Połączenia i przejęcia. Trump i rząd USA otwierają drogę dla gigantycznych dealów.

shutterstock_2361673487

Posłuchaj artykułuZdobądź abonament TVN24+, aby odsłuchać treść artykułu.

Posiadasz abonament? Zaloguj się.Poszerz swoją wiedzęW bieżącym roku połączenia i przejęcia na szczycie osiągnęły pułap 4,8 bln dolarów (co stanowi około 17,3 bln złotych) – informuje Reuters. To element nowego dążenia do rozmachu, motywowanego między innymi przez wzrastający zapał inwestorów wobec innowacyjnych technologii.

Gracze na polu fuzji i akwizycji (M&A, z ang. Mergers and Acquisitions) byli bliscy ustanowienia rekordu, pomimo niespokojnej wiosny, która zagrażała perspektywom na polepszenie aktywności w okresie drugiej kadencji prezydenta USA Donalda Trumpa.

Niemniej jednak, gonitwa o skalę stymuluje ostatnią falę transakcji w roku, która – zdaniem bankierów i prawników cytowanych przez Reutersa – będzie trwać w 2026 roku. Przedsiębiorstwa ochoczo korzystają z bardziej umiarkowanej kontroli antymonopolowej w Stanach Zjednoczonych i korzystnych uwarunkowań rynkowych.

Według danych Dealogic, w bieżącym roku zanotowano bezprecedensowe 70 transakcji o wartości przekraczającej 10 mld dolarów (około 36 mld złotych) każda, z czego 22 w czwartym kwartale.

Najlepszy rezultat od czasu pandemii

Pomimo problematycznego pierwszego półrocza – kiedy Donald Trump zapoczątkował globalną wojnę handlową – kwota transakcji w tym roku już przekroczyła 4,8 bln dolarów (około 17,3 bln złotych). To stanowi wzrost o 41 proc. w porównaniu z rokiem 2024, mimo iż liczba transakcji zmalała o 6 proc. do 38 395 – wynika z danych Dealogic z 16 grudnia.

To drugi najlepszy wynik w historii, ustępujący jedynie rokowi 2021, kiedy to niemal zerowe stopy procentowe i bodźce związane z pandemią nakręciły rynek fuzji i przejęć do ponad 6 bln dolarów (około 21,6 bln złotych).

– M&A to obecnie przede wszystkim transakcje na dużą skalę, wyścig o rozmach – powiedziała Anu Aiyengar, globalna szefowa doradztwa i M&A w JPMorgan. ‘- Duże przedsiębiorstwa wyraźnie górują nad mniejszymi. Jest to widoczne także na rynku fuzji i przejęć – dodała.

Wartość transakcji w czwartym kwartale osiągnęła już rekordowy poziom w obu Amerykach, a rok jeszcze się nie zakończył. Kilka transakcji przekraczających 8 mld dolarów (około 29 mld złotych) może zostać ogłoszonych przed końcem roku, a ich wartość może jeszcze wzrosnąć – powiedział w rozmowie z Reutersem Drago Rajkovic, globalny współszef M&A w Citi.

– Istnieją już w przygotowaniu transakcje o wartości 50-70 mld dolarów (180-252 mld złotych) na rok 2026, a transakcja opiewająca na 100 mld w sektorze technologicznym nie jest wykluczona’ – dodał Rajkovic.

Kolejny rok może nawet konkurować z pandemicznym 2021. – Wydaje się, że wchodzimy w mocny, wieloletni okres fuzji i przejęć. Jest wiele argumentów, by oczekiwać, że osiągniemy szczyt przekraczający wcześniejsze cykle’ – powiedział Eamon Brabazon, współszef globalnego M&A w Bank of America.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Przyjazne otoczenie

Eksperci rynku M&A podkreślają, że ograniczona niepewność makroekonomiczna oraz bardziej liberalne regulacje w Stanach Zjednoczonych sprzyjają wzmożonej aktywności transakcyjnej. – Zważywszy, że ta administracja jest bardziej otwarta na obszerne połączenia, wiele zarządów i kierownictw firm odbiera to jako sposobność do realizacji przełomowych i strategicznie ważnych transakcji – oznajmił Frank Aquila, partner w Sullivan & Cromwell.

Akeel Sachak, globalny szef sektora konsumenckiego w Rothschild & Co, stwierdził, że jego firma ma więcej pracy niż kiedykolwiek. – Nie brakuje korporacji, które również zaczynają analizować strukturę swojego portfela i rozważają, jak najlepiej ustawić się na rynku publicznym’ – dodał Sachak.

Według doniesień Reutersa przedsiębiorstwa są skłonne zapłacić więcej, zwiększając wartość transakcji.

– Wyceny poszły w górę i obserwujemy, że klienci są bardziej agresywni w kwestii mnożników, które są gotowi uiścić, ale miejmy na uwadze, że waluta nabywcy również jest wyceniana wyżej’ – powiedział Mark McMaster, globalny szef M&A w Lazard.

Dwie z dziesięciu najobszerniejszych transakcji na świecie w bieżącym roku dotyczyły sztucznej inteligencji. OpenAI zdobyło 40 mld dolarów od inwestorów zarządzanych przez SoftBank, a także doszło do nabycia amerykańskiej spółki Aligned Data Centers za 40 mld dolarów.

– W sektorze technologicznym podejmuje się wiele działań, aby właściwie się ustawić i reagować na zmiany, które sztuczna inteligencja wprowadzi do działalności gospodarczej – powiedział John Collins, globalny współszef M&A w Morgan Stanley.

– W większości branż uważa się, że sztuczna inteligencja przekształci sposób prowadzenia interesów. Panuje przekonanie, że dysponowanie skalą do inwestowania w te zmiany jest wartościowe – dodał Collins.

Drugie miejsce Chin

Kolejnym nurtem jest wzrost liczby transakcji międzykontynentalnych. Wartość tego typu transakcji wzrosła o 46 proc. do 1,24 bln dolarów (około 4,46 bln złotych). Przedsiębiorstwa z Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii były najczęstszymi celami, natomiast podmioty z USA, Francji i Japonii były najaktywniejsze w pozyskiwaniu spółek za granicą.

– Wciąż występuje rozbieżność w wycenach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a resztą świata, a amerykańskie przedsiębiorstwa aktywnie poszukują okazji transgranicznych – powiedział Gaurav Gooptu, dyrektor zarządzający BNP Paribas.

– Duże korporacje, zwłaszcza z Europy i Japonii, będą inwestować więcej w USA, aby lokalizować tam swoje działalności i skutecznie konkurować na największym, najszybciej rozwijającym się rynku – dodał Andrew Woeber, globalny szef M&A w Barclays.

Mimo że USA były największym celem transakcji M&A w bieżącym roku, Chiny zajęły drugie miejsce. Japonia odnotowała największy wzrost wartości transakcji w porównaniu z poprzednim rokiem dzięki umowom z OpenAI i Toyota Industries.

Ed Wittig, współszef M&A w regionie Azji i Pacyfiku w Goldman Sachs, powiedział Reutersowi, że wielu spośród największych klientów jego firmy ponownie spogląda poza granice kraju. – Widzimy więcej chińskich przedsiębiorstw analizujących możliwości inwestycyjne w różnych regionach, koncentrując się na Azji i Europie – dodał.

Niektórzy doradcy i inwestorzy zachowują ostrożność, np. jeden z nich wspomniał, że zainteresowanie transakcjami w Wielkiej Brytanii, trzecim pod względem wielkości celu, może osłabnąć w obliczu niepewnej sytuacji politycznej.

Uporządkowanie na rynku

Znaczącym trendem w tym roku były również wydzielenia i sprzedaż aktywów. Nestor Paz-Galindo, współszef globalnego M&A w UBS, ocenił, że w tym roku wolumen wyodrębnień i spin-offów (przeniesienie części działalności do nowej jednostki i utworzenie samodzielnej spółki) wzrósł o 30 proc. Dodał, że ”utrzyma się to w nadchodzącym roku”.

Wśród nich należy wymienić jedną z najobszerniejszych transakcji roku – wydzielenie przez szwajcarskiego producenta cementu Holcim działalności w Ameryce Północnej, Amrize, wycenionej na 30 mld dolarów (108 mld złotych).

Rynek private equity również wraca do wzmożonej aktywności. Wartość wykupów (buyouts) na świecie osiągnęła 1,1 bln dolarów (około 3,96 bln złotych), wzrastając o 51 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, zgodnie z danymi Dealogic.

– Istnieje pewna zgodność między kupującymi a sprzedającymi co do otoczenia rynkowego, a to sprzyja transakcjom’ – powiedział Stuart Gent, współszef private equity w Europie w Bain Capital. – Korporacje są bardziej skłonne do przeprowadzania transakcji – zaznaczył.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *