Wypróbuj przed zakupem, unikniesz wymiany. Branża modowa wkracza w świat przymierzalni online.

Wirtualne przymierzalnie mody. Na zdjęciu modelka w czerwonym Total looku, w ciemnych okularach i torebką pod pachą.Wypróbuj przed zakupem, by uniknąć odesłania. Moda wkracza w obszar przymierzalni wirtualnych.

Okres po pandemii w moim przypadku upływa pod znakiem eventów technologicznych, gdzie szukam inspiracji dotyczących mody. Jak Miranda Priestley z obrazu “Diabeł ubiera się u Prady” wypatruję innowacyjnych tendencji nie tylko na sezon wiosenny, i to takich, które nie są pospolitymi kwiatami (Kwiaty? Na wiosnę? Odkrywcze.). Niedawno byłam na Web Summit, jednym z czołowych wydarzeń na świecie poświęconych nowym technologiom, również w modzie. Ze względu na profesję, poszukiwałam tam rozwiązań, które pomogą markom z branży fashion wzmocnić doznania zakupowe, zredukować liczbę zwrotów i zoptymalizować sprzedaż. Potencjalnych partnerów, ale także konkurentów. Oto technologiczne nowinki, które najbardziej utkwiły mi w pamięci.

Zacznę od tego, że odmiennie do poprzednich edycji wydarzenia, w których brałam udział, moda nie była aż tak uwydatniona. Zarówno w 2015, jak i w 2021 miały miejsce osobne bloki tematyczne poświęcone modzie, tym razem było ich zdecydowanie mniej. Natomiast odbywały się “Meetupy” i “Night Summit” dedykowane naszej branży. Nie zabrakło również intrygujących startupów, zwłaszcza tych skupionych na sprzedaży, zwrotach oraz szeroko rozumianym experience w modzie. Tak jak wspomniałam, na nich zamierzam się skoncentrować.

Dostawcy wirtualnych przymierzalni biorą udział w Web Summit

Z racji wykonywanego zawodu wyszukiwałam, a następnie analizowałam konkurencję startupu, w którym pracuję – WEARFITS. Interesowały mnie w szczególności przymierzalnie wirtualne oraz startupy wykorzystujące modele dyfuzyjne. Na potrzeby tego tekstu wybrałam najlepsze spotkane podczas Web Summit. Oto moje zestawienie:

  1. Po pierwsze, jak już pisałam, na Web Summit pojawiłam się ze startupem WEARFITS, który rozwija przymierzalnie wirtualne generatywne AI i AR w sektorze modowym, proponując wciągające doświadczenia klientom brandów handlujących odzieżą, obuwiem i dodatkami, dając możliwość wizualizacji produktów w czasie realnym, lub na zdjęciu. Z tych try-onów korzystają zarówno brandy z top 10 firm modowych na świecie, jak i te mniejsze. Na koncie WEARFITS ma kolaboracje m.in. CCC, czy Converse. Z WEARFITS prezentowaliśmy się na Web Summit jako startup “Beta”, czyli firma z ustabilizowaną już pozycją na rynku. Naturalnie jesteśmy z Polski. 
  2. Następną firmą wystawiającą się wśród startupów na poziomie “Alpha” (młody startup) jest rumuńska Irisphera, która oferuje przymierzalnię wirtualną, pozwalającą na wizualizację ubrania na własnym zdjęciu, a także  size fitting oparty o tabelę rozmiarów odzieży.
  3. Może nie przymierzalnię wirtualną, ale rozwiązanie do tworzenia sesji zdjęciowych wirtualnych bazujących na AI oferuje Mod-y. Startup prezentujący się pod szyldem “Alpha” korzysta z podobnych technologii co wcześniej wspomniana Irisphera, czyli z modeli dyfuzyjnych.
  4. FitSpace z kolei robi to co rozwijaliśmy w WEARFITS w przeszłości. Ten młody startup pragnie umożliwić użytkownikom przymierzanie ubrań na awatarze i wizualizacje rozmiaru za pomocą map ciepła na sylwetce (ang. heat maps). Firma umożliwia kreowanie cyfrowego odpowiednika (ang. digital twin), który może odzwierciedlać wygląd konsumenta. Startup aktualnie jest na etapie rozwoju “Alpha”.
  5. W Web Summit wziął też udział przedstawiciel Sizebay, firmy oferującej size fitting dla mody i obuwia. Firma ta jest już dojrzałą organizacją i ciężko nazwać ją startupem. Założona w 2014 roku, została kupiona przez Audaces Brasil – brazylijskie przedsiębiorstwo specjalizujące się w industry 4.0 w sektorze modowym.
  6. Innym startupem, który spotkałam na targach był Drippy, który daje możliwość stworzenia własnego awatara i ubierania go w produkty danej marki. W ten sposób pragnie umożliwić brandowi kreowanie wirtualnych odpowiedników swoich produktów, które da się customizować z poziomu witryny internetowej, lub skanując QR kod z metki.

Jak widać, nie funkcjonujemy w izolacji. Pomimo że poznałam wiele startupów, to właśnie te przykuły moją uwagę i uznałam je za najbardziej perspektywiczne i wyróżniające się spośród wszystkich dostawców przymierzalni wirtualnych.

Dlaczego startupy tworzą przymierzalnie wirtualne i dlaczego marki modowe ich potrzebują

Każdy poważny startup powstaje w odpowiedzi na konkretny problem konsumenta, czy też firmy. Tak też jest z przymierzalniami wirtualnymi. 

Zakupy przez internet stają się coraz powszechniejszym wyborem klientów na całym świecie ze względu na komfort, różnorodność oraz dostępność. Jednak jedną z głównych niezaspokojonych potrzeb w tym obszarze — szczególnie w branży modowej — jest brak możliwości fizycznego przymierzenia ubrań, czy też akcesoriów przed dokonaniem zakupu.

Potrzeba ta wynika z faktu, że dopasowanie, odczucie i wygląd produktów modowych mogą znacząco się różnić w zależności od indywidualnych typów sylwetek, koloru skóry, czy też osobistego stylu — a ocena tych aspektów na podstawie zdjęć, czy też opisów online bywa utrudniona.

Aż 42% klientów robiących zakupy online uważa, że prezentowane zdjęcia modeli ich nie reprezentują, a 59% doświadcza zawodu, gdy zamówiony produkt wygląda na nich inaczej, niż zakładali (Źródło: Google/Ipsos). Wszystko to prowadzi do zwrotów.

Te właśnie problemy próbują rozwiązać twórcy przymierzalni wirtualnych. Tego typu startupy funkcjonują od dawna, jednak dopiero od kilku lat technologie 3D/AR, a teraz AI umożliwiają ich realny wpływ na biznes modowy. Dlatego właśnie spotkałam tak wiele tego typu startupów.

Czy przymierzalnie wirtualne zostaną z nami tylko w tym sezonie?

Kwestia zwrotów w sektorze modowym nie zniknie, jeśli marki nie będą poważnie podchodziły do współpracy ze startupami oraz do innowacji w ogóle. Na szczęście, z własnego doświadczenia wiem, że nowe technologie w modzie nie są już tak nieznane jak jeszcze kilka lat temu. Branża wciąż obawia się technologii, jednak jednocześnie się z nią oswaja. Co istotne, wdrożenia innowacji często nie ograniczają się już do sporadycznych kampanii, a stają się częścią rozleglejszej strategii. Nie jest idealnie, niemniej jednak zmierzamy w dobrym kierunku.

Dlatego dostrzegam przyszłość dla przymierzalni wirtualnych i sądzę, że warto monitorować ten rynek, ponieważ ma dużo do zaoferowania markom modowym, szczególnie w kwestii redukcji zwrotów, optymalizacji sprzedaży oraz zwiększenia zaangażowania użytkowników w sklepie online. Technologie ulegają przemianom, od prostego size fittingu z mapą ciepła, przez awatary, aż po technologie AR i AI, nie zmienia się jednak zamiar rozwiązywania istotnych problemów sektora modowego.



No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *