Getin Noble Bank z innym zarządcą. Decyzja sądu po utracie zezwolenia.

Władze sądowe podjęły decyzję o roszadzie na stanowisku syndyka w jednym z czołowych postępowań upadłościowych w kraju. Odwołano Marcina Kubiczka z tej roli, aby zapewnić efektywność procedury. Na jego stanowisko wyznaczono firmę prawniczą, której właścicielami jest duet prawników: obrońca i doradca prawny oraz specjalista w zakresie restrukturyzacji.

Marcin Kubiczek przestał być syndykiem Getin Noble Banku
Marcin Kubiczek przestał być syndykiem Getin Noble Banku | Foto: MARCIN BANASZKIEWICZ / FotoNews / Forum / Agencja Forum

Sąd Rejonowy dla stolicy kraju, Warszawy, ostatecznie zadecydował o zmianie syndyka Getin Noble Banku. To konsekwencja decyzji ministra sprawiedliwości, który zawiesił Marcinowi Kubiczkowi uprawnienia doradcy restrukturyzacyjnego.

Sędzia Paweł Kłoczko w postanowieniu z dnia 19 maja 2026 roku mianował na nowego syndyka banku spółkę Pawła Jandy i Mirosława Mozdżenia.

Oznacza to również, że Wojciech Zymek powinien zaprzestać pełnienia funkcji zastępcy syndyka; stanowisko to zostało mu przydzielone przez sąd decyzją z 8 maja bieżącego roku, jednak tylko do momentu wyznaczenia nowego syndyka.

Czytaj też: “Beneficjentem będzie Leszek Czarnecki i Roman Giertych”. Syndyk odpiera zarzuty

Postanowienie sądu o zmianie syndyka Getin Noble Banku
Postanowienie sądu o zmianie syndyka Getin Noble Banku | Materiały własne

Dlaczego sąd zmienia zdanie?

Biorąc pod uwagę niepodważalność i ostateczność niniejszego postanowienia, a zarazem wagę poruszanej kwestii, również w kontekście opinii publicznej i wszystkich stron uczestniczących w sprawie, sąd przedstawił zwięzłe i istotne powody swojej decyzji.

W motywach uzasadnienia sąd podkreślił, że priorytetem jest zapewnienie efektywnego toku postępowania oraz ochrona praw jego uczestników. Zaznaczył, jak istotne jest jednoznaczne ustalenie, który podmiot pełni funkcję syndyka, by uniknąć niejasności, które mogłyby wpływać na zarządzanie procesem i podejmowanie decyzji przez jego organy.

Warto zauważyć, że we wcześniejszej decyzji z początku maja, zgodnie z którą Marcin Kubiczek po decyzji ministra nadal pełni swoją funkcję, wskazano, że sąd nie rozstrzyga o słuszności zastrzeżeń wobec syndyka, ani o prawidłowości jego działań i ponoszonych wydatków. Wówczas wskazywano na konieczność rozważenia wielu wątpliwości, w tym konstytucyjnych, dotyczących wpływu decyzji o czasowym odebraniu licencji doradcy restrukturyzacyjnego z klauzulą natychmiastowej wykonalności na kompetencje Sądu Upadłościowego.

Obecnie sąd uznał, że rozstrzygnięcie tych kwestii — np. poprzez skierowanie pytań do Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego lub oczekiwanie na orzeczenia sądów administracyjnych — mogłoby znacznie przedłużyć postępowanie, bez pewności uzyskania jasnej odpowiedzi. “Sąd uznał za uzasadnione i słuszne, aby nie brać uczestników niniejszego postępowania i wszelkich osób, na których istotne interesy wpływa to postępowanie, za “zakładników” i postanowił nie przenosić na nich ryzyka, obciążenia i kosztów ostatecznego wyjaśnienia wszystkich wcześniej sygnalizowanych niejasności” — czytamy w uzasadnieniu.

Czytaj też: Znany syndyk Marcin Kubiczek przesłuchiwany. Zeznaje w tej sprawie

Dlaczego spółka dwóch prawników?

Następcą Marcina Kubiczka została spółka Janda Mozdżeń Restrukturyzacje, stanowiąca własność adwokata Pawła Jandy oraz radcy prawnego i specjalisty od restrukturyzacji Mirosława Mozdżenia.

Przy wyborze nowego syndyka sąd uwzględnił m.in. doświadczenie, liczbę prowadzonych spraw, brak postępowań dyscyplinarnych oraz ocenę zdolności do sprawnej obsługi postępowania.

Jak wskazuje sąd, istotne były także kompetencje osób zarządzających danym podmiotem, obejmujące praktykę w zawodach prawniczych oraz w postępowaniach upadłościowych.

Kim jest Marcin Kubiczek?

Marcin Kubiczek jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych syndyków w Polsce, ze względu na to, że w swoim dorobku ma głośne i wzbudzające kontrowersje sprawy. Prowadzi najbardziej medialne upadłości, będąc syndykiem m.in. Idea Banku, Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Warszawie. Od 2025 roku związany jest z upadłością Hreit SA.

Postępowanie prowadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości w sprawie cofnięcia licencji doradcy restrukturyzacyjnego rozpoczęło się w maju 2024 roku z inicjatywy Adama Bodnara, ówczesnego ministra sprawiedliwości. W lipcu 2025 roku resort sprawiedliwości publicznie informował, że “główny zarzut (…) dotyczy naruszenia zasady minimalizacji kosztów postępowania, co stanowi naruszenie art. 179 Prawa upadłościowego”.

Decyzja MS została wydana po tym, jak Marcin Kubiczek złożył wniosek o zmianę planu restrukturyzacyjnego GetBack (obecnie Capitea). Obowiązujący układ jest ważny jedynie do 2028 roku, co oznacza, że to potencjalnie ostatnia okazja na jego modyfikację.

Wcześniejsza próba zmiany układu (2022–2024) okazała się nieudana. Sąd jednak dopuścił możliwość ponownego wniosku, w przypadku wystąpienia nowych okoliczności. Lepsza kondycja finansowa spółki może być właśnie takim nowym czynnikiem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *