Michela Allocca przekształciła profil Break Your Budget w jedną z wiodących marek finansów osobistych w mediach społecznościowych. Czterokrotnie powiększyła swoje przychody dzięki sprzedaży produktów cyfrowych oraz kooperacji z markami. Sukces ten przypisuje dwóm zasadniczym elementom.
30-letnia Michela Allocca, jak wyjaśnia w rozmowie z Business Insiderem, zainicjowała publikowanie treści o finansach osobistych na Instagramie w 2019 r. jako “kreatywną odskocznię, zapewniającą spełnienie poza sferą zawodową”.
Skupiała się na prostocie i oszczędności, realizując nagrania iPhonem i wykorzystując lampę do selfie.
Jej profil, Break Your Budget, zyskał popularność po tym, jak w trakcie pandemii COVID-19 poszerzyła swoją obecność na TikToku.
Do 2021 r. Allocca zgromadziła ponad 200 tys. obserwujących i zarabiała więcej na tworzeniu treści niż na posadzie w firmie doradztwa inwestycyjnego.
W kwietniu 2022 r. całkowicie skoncentrowała się na Break Your Budget. Od tamtej pory czterokrotnie podwyższyła swoje wcześniejsze zarobki z korporacji i zbudowała majątek netto osiągający siedem cyfr — dzięki regularnemu oszczędzaniu i przemyślanym inwestycjom.
Jej dochody są rozdzielone niemal równo między dwa główne źródła. Około 50 proc. pochodzi z partnerstw z markami. Druga połowa to produkty cyfrowe, w tym jej narzędzie do monitorowania wydatków i kalkulator niezależności finansowej, które gwarantują powtarzalny, comiesięczny dochód. Ostatnio dołączyły do tego prowizje afiliacyjne oraz YouTube AdSense, które w minionym roku stanowiły około 10 proc. jej wpływów.
Oto, jak — zdaniem influencerki — twórcy mogą zarabiać online w 2026 r.
1. Stwórz unikalne materiały, które sam(a) chciał(a)byś oglądać
Allocca skoncentrowała się na generowaniu treści, jakich sama poszukiwała jako kobieta poruszająca się w sferze finansów w wieku dwudziestu kilku lat: prostych, zrozumiałych i możliwych do wdrożenia w życiu.
— To było bardzo, bardzo nieskomplikowane i bezpośrednie — mówi. — I sądzę, że to naprawdę przemówiło do ludzi — dodaje.
Jej porada dla początkujących twórców: produkuj treści, które wypełniają lukę, której sam(a) doświadczyłeś(-aś).
— Największy sukces odnoszą ci, którzy wytwarzają treści odpowiadające na potrzeby, które sami dostrzegli — twierdzi. — Opracowują swój własny styl i specjalizację, zamiast obserwować, co sprawdza się u innych, i usiłować to naśladować — kontynuuje.
Allocca podchodzi do tworzenia treści tak, jakby przygotowywała je dla siebie. — Gdybym pragnęła poszerzyć wiedzę na dany temat, w jaki sposób chciałabym to przyswajać? — pyta. — To właśnie tworzę — ponieważ skoro ja chcę to odbierać w ten sposób, to, ufam, że są tysiące innych kobiet, które pragną tego samego — dodaje.
2. Projektuj produkty, z których sam(a) chciał(a)byś korzystać
Produkty cyfrowe stanowią obecnie istotną część przychodów Micheli. Jak mówi, zarobiła ponad 1 mln dol. na sprzedaży arkuszy budżetowych i innych narzędzi.
Sukces ten wiąże z autentycznością: — Nie oferuję produktów, których sama nie używam.
Takie podejście umacnia zaufanie i poczucie odpowiedzialności.
— Jeżeli nakłaniam moją społeczność, żeby coś robiła, inaczej na coś patrzyła albo monitorowała swoje wydatki, to jednocześnie demonstruję, że sama to robię. Nie oferuję czegoś, czego faktycznie nie stosuję — podkreśla.

3. Bądź przygotowany(-a) na przystosowanie się do zmian platform i trendów
Kolejnym elementem sukcesu jest uważne śledzenie tendencji i elastyczne reagowanie na przeobrażenia.
— Panuje przekonanie, że cykl życia twórcy to dwa lub trzy lata, po czym zaczyna on tracić impet — mówi Michela Allocca, która zaobserwowała wzorzec szybkiego rozwoju twórców, a następnie spadku zaangażowania, gdy przenoszą zainteresowanie na projekty poboczne i przestają traktować treści jako priorytet.
— Bardzo świadomie pilnowałam, żeby moje treści pozostawały w centrum i stanowiły główny fundament mojego biznesu, żeby nie osłabnąć. Częścią tego jest modyfikacja sposobu wypowiadania się na tematy oraz dostosowywanie się do tego, co jest popularne i co realnie interesuje ludzi — wyjaśnia.
Przykładowo: w czasie pandemii koncentrowała się na obawach związanych z recesją. Kiedy rynek pracy się ożywił, przestawiła się na treści o karierze. Gdy wzrosła inflacja i zaczęły się zwolnienia, postawiła na budżetowanie i ograniczanie wydatków.
— W ciągu ostatniego roku czy dwóch byliśmy świadkami ogromnego zwrotu w kierunku antykonsumpcjonizmu i mniejszego wydawania pieniędzy, więc sporą część moich treści poświęciłam zakupom, lepszym wyborom i temu, jak wydawać mniej i żyć oszczędniej — mówi.
— Uważne śledzenie tych trendów bardzo mi pomogło zarówno w dywersyfikacji marki, jak i w utrzymywaniu aktualności — podsumowuje.
Powyższy tekst jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Business Insidera
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
