Sprawiedliwość czy marginalizacja? Producent odzieży sportowej oskarżany o nierówne traktowanie zatrudnionych o białym kolorze skóry
Jak podaje Reuters, Equal Employment Opportunity Commission (EEOC) bada praktyki personalne w Nike. Zainteresowanie organu nadzorczego wzbudziły założenia związane z różnorodnością rasową w strukturach przedsiębiorstwa – mogą one łamać regulacje dotyczące równego traktowania aplikantów bez względu na ich pochodzenie. Czy Nike prowadziło dyskryminację białych pracowników?
W tym tekście dowiesz się:
- czego dotyczy federalne dochodzenie wobec Nike,
- jakie cele DEI wdrożyła firma w USA,
- jak firma odpowiada na oskarżenia o dyskryminację białych pracowników,
- dlaczego temat wpisuje się w szerszy konflikt polityczny w Stanach Zjednoczonych,
- jaki wpływ może to mieć na inne korporacje w kraju.
Czy strategia Nike promuje dyskryminację białych pracowników?
W sercu dochodzenia EEOC znajdują się plany Nike odnośnie do reprezentacji rasowej na wyższych stanowiskach. W myśl przyjętego założenia, do 2025 roku osoby o innym niż biały kolorze skóry miałyby stanowić co najmniej 30% kadry zarządzającej i 35% personelu biurowego w USA.
Agencja sprawdza, czy te cele nie spowodowały preferowania konkretnych grup etnicznych ze szkodą dla białych aplikantów. Pod obserwacją są między innymi promocje, procesy rekrutacyjne, zwolnienia grupowe oraz dostęp do programów stażowych i rozwojowych.
Nike odrzuca oskarżenia, lecz nie kooperuje w pełni
Nike zapewnia, że współpracuje z urzędem i przekazało już tysiące stron akt. EEOC z kolei donosi, że firma nie ustosunkowała się kompleksowo na nakaz sądowy. W rezultacie sprawa została przesłana do sądu federalnego w Missouri. Komisja zamierza zmusić markę do przekazania pełnego kompletu danych.
Sprawdź również: Zakazane reklamy Nike, Lacoste i Superdry. Ekologiczne slogany bez potwierdzenia?
Tło: polityka, DEI i zmieniające się przepisy
Sprawa nabiera większego znaczenia w kontekście napięć wokół polityk DEI w Stanach Zjednoczonych. Zwalczanie tzw. odwróconej dyskryminacji to jeden z ważnych tematów kampanii wyborczej Donalda Trumpa. Prezydent USA dąży do ograniczenia programów różnorodności w amerykańskich przedsiębiorstwach. Dochodzenie rozpoczęto w 2024 roku z inicjatywy obecnej szefowej EEOC, Andrei Lucas, która wcześniej była członkiem agencji z ramienia Partii Republikańskiej.
Nike liderem różnorodności – ale za jaką cenę?
Nike znalazło się w gronie firm, które w ostatnich latach najmocniej inwestowały w różnorodność rasową w strukturach zatrudnienia – tak wynika z danych udostępnianych przez samą markę i analizowanych przez media.
Postępowanie EEOC może ustanowić precedens, który wpłynie na polityki zatrudnienia w największych korporacjach. Analitycy rynku obserwują sprawę z bliska, ponieważ reperkusje mogą dotyczyć więcej niż jednej marki.
Zobacz: Twórca Nike przekazał 400 mln dolarów na wsparcie czarnej społeczności w Portland
Zdjęcie główne: Unsplash
