W tym tygodniu planowane jest utworzenie nowego kierownictwa Polska 2050, zwoływana będzie Rada Krajowa. Do końca tygodnia będziemy dysponować kompletnym zarządem – oznajmiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Podczas swojego debiutu jako szefowa ugrupowania stanęła obok kontrkandydatki. – Wiesz Kasiu, że ugrupowanie aktualnie jest również spolaryzowane – mówiła Paulina Hennig-Kloska.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska na wspólnej konferencji prasowej
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oznajmiła także swoje pragnienie, aby Rada Krajowa partii zarządziła kongres krajowy. – Polska 2050 stanie się jeszcze bardziej umocowana na sile regionów – podkreśliła podczas konferencji.
W swoim przemówieniu nowa przywódczyni złożyła podziękowania swojej rywalce w wyborach. – Zgodnie z naszym wspólnym postanowieniem chcemy, aby wszyscy przewodniczący regionów weszli w skład Rady Krajowej Polska 2050 – zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz.
Kontynuowała, akcentując, że “Polska 2050 jest i pozostanie elementem koalicji 15 października”. Szefowa zapowiedziała również rychłe spotkanie z liderami koalicji w celu omówienia priorytetów jej ugrupowania.
W kwestii składu nowego zarządu zapowiedziała, że jako przewodnicząca nie nominuje Ryszarda Petru, jednak dopuściła możliwość zgłoszenia jego kandydatury przez członków partii.
Hennig-Kloska: Masz Kasiu świadomość, że partia jest podzielona
Podczas konferencji głos zabrała także Paulina Hennig-Kloska. – Gratuluję Katarzynie, jednak masz Kasiu świadomość, że partia obecnie jest również podzielona, w odniesieniu do wizji. I to ty masz dzisiaj najwięcej instrumentów, by wykorzystać tę wiedzę w najlepszy sposób. By doprowadzić do autentycznej jedności – oświadczyła.
– Jesteśmy w pełni świadomi, że podczas naszej kampanii padło zbyt wiele słów, w tym i tych negatywnych. (…) Wykonano zbyt wiele gestów, które nie powinny mieć miejsca. Naprawdę, rozpoczynając przywracanie jedności od regionów, musimy doprowadzić do jej zakończenia na klubie parlamentarnym – dodała Hennig-Kloska.
Stanowisko wicepremiera dla nowej liderki? “Umów należy dotrzymywać”
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała ponadto o planowanym spotkaniu z Szymonem Hołownią we wtorek. Dziennikarze pytali również o wcześniejsze zapowiedzi objęcia przez nią funkcji wicepremiera.
– Posiadam poczwórny mandat w tej sprawie. Taką decyzję podjął klub, Rada Krajowa, jestem kandydatką, która uzyskała najobszerniejszy mandat w pierwszej turze i zatriumfowała w drugiej turze (…). Kwestia wicepremiera jest decyzją naszego kluczowego koalicjanta. Jesteśmy gotowi uczestniczyć w tej koalicji dla konkretnych spraw. Jednak jednocześnie podkreślamy: należy respektować ustalenia. Na tym polega rzetelna polityka. (…) Istnieje ustna umowa, że każda partia koalicyjna ma wicepremiera – podkreśliła liderka.
Wybory w Polsce 2050
W sobotnich wyborach minister funduszy i polityki regionalnej zdobyła 350 głosów, a jej konkurentka – szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska – zyskała poparcie 309 osób. W wyborze liderki mogło brać udział ponad 800 uprawnionych członków partii, a frekwencja wyniosła 94 proc.
Poprzedni lider – Szymon Hołownia, we wrześniu 2025 r. zakomunikował, że nie będzie po raz kolejny ubiegał się o stanowisko przewodniczącego partii. Władze ugrupowania zostały wybrane na początku 2023 r. na trzy lata – w styczniu upłynęła ich kadencja, co sprawiło, że konieczne było przeprowadzenie wyborów zarówno przewodniczącego, jak i Rady Krajowej.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij fotografię, nagranie lub opisz, co się wydarzyło. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Nad Polską "czapa lodowa nieba". Po krótkim interwale kolejne natarcie mrozu
Jakub Krzywiecki/polsatnews.pl
