Ostre redukcje w AFP. Trzykrotny spadek liczby reporterów.

Dziennikarze francuskiej agencji informacyjnej AFP opublikowali w czwartek list otwarty na łamach dziennika „Le Monde”, w którym wyrażają sprzeciw wobec planowanym ograniczeniom personelu poza granicami kraju. Redukcje mają dotknąć reporterów delegowanych do pracy w oddziałach zagranicznych AFP.

Drastyczne cięcia w Agence France-Presse. Liczba korespondentów spadnie trzykrotnie

fot. Petr Kovalenkov / / Shutterstock

Zrzeszenie Dziennikarzy AFP informuje w liście, że planowana restrukturyzacja przewiduje potrójne zmniejszenie liczby tych posad – z 270 do około 90. To będzie równoznaczne – w opinii sygnatariuszy listu – z unicestwieniem historycznego zasięgu agencyjnego AFP.

Agencja – jak zaznaczono w liście – podobnie jak pozostałe media – boryka się aktualnie z trudnościami finansowymi. W celu poczynienia oszczędności zarząd zamierza zastosować kroki, które – zdaniem autorów listu – „naruszają” to, co stanowiło atut AFP – „mobilność dziennikarzy w obrębie jej globalnej sieci”.

W liście objaśniono, że w myśl tych projektów tylko w przypadku 80-90 wakatów za granicą zachowane zostanie dotychczasowe wsparcie finansowe, obejmujące zakwaterowanie i edukację dzieci. Pozostali dziennikarze mają pracować na warunkach lokalnych, dotyczących kontraktu, zabezpieczenia socjalnego i emerytur, co jest zdecydowanie mniej korzystne.

Twórcy listu podkreślają, że pod skrótem AFP „ukrywa się sieć wielu setek dziennikarzy na całym świecie”. Siła tej struktury dziennikarskiej opiera się – jak dodają – na „współdziałaniu między dziennikarzami miejscowymi oraz oddelegowanymi za granicę”. Ci ostatni stanowią ważny element, ponieważ „wspomagają szerzenie kultury korporacyjnej w placówkach (poza granicami kraju) oraz chronią swoich kolegów przed naciskami ze strony władz lokalnych, zwłaszcza w ustrojach autorytarnych”.

Zmniejszenie ilości stanowisk – w ocenie dziennikarzy AFP – osłabi zagraniczne przedstawicielstwa agencji i podda w wątpliwość ideę mobilności dziennikarskiej. Restrukturyzacja stanowi zagrożenie dla przemieszczania się dziennikarzy, czego konsekwencją będzie strata zasięgu agencyjnego, ponieważ prognozowana jest również reorganizacja biur – czytamy w liście.

Jego autorzy zapewniają, że mają świadomość kłopotów finansowych AFP, lecz uważają projekt restrukturyzacji za krótkowzroczny. „Przy deficycie strategii i wizji przyszłości agencji być może uda się uzdrowić finanse, lecz skona ona w dobrej kondycji. Jeżeli to, co stanowi istotę AFP zostanie rozcieńczone lub wymazane, jaka będzie nasza wartość dodana w zestawieniu z konkurentami?” – zaznaczono w publikacji.

AFP, która zatrudnia 2600 pracowników etatowych i publikuje informacje w sześciu językach, zalicza się do najważniejszych agencji prasowych na świecie, obok agencji Reutera oraz Associated Press.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ ap/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *