Na aferę w Szpitalu Południowym nie da się nałożyć podziału PiS-KO. Polaryzację rozszczelniają ludzkie potrzeby, w tym równy dostęp do usług publicznych. A los duopolu rozstrzyga się na poziomie gminy. Ważniejszy jest dziś dwojako rozumiany podział na górę i dół: centrum–peryferie, władza–mieszkańcy.
Ukraina pokazała na URC w Gdańsku, że dąży do Europy z całych sił. Prawie całych. To, co naprawili premierzy Polski i Ukrainy w Gdańsku, natychmiast popsuli prezydenci w Warszawie i Kijowie. Ukraina zaczyna działać autodestrukcyjnie. Znowu.
Dostaliśmy filmową historię, w której kobiety o zatrutych dłoniach próbują fizycznie wyeliminować kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego, a jego sztab, widząc agonię swojego szefa, nawet nie wzywa karetki.
Zachowanie Wołodymyra Zełenskiego wskazuje, że jego ambicje sięgają dalej, niż tylko kwestii pamięci historycznej. Prezydent Ukrainy dąży do zwiększenia wpływów w regionie, co może osłabić pozycję Polski na wschodniej flance.
Do Centralnego Rejestru Umów trafią kontrakty bez względu na ich wartość – od wielomilionowych po opiewające na kilkanaście złotych.