Donald Tusk skontaktował się z ambasadorem Stanów Zjednoczonych. Błyskawiczna reakcja.

"Panie Ambasadorze Rose, sprzymierzeńcy winni się respektować, a nie moralizować. Przynajmniej tak w Polsce pojmujemy współpracę" – zamieścił w platformie X Donald Tusk. Premier RP odniósł się do zawieszenia kontaktów przez Amerykanów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Słowa polskiego szefa rządu nie przeszły bez echa u ambasadora USA.

Kolaż zdjęć premiera Donalda Tuska i ambasadora USA Toma Rose'a z tweetem Donalda Tuska na tle sali sejmowej.
Kancelaria Sejmu/Flickr/Tom Rose/X

Premier Donald Tusk skomentował wstrzymanie kontaktów przez USA z marszałkiem Sejmu

Amerykanie zawiesili relacje z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Tę decyzję ogłosił ambasador USA w Polsce, Tom Rose. Donald Tusk wydał w tej kwestii swój komentarz.

 

 

“Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo” – wyraził opinię w mediach społecznościowych polski premier, który w czwartek udał się z wizytą do Kijowa. Na miejscu odbył spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim.

Donald Tusk odniósł się do decyzji Amerykanów. Ambasador odpowiada

Szef polskiego rządu otrzymał odpowiedź od amerykańskiego ambasadora.

 

“Szanowny Panie Premierze. Zakładam, że Pańska przemyślana i starannie sformułowana wypowiedź została wysłana do mnie omyłkowo, ponieważ z pewnością była skierowana do Marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, którego zasługujące na potępienie, lekceważące i uwłażające komentarze na temat Prezydenta Trumpa mogłyby być tak szkodliwe dla Pańskiego rządu” – rozpoczął Tom Rose.

 

 

Ambasador dodał, że “darczy jedynie największy szacunek i uznanie dla dzielnego przywództwa Donalda Tuska przez całe życie oraz za dekady wkładu, który wzmocnił relacje polsko-amerykańskie“. “Był Pan prawdziwym wzorem sprzymierzeńca i wspaniałym przyjacielem Stanów Zjednoczonych” – napisał.

 

 

 

 

“I wiem, że zgadza się Pan, iż znieważanie i poniżanie Donalda Trumpa, Prezydenta Stanów Zjednoczonych – największego sojusznika, jakiego Polska kiedykolwiek miała w Białym Domu – jest tym, czego żadnemu polskiemu przywódcy nie należy robić” – kontynuował Rose.

 

Na koniec wpisu amerykański ambasador zapewnił, że “zawsze będzie bronił swojego Prezydenta bez zawahania, wyjątku czy usprawiedliwień”.

Amerykanie zrywają relacje z Włodzimierzem Czarzastym. “Nie zmienię zdania”

Amerykański ambasador o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Czarzastym zawiadomił w czwartkowe popołudnie. Tom Rose wytłumaczył w mediach społecznościowych, że “skandaliczne i bezzasadne obelgi (Włodzimierza Czarzastego – red.) pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla doskonałych relacji USA z premierem Tuskiem i jego rządem”.

 

“Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim, ani okazywać braku respektu Donaldowi Trumpowi, który tak wiele zrobił dla Polski i narodu polskiego” – dodał Tom Rose.

 

 

Decyzję skomentował sam Czarzasty, który ocenił, że jest to skutek braku jego poparcia dla kandydatury Donalda Trumpa do nagrody Nobla. “Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla” – przypomniał w serwisie X.

 

Marszałek Sejmu zapewnił jednocześnie, że “niezmiennie szanuje USA jako kluczowego partnera Polski”. “Dlatego z przykrością przyjmuję deklarację ambasadora Toma Rose’a, ale nie zmienię zdania w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach” – zaakcentował.

 

Dostrzegłeś coś ważnego? Prześlij fotografię, nagranie lub opisz, co się stało. Wykorzystaj nasz Kontakt 24

WIDEO: "Czego się wstydzi?". Marcin Przydacz o przeszłości marszałka Sejmu Marcin Boniecki/polsatnews.pl

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *