Czy Europa zakaże futer? Decyzja UE może wywołać rewolucję w świecie luksusowej mody
Sektor futrzarski w Europie znalazł się w kluczowym momencie. Po przełomowej decyzji Polski o zakończeniu hodowli zwierząt futerkowych i kolejnych zakazach w świecie mody, uwaga całej branży skupia się na Brukseli. Decyzja Komisji Europejskiej, planowana na marzec 2026 roku, może zadecydować o losach futer w luksusowej modzie.
Europa intensyfikuje odejście od futer
Ostatnie tygodnie przyniosły szereg rozstrzygnięć, które mają wymiar symboliczny i systemowy dla branży futrzarskiej. Polska – dotychczas największy producent futer w Europie i drugi na świecie po Chinach – uchwaliła ustawę, która przewiduje całkowite zamknięcie ferm futrzarskich do 2033 roku. To kamień milowy nie tylko w skali lokalnej, ale także dla całego rynku unijnego.
Sprawdź: Polska wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra. Prezydent podpisał ustawę
Jednocześnie świat mody coraz wyraźniej odcina się od naturalnych futer. Amerykańska Rada Projektantów Mody, czyli Council of Fashion Designers of America, ogłosiła zakaz wykorzystywania futer – zarówno pochodzących z hodowli, jak i tych z odłowu – w oficjalnym harmonogramie New York Fashion Week od września 2026 roku. To kolejny znak, że futro przestaje być postrzegane jako symbol luksusu.
Liczby mówią same za siebie
Zmieniające się preferencje konsumentów znajdują odzwierciedlenie w statystykach. Globalny eksport futer zmalał z blisko 15 mld dolarów w 2013 roku do około 3,4 mld dolarów dziesięć lat później. W samej Polsce wartość eksportu futer z norek obniżyła się z ponad 400 mln euro w 2015 roku do zaledwie 71 mln euro w 2024 roku. Ten długotrwały trend wyjaśnia, dlaczego decyzja Komisji Europejskiej jest dziś traktowana jako sprawa „życia lub śmierci” dla całej branży.
Marzec 2026: jaką decyzję podejmie Komisja Europejska?
W marcu Komisja Europejska ma zaprezentować oficjalne stanowisko w sprawie inicjatywy obywatelskiej „Fur Free Europe”, którą poparło ponad 1,5 mln Europejczyków. Możliwe scenariusze są różne: od zakazu hodowli zwierząt futerkowych w UE, przez zakaz handlu futrami, aż po połączenie obu tych rozwiązań.
Dodatkową presję wywiera opinia Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), który w zeszłym roku podważył możliwość pogodzenia hodowli futrzarskich z aktualnymi standardami dobrostanu zwierząt, wskazując także na zagrożenia epidemiologiczne i ekologiczne.
Obecnie już 24 kraje UE wprowadziły całkowite lub częściowe zakazy dotyczące produkcji futer. Polska stanie się 18. państwem z pełnym zakazem, co jeszcze bardziej osłabia pozycję Europy jako globalnego centrum tego przemysłu.
Moda wyprzedza przepisy
Instytucje modowe coraz częściej przejmują rolę nieformalnych regulatorów. Po Nowym Jorku i Londynie pojawia się pytanie, czy podobną ścieżką podążą Mediolan i Paryż. Jest to szczególnie ważne, ponieważ właśnie we Francji i we Włoszech działają jedne z ostatnich luksusowych domów mody, które wciąż używają naturalnych futer, w tym Fendi czy Louis Vuitton, należące do grupy LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton.
Równocześnie coraz więcej projektantów dobrowolnie rezygnuje z futer. Ostatnio do grona marek „fur-free” dołączył m.in. Rick Owens, a dom mody Gucci jest wolny od futer już od 2018 roku.
Sztuczne futra również pod obserwacją
Powszechne przestawienie się marek na futra syntetyczne – dostrzegalne choćby w sezonowych trendach – generuje jednak nowe pytania o zrównoważony rozwój. Materiały oparte na ropie naftowej mają inny, ale także znaczący wpływ na środowisko. Rozwiązaniem mają być innowacje: bio-based faux fur, wytwarzane z polimerów pochodzących z kukurydzy, trzciny cukrowej lub ziemniaków, które coraz częściej pojawiają się w ofercie dostawców materiałów premium.
Problemem pozostaje skala. Bez realnego zaangażowania marek i zamówień komercyjnych nowe rozwiązania pozostaną niszowe.
Czy to kres futer w branży luksusowej?
Mimo że branża futrzarska wciąż próbuje zmieniać swój wizerunek, np. promując futra z dzikich zwierząt jako „bardziej etyczne”, kierunek zmian wydaje się jasny. Presja ze strony regulacji, społeczeństwa i rynku wzrasta, a decyzja Komisji Europejskiej może okazać się punktem zwrotnym nie tylko dla futer, ale także dla szerszej debaty o wykorzystywaniu skór zwierzęcych w luksusowej modzie.
Jeśli marzec 2026 przyniesie zakaz unijny, Europa może ostatecznie zakończyć rozdział, który przez dekady był jednym z fundamentów luksusowej estetyki. Tym razem jednak to nie trendy, a regulacje i wartości zadecydują o przyszłości mody.
Zobacz także: Tego już nie zobaczymy w „Vogue’u”. Zakaz może dać początek zmianom w branży
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
