Symbol marki „Made in Italy” niebawem może utracić autonomię. To stanowiłoby symboliczny kres pewnej ery.
Czy atelier z Varese z rozpoznawalnym deseniem zygzakowatym niebawem powędruje za ocean? Wszystko wskazuje na to, że Missoni – jeden z ostatnich samodzielnych włoskich brandów luksusowych – gotuje się do zmiany właściciela. Zgodnie z informacjami FashionNetwork.com sfinalizowanie transakcji może nastąpić jeszcze w lutym.
W niniejszym artykule doczytasz się:
- kto jest potencjalnym nabywcą marki Missoni,
- jaką rolę odegrały fundusze inwestycyjne,
- co stanie się z udziałami familii założycieli,
- jak zmieniało się przewodnictwo kreatywne firmy,
- dlaczego to może oznaczać koniec pewnej epoki we włoskiej modzie.
Kto może przejąć Missoni?
W gronie ewentualnych kupców Missoni przewija się w głównej mierze amerykański holding Authentic Brands Group, który w ostatnich latach poszerzył swoje portfolio o takie brandy jak Reebok, Champion czy – niedawno – Marciano. Alternatywą pozostaje konsorcjum inwestorów ze Stanów Zjednoczonych i Europy, któremu przewodzi Jerry Silverman – współzałożyciel American Eagle.
Rekomendujemy: Odkrywamy niezwykłe włoskie marki modowe: 8 mniej znanych, lecz zasługujących na uwagę
Rodzina się wycofuje?
Missoni to marka utworzona w 1953 roku przez Ottavia i Rositę Missoni, od lat zarządzana przez kolejne pokolenia rodu. Pomimo iż w 2019 r. fundusz FSI nabył 41,2% udziałów w spółce za 70 mln euro, to wciąż większościowym udziałowcem pozostaje familia Missoni. Niemniej jednak to może się rychło odmienić – zgodnie z informacjami, planowane przejęcie zakłada jej całkowite ustąpienie z firmy.
Koniec pewnej epoki
Atelier Missoni doświadczało w ostatnich latach symbolicznej wymiany pokoleniowej. Po śmierci założyciela Ottavia Missoniego w 2013 roku, a niedawno – jego małżonki Rosity, firma przeszła pod nadzór menedżerski. W roku 2021 Angela Missoni, przez lata odpowiedzialna za nurt kreatywny marki, zrezygnowała z posady. Jej miejsce zajmowali kolejno Alberto Caliri, a po krótkotrwałym epizodzie Filippo Grazioliego – aktualnie Caliri odpowiada za kolekcje główne i linię home.
Co dalej z DNA Missoni?
Pomimo, że zmiana właściciela nie została jeszcze oficjalnie obwieszczona, atmosfera wokół transakcji sugeruje, że to jedynie kwestia czasu. Dla świata mody byłaby to doniosła modyfikacja – Missoni jest bowiem jedną z niewielu ikon włoskiego stylu, która dotychczas oparła się globalnym akwizycjom. Jeżeli finalizacja umowy dojdzie do skutku, dołączy do powiększającej się grupy europejskich marek premium, które znalazły się w portfelach międzynarodowych korporacji. A to wywołuje pytania o przyszłość spuścizny i estetyki wywodzącej się z Włoch.
Może Cię zaciekawić: Szokujące kulisy „Made in Italy”. Gucci, Prada i 11 innych marek pod lupą prokuratury
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
