Właściciele YouTube, Facebook i Instagram pozywani. 19-latka wnosi sprawę.

Potężni gracze na rynku mediów społecznościowych staną przed wymiarem sprawiedliwości w Kalifornii w precedensowym postępowaniu dotyczącym nałogowego korzystania z internetu. Dziewiętnastoletnia skarżąca, znana pod inicjałami “KGM”, oskarża technologicznych potentatów o wywołanie schorzenia psychicznego i skłonności samobójczych – donosi CBS News. Sprawa ruszyła we wtorek.

Instagram na telefonie (zdj. ilustracyjne)
Instagram na telefonie (zdj. ilustracyjne) | Foto: Sucharat jaikaew / Shutterstock

Według treści pozwu, użytkowanie platform społecznościowych od wczesnych lat dzieciństwa wywołało u niej uzależnienie od wspomnianej technologii, skutkujące rozwojem depresji oraz myślami o odebraniu sobie życia. W gronie pozwanych znajdują się: Meta — właściciel Facebooka i Instagrama, ByteDance — dysponent TikToka, oraz Google, posiadający YouTube. Z kolei Snapchat — także pozwany — miał już zawrzeć porozumienie z ową tajemniczą “KGM” w ubiegłym tygodniu. Detale dotyczące układu i jego warunków finansowych pozostają jednak nieznane. Bezpośrednio przed rozpoczęciem procesu porozumienie zawarł również TikTok – przekazuje BBC. Reprezentant firmy nie ujawnił szczegółów.

Marcin Kuśmierz (Allegro) w Davos: jak Europa może wygrać globalną konkurencję?

  • Przeczytaj także: Miesiąc po zakazie w Australii. Meta zablokowała 500 tys. kont

Przełomowa rozprawa. Mark Zuckerberg jednym ze świadków

Jak relacjonuje CBS News, postępowanie, które wystartowało we wtorek w Sądzie Najwyższym w Los Angeles, jest pierwszym tego rodzaju, w którym duże przedsiębiorstwa z sektora mediów społecznościowych będą składać zeznania przed zespołem przysięgłych w podobnej sprawie. W charakterze świadka w sądzie ma pojawić się m.in. dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg. Selekcja ławy przysięgłych ma zająć parę dni.

Eksperci utrzymują, że rozprawa może okazać się kluczowa dla przeszło tysiąca analogicznych spraw wytoczonych przeciwko firmom z branży mediów społecznościowych w ostatnich latach. W zależności od jej wyniku, potentaci technologiczni mogą być zmuszeni do zasadniczej zmiany reguł funkcjonowania swoich platform. “Proces będzie także weryfikacją, jakie odszkodowania, jeśli w ogóle, mogą zostać przyznane powodom” — oznajmił Clay Calvert z niezależnego American Enterprise Institute, cytowany przez CBS News.

Dziewiętnastoletnia powódka w swoim pozwie przekonuje, że uzależnienie od platform społecznościowych oraz zaburzenia psychiczne, których doświadczyła, były efektem umyślnych decyzji projektowych przedsiębiorstw, które dążyły do uczynienia swoich platform bardziej uzależniającymi dla najmłodszych, aby zwiększyć dochody. Jeżeli ten argument zyska akceptację sądu, może to osłabić dotychczasową ochronę prawną firm, zabezpieczającą je przed odpowiedzialnością za materiały zamieszczane na ich platformach.

“Pozwani celowo umieścili w swoich produktach liczne rozwiązania mające na celu zwiększenie zaangażowania młodzieży, by powiększyć wpływy z reklam” – czytamy w pozwie.

Postępowanie może potrwać od sześciu do ośmiu tygodni. Jak podaje BBC, szefowie firm twierdzą, że brak jest jednoznacznych dowodów na ich bezpośrednią winę. Uzasadniają, że ewentualne szkody wynikają z indywidualnych zachowań użytkowników.

“Ostatnio wiele pozwów próbuje złożyć winę za problemy ze zdrowiem psychicznym nastolatków wyłącznie na firmy mediów społecznościowych” — czytamy w niedawnym wpisie na blogu Meta, cytowanym przez CBS News. — “Jednakże jest to nadmierne uproszczenie poważnej kwestii. Klinicyści i badacze stwierdzają, że zdrowie psychiczne to niezwykle złożony i wieloaspektowy problem, a trendy dotyczące dobrostanu nastolatków nie są jednoznaczne ani uniwersalne”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *