Łatwogang po raz kolejny zamanifestował potęgę społeczności online. W niedzielę o godzinie 8:45 udało się osiągnąć zdumiewający rezultat – zgromadzono 12 mln zł na terapię 8-letniego Maksa, który walczy z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD).
Influencer Piotr Hancke, znany pod pseudonimem Łatwogang w trakcie dobroczynnej eskapady rowerowej z Zakopanego do Gdańska w miejscowości Skomielna Biała,
Robert Biskupski
To następna owocna akcja dobroczynna prowadzona przez youtubera Piotra Hanckego, powszechnie znanego jako Łatwogang. Od piątku influencer pokonuje na rowerze trasę z Zakopanego do Gdańska, aby wspomóc chłopca.
Reklama Reklama
Jak donosi RMFFM, suma została zebrana w chwili, gdy Łatwogang przystanął na stacji paliw w Toruniu podczas wymagającej podróży. Dobroczynna wyprawa wystartowała w piątek po godzinie 16 w Zakopanem, a jej celem był Gdańsk.
Na rowerze do Gdańska, by wesprzeć małego Maksa
Akcja bazowałana koncepcji współdziałania i jedności. Organizator notoryczniepodkreślał, że każda forma wsparcia jest istotna — od datków po samo oglądanietransmisji internetowej, która dzięki reklamom również zasila zbiórkę.
Jak opowiadałŁatwogang, pomysł na kolejne przedsięwzięcie zrodził sięniemal natychmiast po zakończeniu poprzedniej akcji. Natchnieniem były historie dzieci cierpiących na DMD, a zwłaszcza przypadek Maksa, o którym organizatorzy usłyszeli dzięki wiadomości e-mail.
Publicystyka Jerzy Surdykowski: Fenomen dzisiejszej młodzieży
Głośne wybryki przypadkowo zebranego grona nastolatków przyniosły dzieciom dotkniętym rakiem więcej środków niż precyzyjnie zaplanowana, wspomagana…
Przygotowania doprzedsięwzięcia trwały ledwie parę dni. Trasa i tempo przejazdubyły na bieżąco dopasowywane do uwarunkowań i możliwości fizycznychuczestników. Projekt przewidywał pokonanie trasy z Zakopanego doGdańska w około 40 godzin. Przez całą drogę influencerowiprzyświeca grupa znajomych przemieszczająca się samochodem technicznym.
Na początkuŁatwogang zapewniał, że po dojechaniu nad morze ma zamiar powrócićrowerem również do Zakopanego. Ostatecznie jednak, z uwagi naswoje samopoczucie i kondycję zdrowotną, zrezygnował z tego zamiarujeszcze w połowie drogi.
W rozmowie z PAPszczerze wyznał, że ma za sobą wyjątkowo ciężką noc. Uściślił, żepodjął decyzję o krótkim wypoczynku, aby jak najprędzej odzyskaćsiły i kontynuować jazdę.
Męcząca podróż rowerowa Piotra Hanckego znanego jako Łatwogang
Pierwszą pauzę nasen Łatwogang zrobił przed godziną 1 w nocy — trwała około pół godziny. Następny odpoczynek miał miejsce między godziną 5 a 6 rano. Spał w samochodzie technicznym, który towarzyszy mu od początku ekspedycji. W trakcie nocnej jazdy wielokrotnie mówił, że jest wyczerpany, ale nie zamierza się wycofać i „jedzie dla Maksa”.
Społeczeństwo Sondaż: Polacy chcą, by Łatwogang organizował kolejne zbiórki
Piotr „Łatwogang” Hancke, twórca internetowy, podczas prowadzonej przez dziewięć dni transmisji na żywo w internecie, zebrał na rzecz Fundacji Can…
Influencer wyjawiłrównież, że nie spodziewał się tak ogromnego zainteresowaniacałym przedsięwzięciem.
– Nie przypuszczałem,że wzbudzi to aż taki oddźwięk, ale ogromnie mnie to raduje. Im większewsparcie, tym lepiej. To uwidacznia, jak bardzo potrafimy sięintegrować i wspomagać innych – oznajmił.
Celem zbiórki jest sfinansowanie wyjątkowo kosztownej terapii genowej dla Maksa. Leczenie wyceniane jest na około 15 mln zł. Od października 2025r. udało się zgromadzić ponad 3 mln zł, a do osiągnięcia pełnej kwoty brakowało blisko 12 mln zł.
To nie pierwszywielki sukces Łatwoganga. Jego wcześniejsza akcja prowadzona dlafundacji Cancer Fighters zakończyła się rekordowym wynikiem —udało się zebrać ponad 251 mln zł, a transmisję internetowąoglądało jednocześnie nawet ponad 1,5 mln osób.
Społeczeństwo 250 mln zł w 9 dni na zbiórce Łatwoganga. Polski internet ustanowił rekord świata
Zakończona 26 kwietnia transmisja charytatywna Łatwoganga zapisała się w historii światowego Internetu. Dzięki zebraniu ponad 251 mln zł, polska ak…
Dystrofia mięśniowaDuchenne’a to rzadka choroba genetyczna prowadząca do stopniowegozaniknięcia mięśni. Choroba ma charakter postępowy i nieodwracalny.Jak wynika z opisu zbiórki, większość pacjentów około 12. rokużycia traci możliwość samodzielnego poruszania się, a schorzenieobejmuje kolejne części mięśni.
Organizatorzywskazują, że nowoczesna terapia genowa dostępna w USA daje nadzieję na powstrzymanie progresji choroby. Mankamentem pozostaje jednak ogromny koszt leczenia — zalicza się ono do najdroższych terapii na świecie.
