Szefowa resortu funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w środę, że zaktualizowana wersja planowanej reformy Państwowej Inspekcji Pracy została uzgodniona z Komisją Europejską i spełnia założenia KPO. Teraz projektem zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów.

Udzielenie Państwowej Inspekcji Pracy kompetencji do przeobrażania kontraktów cywilnoprawnych w umowy o pracę to jeden z tzw. warunków brzegowych, od zrealizowania którego uzależnione jest przekazanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wprowadzenie unijnej dyrektywy do dnia 30 czerwca 2026 roku.
Pierwotna wersja projektu modernizacji PIP, przygotowana w ministerstwie pracy, nie uzyskała akceptacji premiera Donalda Tuska. W połowie stycznia premier argumentował, że nadmierna władza dla urzędników implementowana reformą byłaby niszcząca dla przedsiębiorstw i wiązałaby się z likwidacją etatów dla wielu osób.
Reklama
Zobacz także
Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl
Znowelizowana wersja projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, a także niektórych innych ustaw została udostępniona w zeszłym tygodniu w serwisie Rządowego Centrum Legislacji.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy uzgodniona z Komisją Europejską! Ustawa w nowej wersji spełnia kryteria KPO – pracownicy otrzymają ochronę, a pracodawcy bezpieczeństwo prawne przed nieuzasadnionymi decyzjami przedstawiciela urzędu. Fundusze z KPO zostaną zainwestowane. Konkretne centrowe rozwiązanie – napisała w środę w serwisie X minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Projektem zajmie się wkrótce Stały Komitet Rady Ministrów. Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w piśmie z dnia 30 stycznia, zamieszczonym na stronie RCL, zwróciła się do przewodniczącego Komitetu Macieja Berka z prośbą o omówienie projektu ustawy na najbliższym spotkaniu.
Brak wymogu bezpośredniej skuteczności orzeczenia inspektora
Zgodnie z aktualną propozycją uściślono procedurę odwoławczą od rozstrzygnięcia inspektora. Odwołanie będzie mogło być skierowane do rejonowego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do momentu uprawomocnienia się postanowienia orzeczenie inspektora zostanie wstrzymane. Projekt nie wprowadza zatem wymogu natychmiastowej wykonalności decyzji inspektora, jak planowano w pierwotnej propozycji.
W projekcie zachowano przyznanie PIP uprawnień do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Zgodnie z propozycją rejonowy inspektor pracy w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości będzie miał możliwość wyboru sposobu reakcji: od wydania nakazu poprzez wydanie postanowienia stwierdzającego istnienie stosunku pracy lub skierowanie pozwu do sądu.
Po postanowieniu inspektora strony, pracodawca i pracownik, będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeśli taka czynność zostanie wykonana i uzyska akceptację inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych.
Strony będą mogły również ukształtować łączący je stosunek cywilnoprawny – w kwestii jego treści lub sposobu realizacji – w taki sposób, aby wyeliminować elementy charakterystyczne dla stosunku pracy i usunąć zarzuty niezgodności z regulacjami prawa pracy. Inspektor pracy zostanie wyposażony w uprawnienie do dokonania weryfikacji poprawności realizacji wydanego nakazu. W przypadku oceny pozytywnej postępowanie zostanie zakończone.
Ocena negatywna będzie stanowić podstawę do wszczęcia przez rejonowego inspektora pracy postępowania administracyjnego i albo wydania postanowienia ustalającego istnienie stosunku pracy, albo wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.
W uzasadnieniu skutków regulacji wskazano, że postanowienie inspektora będzie wywoływała skutki prawne od dnia jego wydania, jednak stanie się realizowalne z dniem upływu terminu do wniesienia odwołania albo z dniem prawomocnego orzeczenia sądu. (PAP)
kblu/ joz/
