Patrzmy na polską demokrację trzech ostatnich dekad przytomnie, z uwagą i cierpliwością. Nie ma żadnej analogii pomiędzy rzeczywistością polityczną Polski z 1926, roku przewrotu majowego, i naszą współczesnością. Nie ma kryzysu demokracji. Rządy, choć się zmieniaj są stabilne.
Udzielając gościny Zbigniewowi Ziobrze Waszyngton zakomunikował, że nie uznaje rozliczeń w naszym kraju za obiektywne działania wymiaru sprawiedliwości i nie chce, aby były one wykorzystane w rozgrywkach politycznych.
Szymon Hołownia wezwał koalicyjnych partnerów, by „w kreatywny sposób doprowadzić do tego, żeby pieniądze na ważne rzeczy były”. Wzorce w sprawie kreatywnego zdobywania pieniędzy są przecież szeroko dostępne: jeden z nich uciekł właśnie do USA.
Przy realizacji idei wyborów „sędziów przez sędziów” do KRS doszło do publicznie zawartego dealu między powołanymi przez polityka prezesami sądów apelacyjnych i większością rządową w Sejmie.
Ministerstwo Finansów proponuje: niech w KSeF oprócz faktur będą opisane biznesowe zdarzenia im towarzyszące. Eksperci widzą korzyści, ale też ryzyko nieuzasadnionego zaglądania w firmowe tajemnice.