Polska populacja się starzeje, co podnosi rangę odpowiedniego dostępu do aptek dla ludności. Jak ustalił Business Insider, modyfikacja prawa farmaceutycznego w tym zakresie jest analizowana przez Ministerstwo Zdrowia. W bieżącym roku ma wystartować proces legislacyjny związany z aktualizacją tzw. ustawy Apteka dla Aptekarza 2.0. Jak to wpłynie na krajowy rynek aptek?

- Ustawa Apteka dla Aptekarza z 2017 roku wprowadziła restrykcje dotyczące uruchamiania nowych aptek. Daje bowiem pierwszeństwo farmaceutom jako posiadaczom lokali
- Ustawa Apteka dla Aptekarza 2.0 z 2023 roku udoskonaliła te zasady. O zmianę regulacji wnioskował samorząd aptekarski, a oponowały sieci apteczne
- Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że w tym roku rozpoczną się prace legislacyjne w obszarze, który reguluje ustawa Apteka dla Aptekarza 2.0
- Swój projekt przekazał już do ministerstwa Generalny Inspektorat Farmaceutyczny
- W tle trwa dyskusja na temat powodów obniżenia się liczby aptek w Polsce
- Więcej informacji o biznesie znajdziesz na Businessinsider.com.pl
Latem 2023 r. Sejm – bez konsultacji, w formie tak zwanej wrzutki poselskiej do ustawy o gwarancjach kredytów eksportowych – zatwierdził aktualizację prawa farmaceutycznego, czyli tak zwaną Apteką dla Aptekarza 2.0 (w skrócie AdA 2.0). Była ona nakierowana na ograniczenie działalności sieci aptecznych.
Zgodnie z zamierzeniami korporacji farmaceutów doprecyzowała przepisy Apteki dla Aptekarza (AdA) z 2017 r. Zgodnie z tymi regulacjami nowe apteki mogą uruchamiać wyłącznie farmaceuci lub ich firmy w odległości co najmniej 500 metrów od działającej już apteki.
Krótka historia ustawy Apteki dla aptekarza
Samorząd aptekarski, inaczej Naczelna Izba Aptekarska, forsowała wprowadzenie AdA. Uzasadniała to koniecznością powstrzymania “agresywnej ekspansji” dużych zagranicznych grup aptecznych. W ocenie samorządu aptekarzy jest to istotna norma, która stanowi “fundament funkcjonowania rynku aptecznego w Polsce, dając pewność, że każda apteka w państwie jest zarządzana przez wykwalifikowanego aptekarza”.
Przeciw AdA 2.0 występowały organizacje pracodawców reprezentujące sieci apteczne — Konfederacja Lewiatan złożyła nawet zażalenie do Komisji Europejskiej, które wciąż oczekuje na rozpatrzenie. Obecnie argumentują, że regulacje te powodują redukcję liczby aptek w Polsce.
Pod koniec 2023 r. amerykański fundusz Warburg Pincus rozpoczął międzynarodową procedurę arbitrażową przeciwko Polsce z powodu AdA 2.0. W grudniu 2025 r. Amerykanie zbył swoje udziały w sieci aptek Gemini. Zgodnie z wymogami AdA nie mogli jednak sprzedać ich pojedynczemu inwestorowi strategicznemu i w konsekwencji udziały przejęły cztery europejskie fundusze inwestycyjne. Według informacji Banku Światowego, przy którym odbywa się arbitraż, Amerykanie po zbyciu Gemini nadal prowadzą postępowanie arbitrażowe i żądają kilku miliardów złotych odszkodowania od Polski.
We wrześniu 2024 r. niezgodność z konstytucją trybu uchwalenia AdA 2.0 stwierdził Trybunał Konstytucyjny, jednak orzeczenia, podobnie jak innych, nie opublikowano.
Orędowniczką zmiany AdA 2.0 była poprzednia minister zdrowia Izabela Leszczyna. Pod koniec 2024 r. poleciła ona Głównemu Inspektoratowi Farmaceutycznemu opracowanie nowelizacji AdA 2.0.

Apteka dla Aptekarza 2.0 pod lupą Ministerstwa Zdrowia
Czy można oczekiwać zmiany ustawy “Apteka dla Aptekarza 2.0”, a jeśli tak, to w jakim stadium są prace w tej kwestii? — takie zapytanie przesłaliśmy do Ministerstwa Zdrowia (MZ).
W odpowiedzi ministerstwo poinformowało, że “aktualnie prowadzone są prace nad kierunkiem oraz zakresem zmian w tym obszarze”. — W bieżącym roku planujemy przeprowadzenie działań legislacyjnych — komunikuje MZ.
Z kolei Generalny Inspektorat Farmaceutyczny informuje nas, że projekt zmian w zakresie nowelizacji Apteki dla Aptekarza 2.0 przekazał bezpośrednio do minister zdrowia w minionym roku.
— Jego publikacja nastąpi w chwili skierowania go do uzgodnień, opiniowania i konsultacji publicznych. Po udostępnieniu projektu przez Ministerstwo w Rządowym Centrum Legislacji będzie możliwe zaznajomienie się z jego treścią oraz zgłaszanie uwag. Na obecnym etapie Generalny Inspektorat Farmaceutyczny nie prezentuje dodatkowych stanowisk w sprawie tego projektu — objaśnia GIF.
Rynek aptek w Polsce po wprowadzeniu AdA 2.0
Zapytaliśmy także obie instytucje o sytuację na rynku aptek i ewentualny wpływ AdA oraz AdA 2.0 w tej materii.
GIF przyznaje, że redukcja liczby aptek ogólnodostępnych oraz zatrudnionych w nich farmaceutów “stanowi zjawisko niepokojące, zwłaszcza że w wielu przypadkach dotyczy rejonów o już ograniczonym i nierównomiernym dostępie do świadczeń ochrony zdrowia”.
— Podstawową przyczyną tego trendu są kłopoty finansowe aptek, które zmuszają ich właścicieli do podejmowania decyzji o zamknięciu działalności. Zjawisko to jest dodatkowo zaostrzane przez przemieszczanie się ludności z mniejszych miejscowości do dużych miast, co wprost przekłada się na spadek liczby pacjentów korzystających z usług tych placówek — tłumaczy GIF.
I podkreśla: “Zmiany proponowane przez Generalny Inspektorat Farmaceutyczny w regulacjach prawa farmaceutycznego mają na celu zmniejszenie skali tego zjawiska”.
Z kolei w ocenie MZ “odchylenia w liczbie aktywnie funkcjonujących aptek na obszarze Polski mogą mieć różnorakie źródła, od wycofywania pozwoleń, poprzez zawieszenia działalności czy wygaśnięcia pozwoleń z przyczyn całkowicie niezależnych od istniejących ograniczeń antykoncentracyjnych”.
Samorząd aptekarki kontra sieci
Marcin Piskorski, prezes należącej do Konfederacji Lewiatan ZPA PharmaNET, czyli organizacji reprezentującej sieci apteczne, przekonuje w oświadczeniu dla Business Insidera, że obniżenie się liczby aptek w Polsce nie jest ani dziełem przypadku, ani efektem naturalnych procesów rynkowych, ale bezpośrednim skutkiem regulacji AdA.
— Jak ukazują dane rynkowe PEX, obniżanie się zaczęło się dokładnie w momencie wejścia w życie ustawy Apteka dla Aptekarza w czerwcu 2017 r. i trwa do dziś. Przed tą datą, od upadku komunizmu, liczba aptek bez przerwy rosła — zaznacza.
Jego zdaniem powodem tego zjawiska jest zakłócenie przez AdA naturalnego cyklu, zachodzącego na każdym rynku detalicznym – jedne lokale są zamykane – z wielu powodów – np. ekonomicznych (słabe zarządzanie), osobistych (np. śmierć właściciela) lub losowych (np. przenieśli przystanek autobusowy i odpływ pacjentów nastąpił), ale w ich miejsce pojawiają się nowe.
— Od czasu wejścia w życie AdA nowych aptek nie ma kto ani gdzie zakładać. Wprowadzono bowiem jednocześnie kryteria demograficzno-geograficzne, które sprawiają, że obszarów na mapie Polski, gdzie można otworzyć aptekę, zostało niewiele, a z drugiej strony, po wejściu w życie Apteki dla Aptekarza, aptekę może uruchomić tylko farmaceuta — tłumaczy Piskorski.
A tych, dodaje, także jest niewielu, w dodatku brakuje im kapitału oraz zapału do tego, by zostać przedsiębiorcą na “skomplikowanym, nadmiernie regulowanym rynku”.
I konstatuje: — Przed wejściem w życie AdA, w Polsce miesięcznie zamykało się i otwierało około 100 aptek, z niewielką przewagą otwarć nad zamknięciami, dzięki czemu liczba aptek w dłuższej perspektywie rosła. W 2025 r., jak pokazują dane PEX, w Polsce otwierało się co miesiąc kilka – kilkanaście aptek, a zamykało kilkadziesiąt. Przewaga zamknięć nad otwarciami, z przedstawionych powyżej powodów, pojawiła się po wejściu AdA i trwa do dziś. Stąd liczba aptek w Polsce od 2017 r. maleje.
Jak wylicza, od momentu wejścia w życie AdA w czerwcu 2017 r. do końca 2025 r. z rynku zniknęło 2 tys. 435 aptek ogólnodostępnych, w tym 208 w samym tylko ostatnim roku. Na koniec 2025 r. w Polsce działało około 11,1 tys. aptek, podczas gdy przed wprowadzeniem regulacji ich liczba plasowała się w okolicach 13,5 tys.

Z kolei samorząd aptekarski w raporcie na temat AdA 2.0 opublikowanym w minionym roku zauważa, że zaledwie 4 proc. gmin nie miało na swoim terenie apteki lub punktu aptecznego na koniec 2024 r. Zaznacza jednak, że w większości wypadków odległość do najbliższego punktu nie przekraczała 20 km.
— Jeśli w blisko połowie gmin w Polce nie otworzyła się apteka w ciągu ostatnich 20 lat — może to świadczyć o przyczynach ekonomicznych i demograficznych występujących na tych terenach na długo przed wdrożeniem AdA w 2017 r. lub AdA 2.0 w 2023 r. — przekonuje środowisko aptekarzy.
Jako kolejną przyczynę zamykania aptek w ciągu ostatnich 20 lat wskazuje osiągnięcie wieku emerytalnego przez właścicieli lub ich śmierć, a także trudności finansowe wynikające z wysokich kosztów utrzymania apteki na wsi, niewspółmierne z możliwymi do uzyskania zyskami.
Podkreśla też: — We wszystkich gminach bez apteki każdy przedsiębiorca — nie tylko farmaceuta — może bez żadnych ograniczeń otworzyć punkt apteczny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
