
Posłuchaj artykułuWykup abonament TVN24+, by odsłuchać artykuł.
Posiadasz abonament? Zaloguj się.Dowiedz się więcejWraz z początkiem nadchodzącego roku kalendarzowego modyfikowane są progi odnoszące się do wliczania do kosztów uzyskania przychodu wydatków na auta firmowe. Z treści odpowiedzi Ministerstwa Finansów na zapytanie poselskie wynika, iż nowe pułapy mogą obowiązywać dla umów zawartych przed wejściem w życie nowych regulacji.
Z dniem 1 stycznia 2026 roku ulegają zmianie progi dotyczące wpisywania wydatków na pojazdy firmowe w ciężar kosztów uzyskania przychodów. Aktualnie obowiązują dwa pułapy – 225 tys. zł dla pojazdów z napędem elektrycznym i 150 tys. zł dla pozostałych aut. To oznacza, iż przedsiębiorcy jedynie do tych wartości mogą wliczyć koszty zakupu lub leasingu, ewentualnie najmu czy też dzierżawy samochodu.
Od 1 stycznia próg dla samochodów elektrycznych pozostaje bez zmian, limit 150 tys. zł będzie dotyczył wyłącznie samochodów, które emitują mniej niż 50 g CO2 na kilometr, zaś w odniesieniu do pozostałych aut będzie to 100 tys. zł.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Zamierzeniem jest “wspieranie mobilności zrównoważonej”
Wiceminister finansów Jarosław Neneman w odpowiedzi na interpelację poselską, udostępnionej na stronie internetowej Sejmu, zaakcentował, iż zapisy ustawy stanowią, że “dotychczasowe regulacje mają zastosowanie do pojazdów wprowadzonych do rejestru środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych podatnika przed dniem wejścia w życie omawianych zmian”.
“W związku z tym, nowy próg 100 000 zł dla pojazdów niespełniających określonego warunku niskiej emisyjności poniżej (50 g CO2/km), znajdzie zastosowanie do umów leasingu i najmu zawartych przed 1 stycznia 2026 r., o ile charakter tych umów, w kontekście wymogów prawa podatkowego, uniemożliwiłby podatnikowi wprowadzenie pojazdu do wyżej wspomnianego rejestru” – brzmi treść odpowiedzi wiceministra.
Neneman dodał ponadto, iż Ministerstwo Finansów nie prowadzi aktualnie prac nad “waloryzacją progu wliczania w ciężar kosztów uzyskania przychodów wydatków na samochody firmowe zmierzającą do jego podniesienia”.
“Obecne zasady, w tym obniżenie limitu dla wybranych pojazdów do 100 000 zł od 1 stycznia 2026 r., są skutkiem analizy oddziaływania na budżet państwa, otoczenie i gospodarkę. Celem zmian jest wspieranie mobilności zrównoważonej, a nie kompensowanie konsekwencji inflacji za pomocą automatycznej waloryzacji” – oznajmił wiceminister finansów.
