Doświadczeni politycy zamiast troszczyć się o całą formację, raczej troszczyli się o własną markę – oznajmiła w "Śniadaniu Rymanowskiego" wiceminister Adriana Porowska z Polski 2050 w odniesieniu do elekcji w jej ugrupowaniu. Według Pawła Bliźniuka (KO), najistotniejszym celem nowej liderki Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz będzie odzyskanie wiarygodności. Patryk Jaki (PiS) określił projekt Polski 2050 mianem "żałosnego spektaklu".

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została nową przewodniczącą Polski 2050
W sobotę wieczorem partia Polska 2050 wybrała nowego lidera. Została nią Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (350 głosów), która w drugiej rundzie głosowania zwyciężyła z Pauliną Hennig-Kloską (309 głosów). Wybory spowodowały jednak kryzys w obrębie partii.
Początkowo druga runda wyborów na nowego szefa Polski 2050 miała odbyć się 12 stycznia, jednak finalnie unieważniono tę procedurę. Przedstawiciele formacji donosili o niesprawnych odnośnikach do systemu umożliwiającego głosowanie, a głosów w wyborach było więcej, niż powinno. W mediach pojawiły się także zrzuty ekranu z wewnętrznej grupy do komunikacji członków, co nasiliło komentarze odnośnie wewnętrznych sporów o dowodzenie po Szymonie Hołowni.
Nowa szefowa Polski 2050. “Emocje podczas procesu bardzo wysokie”
Wiceminister Adriana Porowska z Polski 2050 oznajmiła w audycji “Śniadanie Rymanowskiego”, że na skutek upublicznienia wewnętrznej wymiany zdań “wiara między członkami partii z pewnością została naruszona“.
– Nie może być tak, że poszczególni członkowie partii wypowiadają się negatywnie o innych członkach partii, gdyż wystawia nas to wszystkich na pośmiewisko – rzekła Porowska.
– Doświadczeni politycy zamiast troszczyć się o całe ugrupowanie, raczej troszczyli się o własne imię, własną rangę i obecność w mediach, a nie o to co jest naszym wspólnym zamiarem, którym była zmiana Polski. Mam nadzieję, że tak dokładnie będzie, że będziemy efektywnie realizowali nasze poszczególne zamierzenia programowe, a nie promowali poszczególne osoby w mediach po to, aby mogły ewentualnie “przygarnąć się” do jakiejś partii i być na jakichś innych listach wyborczych – dodała.
Gratulacje nowej liderce partii przekazał reprezentant Koalicji Obywatelskiej Paweł Bliźniuk.
– Przed nową liderką niemałe wyzwanie, bo te nastroje podczas procesu wyborczego były bardzo napięte i tutaj liczę na zręczność pani nowej liderki, która myślę jako priorytet postawi sobie wyciszenie tych nastrojów i odzyskanie odczucia zespołu, jedności, jeżeli chodzi o Polskę 2050 – mówił poseł KO.
WIDEO: Co dalej z nową szefową Polski 2050? “Tusk postawił na niej krzyżyk”

Pełczyńska-Nałęcz wicepremierem? Politycy wskazują na Tuska
Bogdan Rymanowski zapytał Bliźniuka o to, czy Pełczyńska-Nałęcz sprawująca aktualnie funkcję ministra ds. funduszy i polityki regionalnej winna także zostać wicepremierem. Polityk odparł, że ta decyzja zależy jedynie od premiera Donalda Tuska.
Podobnie na kwestię spogląda Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy, która potwierdziła, że jest to decyzja przynależąca do Tuska, a “sugerowanie panu premierowi jak się powinien zachować przez szeregową posłankę jest chyba pewnym nadużyciem”.
– Ja bym wolała żeby takie ewentualne spory w obrębie rządu były rozwiązywane na gruncie tego rządu, żebyśmy nie mieli do czynienia z następnym serialem regulowania zatargów czy osobistych konfliktów publicznie, bo to nikomu nie sprzyja – dodała.
Opozycja punktuje Polskę 2050. “Nie ma gorszych ministrów”
Znacznie bardziej negatywnie na temat sytuacji w partii wchodzącej w skład koalicji rządzącej wypowiadali się politycy opozycji. Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości nazwał projekt Polski 2050 “wielkim oszustwem“, który “okazał się żałosnym przedstawieniem”.
– Mieli być trzecią drogą, to znaczy alternatywą dla Donalda Tuska, a jak się obserwuje niektórych polityków tej formacji to poziom schlebiania premierowi jest wyższy niż posłów Koalicji Obywatelskiej. Mieli wprowadzać swój program i właściwie zależałoby to również zbyć śmiechem – stwierdził Jaki. Dopytywany przez Rymanowskiego dodał jednak, że w tym środowisku mogą “odnaleźć się ludzie rozsądni”.
Na pytanie prowadzącego o to, czy ewentualny rozpad w partii mógłby doprowadzić do politycznego porozumienia z PiS, wyraził nadzieję, że “jeżeli zdoła się ocalić Polskę przed tym rządem” to taki scenariusz jest możliwy, choć wiarę w jego spełnienie ocenia na “bardzo niską“.
Słów krytyki pod adresem członków ugrupowania nie żałował również Marcin Możdżonek z Konfederacji.
– Uważam, że nie ma w obecnym rządzie słabszych ministrów niż ci z Polski 2050 i wiem co mówię, bo doświadczam tego na co dzień. Cel postawiony przez Szymona Hołownię o tym, aby połączyć konserwatyzm i lewicową ideologię był nierealny od samego początku do zrealizowania. Mówiąc “lewacka”, nie mam na myśli lewicowych poglądów, bo to są zupełnie dwie odmienne sprawy – skomentował były sportowiec.
Odnosząc się do nowej liderki, Możdżonek nazwał ją “stanowczą”, jednak według niego “partia Szymona Hołowni z panią Pełczyńską-Nałęcz jako szefem jest zbyt krucha i zbyt chwiejna, żeby tak ważną funkcję jaką jest teka wicepremiera powierzać komukolwiek z nich”.
Zapytany o opinię prezydenta Karola Nawrockiego na temat politycznej zawieruchy w partii założonej przez Szymona Hołownię został też rzecznik Kancelarii Rafał Leśkiewicz.
– Polska 2050 miała być trzecią drogą, a od dłuższego czasu tkwi na rozstaju dróg. zakończył się pierwszy akt serialu powiązanego z wyborem lidera. (…) Niewątpliwie będzie poważnym problemem kooperacja nowej liderki z panem premierem Donaldem Tuskiem, który oczywiście manifestuje niechęć pani Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz i to się na pewno nie zmieni – powiedział Leśkiewicz.
– Pan premier Donald Tusk w takich kwestiach raczej zdania nie zmienia. Skreślił panią Pełczyńską-Nałęcz i na pewno nie będzie w tej kooperacji w takim zakresie, w jakim byśmy wszyscy pewnie oczekiwali, to znaczy jako pełnoprawnego koalicjanta – podsumował.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: "Dąży do wciągnięcia Polski w konflikt". Ekspert ocenił działania Zełenskiego
Jakub Pogorzelski/polsatnews.pl/Polsat News
