęcka podczas prezentacji projektu wyjaśniła dziennikarzom, że proponowane modyfikacje mają dwa główne cele. Po pierwsze, zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom oraz zwiększenie dostępności do personelu medycznego, szczególnie w obszarze podstawowych specjalizacji. Po drugie, podniesienie jakości kształcenia na poziomie przed- i podyplomowym. Podkreśliła znaczenie praktycznego wymiaru edukacji medycznej, wskazując na rolę Centrów Symulacji Medycznej i pracy zespołów interdyscyplinarnych na uczelniach.

Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM) postulowała całkowite zniesienie obowiązku stażu. Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i wiceprzewodniczący KRAUM, obecny na prezentacji projektu w Ministerstwie Zdrowia, zaznaczył, że obowiązujące od roku akademickiego 2024/25 standardy nauczania kładą nacisk na praktyczne aspekty edukacji. Podkreślił, że ostatni rok studiów jest dedykowany praktyce, a absolwenci powinni być gotowi do podjęcia pracy zawodowej.

Brak dostatecznej praktyki na uczelniach? Komunikaty alarmujące ze środowiska lekarskiego

Z ustaleniami tymi nie zgadzają się zarówno organizacje lekarskie, jak i studenci medycyny. Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów, w rozmowie z PAP wyraził poparcie dla propozycji likwidacji jawnej bazy pytań egzaminu końcowego, która obecnie stanowi 70% pytań. Pozostałe zapisy projektu, zwłaszcza skrócenie stażu podyplomowego, ocenił jednak zdecydowanie negatywnie, przewidując gorsze przygotowanie przyszłych lekarzy w zakresie umiejętności praktycznych. Goncerz odrzucił przedstawiane przez resort argumenty dotyczące gotowości absolwentów do pracy po studiach oraz potencjalnych oszczędności wynikających ze skrócenia stażu.

Szósty rok studiów, określany jako rok praktyczny, często jest jedynie formalnością na wielu uczelniach. Trudno mówić o praktycznym roku, gdy badanie pacjentów odbywa się w sześcioosobowych grupach. Nieliczne uczelnie organizują zajęcia na ostatnim roku w małych grupach klinicznych, liczących na przykład po dwie osoby. Obecnie większość studentów nie ma możliwości wykonywania procedur praktycznych; przykładowo, 76% studentów nigdy nie pobierało krwi tętniczej, a około 60% nigdy nie wykonało cewnikowania. Większość tych procedur można opanować podczas stażu, który teraz ma zostać im odebrany – powiedział Goncerz, powołując się na badania przeprowadzone przez Porozumienie Rezydentów wśród studentów ostatnich lat medycyny.

Oszczędności przekraczające 680 mln zł. „To iluzja, która ograniczy mobilność”

Ministerstwo szacuje, że skrócenie stażu podyplomowego przyniesie oszczędności w wysokości ponad 680 mln zł do 2027 roku, jak podano w założeniach do projektu. Goncerz uważa te obliczenia za nierealistyczne.

– Osoby, które wcześniej zakończą staż, wcześniej rozpoczną rezydenturę, a następnie szybciej uzyskają specjalizację. Koszty rezydenta są wyższe niż stażysty, a specjalisty wyższe niż rezydenta – wyjaśnił rozmówca PAP.

Kolejnym argumentem przewodniczącego Porozumienia Rezydentów jest kwestia wyboru specjalizacji. Wielu lekarzy podejmuje tę decyzję właśnie podczas stażu, obserwując pracę na różnych oddziałach.

Sebastian Goncerz negatywnie ocenił również propozycje dotyczące rezydentur. Zgodnie z nowelizacją, rezydent po wyborze miejsca szkolenia specjalizacyjnego nie będzie mógł go zmienić bez utraty miejsca rezydenckiego. Zdaniem Goncerza, może to doprowadzić do wzrostu liczby lekarzy bez specjalizacji.

– Nie bez powodu odchodzimy od koncepcji poddaństwa i przywiązania do ziemi. Próba uwiązania lekarza na pięć lat do jednego miejsca jest wysoce nieetyczna. Lekarze mogą mieć plany rodzinne, doświadczać chorób przewlekłych i chcieć mieszkać bliżej ośrodka leczącego, mogą trafić do placówki o niskiej jakości kształcenia lub tam, gdzie powszechny jest mobbing. Istnieje wiele innych powodów, dla których przeniesienie może być konieczne – stwierdził Goncerz.

Rozbieżności w stanowiskach samorządu lekarskiego i uczelni. NIL domaga się konkretnych dowodów

Zmiany proponowane przez ministerstwo budzą również sprzeciw Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL). Iwona Kania, kierownik działu komunikacji NIL, w oświadczeniu przesłanym PAP stwierdziła: „Deklarowanym celem Ministerstwa Zdrowia jest poprawa jakości kształcenia lekarzy, jednakże przedstawiane publicznie argumenty, takie jak oszczędności i kwestie organizacyjne, budzą nasze wątpliwości.”

Kania podkreśliła, że samorząd lekarski nie kwestionuje potrzeby reform w systemie kształcenia i od dawna zwraca uwagę na konieczność weryfikacji wiedzy i kompetencji absolwentów poprzez egzamin końcowy. NIL zgadza się również, że obowiązek ciągłego kształcenia nie powinien być jedynie zapisem prawnym bez mechanizmów jego skutecznej oceny.

„Jednak diagnoza problemów nie oznacza automatycznej akceptacji każdej proponowanej reformy. Szczególny niepokój budzi traktowanie stażu podyplomowego głównie jako obciążenia budżetowego. Jest to etap, w którym młody lekarz zdobywa praktyczne doświadczenie pod nadzorem, przygotowując się do samodzielnej praktyki zawodowej. Jeżeli ten model ma zostać ograniczony lub zastąpiony innym rozwiązaniem, oczekujemy konkretnych dowodów na to, że nie wpłynie to negatywnie na jakość przygotowania zawodowego i bezpieczeństwo pacjentów. Takich dowodów brakuje” – dodała.

Podkreśliła, że ochrona zdrowia wymaga dobrze wyszkolonych lekarzy, a nie jedynie szybszych i tańszych ścieżek ich edukacji. NIL oczekuje od resortu analiz wskazujących, „w jaki sposób proponowane rozwiązania przełożą się na realny wzrost jakości kształcenia, a nie wyłącznie na poprawę wskaźników ekonomicznych”.

Sprzeciw wobec skrócenia stażu podyplomowego wyraziło również Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny. W swoim stanowisku opublikowanym na stronie organizacji studenci powołali się na raport „Medical Education System Worldwide Survey” przygotowany przez International Federation of Medical Students’ Associations, który zebrał dane z 83 krajów. Raport wskazuje, że: – 87% państw uznaje staż lekarski za integralną część procesu kształcenia; w niektórych krajach realizowany jest on w trakcie ostatniego (siódmego) roku studiów, w innych stanowi warunek uzyskania prawa do wykonywania zawodu, – staż lekarski trwa rok w 45% państw, dwa lata w 31% przypadków, a trzy lata w 8%.

„Pomimo różnorodności globalnych systemów edukacji medycznej i postępującego wdrażania aspektów praktycznych, staż lekarski nadal pozostaje kluczowym elementem procesu kształcenia, umożliwiającym samodzielną pracę. Staż lekarski to nie tylko szansa na lepsze przygotowanie praktyczne – to etap edukacji, który pozwala na nabycie umiejętności niewystarczająco pokrytych programem studiów, aby zapewnić samodzielną opiekę nad pacjentem bezpośrednio po zakończeniu sześcioletnich studiów medycznych” – czytamy na stronie stowarzyszenia.

W kwestii skrócenia stażu podyplomowego opinie uczelni medycznych są podzielone. Część z nich popiera stanowisko KRAUM postulujące zniesienie stażu. Jak wynika z informacji uzyskanych przez PAP, należą do nich między innymi Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Uniwersytet Zielonogórski.

„Rektorzy zrzeszeni w KRAUM wyrażają gotowość do dialogu z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia w celu wypracowania optymalnego rozwiązania. Jednocześnie zwracają uwagę na potencjalne problemy wynikające z likwidacji lub skrócenia stażu. Należy tu wymienić przede wszystkim zwiększone obciążenie finansowe uczelni prowadzących nauczanie medyczne, co będzie wymagało dodatkowego wsparcia ze strony Ministerstwa Zdrowia, oraz kumulację dwóch roczników lekarzy starających się o rezydentury, co będzie wymagało specjalnych działań organizacyjnych” – napisał w odpowiedzi przesłanej PAP prof. Maciej Małecki, prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego ds. Collegium Medicum.

Natomiast Uniwersytet Medyczny w Białymstoku poinformował PAP, że nie zgłaszał postulatów dotyczących zniesienia stażu podyplomowego dla lekarzy i lekarzy dentystów. Podobnie uczynił Wydział Medyczny Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Rzecznik prasowy UKSW poinformował PAP, że „stanowisko Kolegium Dziekańskiego WMCM jest zgodne ze stanowiskiem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 6 lutego 2026 roku”. W przywołanym dokumencie NRL wyraża zdecydowany sprzeciw wobec skrócenia stażu.

Opinia dotycząca celowości całkowitego zniesienia stażu podyplomowego nie jest podzielana przez Wydział Lekarski/Instytut Nauk Medycznych Uniwersytetu Opolskiego – poinformował PAP Jacek Jóźwiak, dziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Opolskiego.

Akademia WSB w Dąbrowie Górniczej również nie zgłaszała postulatów o zniesienie stażu podyplomowego. Justyna Misiak, prodziekan Collegium Medicum – Wydziału Medycznego Akademii WSB, stwierdziła, że „wszelkie zmiany dotyczące modelu przygotowania do wykonywania zawodu lekarza powinny być poprzedzone szerokimi konsultacjami ze środowiskiem akademickim, samorządem zawodowym oraz przedstawicielami systemu ochrony zdrowia”.

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu również nie zgłaszała takiego postulatu i jest przeciwna skróceniu stażu podyplomowego do sześciu miesięcy. Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie, Akademia Tarnowska oraz Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu również nie wnosiły o zmiany w długości trwania stażu podyplomowego – ustaliła PAP.

Aneta Pawłowska-Krać, Alicja Kublicka (PAP)

kra/ kub/ akar/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *