Czy to było warte zachodu za stówkę? Influencer odpowiada po filmie znad Oka.

Ukraiński twórca internetowy Andriy Gavryliv wywołał burzę po tym, jak na TikToku zamieścił filmik ukazujący jego przejazd Corvettą niemal pod samo schronisko nad Morskim Okiem. Jeszcze większe poruszenie niż sam incydent wywołała sankcja, jaką otrzymał – grzywna w wysokości zaledwie 100 zł i 8 punktów karnych.

Foto: Adobe Stock

Robert Biskupski, amk

Nagranie, które stało się osią gorących debat w mediach społecznościowych, zostało udostępnione w piątek wieczorem. Influencer dokumentował w nim swoją wizytę nad Morskim Okiem. Na materiale widać, jak podjeżdża pojazdem blisko schroniska. Zademonstrował również zdjęcie zrobione z partnerką na tle tatrzańskiego pejzażu.

Reklama Reklama

Wjazd Corvettą nadMorskie Oko

Gavryliv wyjaśniałswoim widzom, że uprzednio był przekonany, iż dostanie się autem do Morskiego Oka jest niemożliwe z uwagi na wymagające, wijące się górskie drogi. Jak jednak wspomniał, po dotarciu namiejsce spostrzegł drogę prowadzącą dalej i postanowił niąpodążyć. Jak relacjonował: „Kiedy dojechałem do Morskiego Oka,ujrzałem drogę i po prostu ruszyłem dalej”.

rozmowa Dyrektor TPN: Limitowanie wejść do parku musi odpowiadać odpowiednim zagrożeniom

Przyroda Tatr jest w niezłej kondycji, przybyła nam na przykład już trzecia para orłów. Jednocześnie w ubiegłym roku przekroczyliśmy barierę 5 mln…

Mężczyznazapewniał również, że nie zauważył znaku informującegoo wjeździe na teren rezerwatu przyrody. Po lawinie krytycznychuwag zdecydował się ustosunkować do sprawy i przeprosić zaswoje postępowanie. Opowiedział też, że podczas powrotu zostałzatrzymany przez policję. Jak nadmienił, za niedozwolony przejazdotrzymał mandat w wysokości 100 zł i 8 pkt. karnych. Wyznałrównocześnie, że obecnie rozumie powagę sytuacji i konsekwencjeswojego czynu.

– Gdybym mógłodwrócić bieg czasu, wybrałbym pieszą wycieczkę. Pojmujęteraz, jak niestosowne było wjeżdżanie tam samochodem i żemogłem spowodować niebezpieczeństwo dla innych – mówił Ukrainiec.

DyrektorTatrzańskiego Parku Narodowego planuje dodatkowy mandat

Do całej kwestiiustosunkował się również dyrektor Tatrzańskiego Parku NarodowegoSzymon Ziobrowski. W rozmowie z Wirtualną Polską zakomunikował, żejuż od piątkowego popołudnia przedstawiciele TPN oraz policjaprowadzą czynności mające na celu ustalenie precyzyjnej tożsamościmężczyzny oraz jego statusu pobytowego w Polsce.

Dyrektor nadmienił,że TPN ma kompetencje do wymierzania kar pieniężnych nawet do 1000 zł.Zaznaczył również, że jeśli mężczyzna zostanie formalniezidentyfikowany, może otrzymać dodatkową sankcję.

Społeczeństwo Próbował wjechać na Śnieżkę rowerem. „Skrajna nieodpowiedzialność”

Na Śnieżkę – najwyższy szczyt Karkonoszy oraz Sudetów – probował wjechać rowerem mężczyzna. Władze Karkonoskiego Parku Narodowego zaznaczają, że to…

Ziobrowski objaśniłtakże, że droga prowadząca do Morskiego Oka początkowo mam charakterpubliczny, jednak dalej znajduje się czytelne oznakowaniezabraniające dalszej jazdy. To właśnie ten zakaz miał naruszyćinfluencer. Dyrektor zwrócił również uwagę na poboczneokoliczności zdarzenia.

– Mężczyznaprzemieszczał się po zmierzchu, a Corvette to samochód, który wytwarza niemały hałas. Takie zachowanie należy stanowczo ocenić nagannie– podkreślił.

Okazuje się, żeTatry były tylko jednym z etapów eskapady influencera po Polsce. Zjego doniesień w mediach społecznościowych wynika, że zwiedziłtakże Kraków oraz bawił się w Energylandii.

Do sprawy odniosłasię również policja. W rozmowie z PAP funkcjonariuszepotwierdzili, że kierowca został ujęty podczas opuszczaniaterenu parku, na Polanie Palenica. Rzecznik zakopiańskiej policjiRoman Wieczorek przekazał, że obowiązujący taryfikator za tenrodzaj przewinienia przewiduje karę od 20 zł do nawet 5 tys. zł.Dodał jednak, że interweniujący funkcjonariusze zadecydowali sięostatecznie na nałożenie mandatu w wysokości 100 zł.

Szef MSWiA poinformował o konsekwencjach wobec ukraińskiego influencera

MInister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zawiadomił w  serwisach społecznościowych że ukraiński influencer zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za łamanie przepisów. 

W związku z pogwałceniem porządku publicznego na wniosek Policji znajdzie się na liście osób niepożądanych z zakazem wjazdu na terytorium RP na 5 lat. Naruszanie prawa zawsze spotka się z surową reakcją” – oznajmił szef MSWiA. 

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *