Żurek wzywa śledczych w sprawie “rondziarza”.

Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, wezwał w poniedziałek przedstawicieli prokuratury, aby gruntownie zbadali przypadek kierowcy srebrnego forda z Warszawy, określanego mianem “rondziarza”. Miał on nagminnie umyślnie powodować stłuczki, celem wymuszenia środków pieniężnych, w tym od innych uczestników ruchu drogowego oraz zakładów ubezpieczeń, w oparciu o tzw. porozumienia. — Orzecznictwo musi dostrzegać, że to jest forma oszustwa — oznajmił.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas konferencji w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie, 26 stycznia 2026 r.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas konferencji w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie, 26 stycznia 2026 r. | Foto: Rafał Guz / PAP

Podczas konferencji, która odbyła się w poniedziałek w Ministerstwie Sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zwracał m.in. uwagę na dane statystyczne dotyczące ilości wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. W roku 2024 śmierć poniosło 1896 osób. Wspomniał również o sprawie “rondziarza”. Tak określa się kierowcę forda, który powtarzalnie, w ostatnich miesiącach, przynajmniej kilku, celowo wywoływał kolizje, zwłaszcza na rondach, aby finalnie wyłudzić rekompensatę w ramach ugody. Minister Żurek zaapelował do prokuratorów o dokładne zbadanie zarówno tego typu przypadków, jak i indywidualnie tego konkretnego prowadzącego pojazd.

List od syna Andrzeja Leppera. Minister Żurek odpowiada synowi byłego wicepremiera

Waldemar Żurek: najważniejsze są materiały dowodowe

— Być może zagadnienie sprowadza się do tego, że to właśnie prokurator powinien uświadamiać organowi sądowemu w każdej następnej tego rodzaju sprawie, nawet o charakterze cywilnym, że mamy do czynienia z oszustwem. Orzecznictwo musi dostrzegać, że to jest forma oszustwa — oznajmił Waldemar Żurek, relacjonowany przez PAP.

Podkreślił także, iż problemem w tego rodzaju sytuacjach jest to, czy niezbędne są zmiany w obowiązujących przepisach, czy też w ramach obecnych regulacji można zakwalifikować takie zachowanie jako nadużycie prawa, lub też celowe generowanie sytuacji kolizyjnych. Zaznaczył, że w tego typu postępowaniach najważniejsze są zebrane dowody.

— W sytuacjach, gdzie dysponujemy nagraniami z kamer, które nie ulegną usunięciu, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że system ten ulega okresowemu resetowaniu, spróbujemy dokładniej przyjrzeć się tej sprawie i wyeliminować takie zagrożenie, które stanowi także formę wyłudzenia. Przecież celem jest tutaj pozyskanie środków finansowych w sposób nieuczciwy, dlatego wyłudzenie stanowi przestępstwo. Analizując to na bieżąco, można takiej osobie, jeżeli uda się to udowodnić, przypisać szereg różnorodnych czynów karalnych — zaakcentował minister.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *