InPost: Wystawiony na sprzedaż. Jaka przyszłość czeka lidera paczkomatów?

Inpost na sprzedaż. Na zdjęciu zbliżenie na twarz Rafała Brzoski, właściciela InPost.InPost na sprzedaż. Co będzie dalej z paczkomatowym potentatem?

InPost zbliża się do zmiany właściciela. Firma zakomunikowała o porozumieniu odnośnie do przejęcia wszystkich jej udziałów przez międzynarodowe zrzeszenie inwestorów. Wartość firmy oscyluje wokół 7,8 mld euro, co czyni tę transakcję jedną z największych w historii polskiej dziedziny logistycznej. 

Partner kampanii – mobile article

Kto znajduje się za zamierzonym nabyciem InPostu?

Zakupem InPostu intryguje się konsorcjum złożone z funduszu inwestycyjnego Advent International, amerykańskiego przedsiębiorstwa logistycznego FedEx, grupy inwestycyjnej PPF oraz spółki A&R Investments należącej do Rafała Brzoski, twórcy i dyrektora generalnego InPostu. Inwestorzy wspólnie zatwierdzili warunki propozycji zakupu wszystkich udziałów spółki i obwieścili zapowiedź wezwania zgodnie z obowiązującymi regulacjami.

Ile wynosi wartość InPostu i jaka jest cena udziałów

Zaproponowana cena w wezwaniu to 15,60 euro za jeden udział InPostu. To oznacza wartość całej firmy na poziomie około 7,8 mld euro. Dla udziałowców jest to atrakcyjna propozycja – cena jest o blisko 50 proc. wyższa niż kurs udziałów z początku stycznia 2026 roku. Kierownictwo i rada nadzorcza InPostu jednogłośnie poparły propozycję, uznając ją za najkorzystniejszą dla firmy i jej udziałowców.

Kiedy transakcja może zostać zrealizowana

Aby przejęcie mogło się urzeczywistnić, konsorcjum musi nabyć przynajmniej 80 proc. udziałów InPostu oraz uzyskać konieczne zgody prawne, w tym decyzje organów antymonopolowych. Firma zakłada, że cały proces dobiegnie końca w drugiej połowie 2026 roku. Już na etapie ogłoszenia porozumienia transakcję poparli udziałowcy reprezentujący blisko 48 proc. kapitału zakładowego.

Jak będzie wyglądał InPost po zmianie właściciela

Po finalizacji transakcji największymi udziałowcami InPostu będą Advent International i FedEx, które przejmą po 37 proc. udziałów. Spółka A&R Investments Rafała Brzoski będzie posiadać 16 proc. udziałów, a PPF 10 proc. Reprezentanci InPostu podkreślają, że firma utrzyma niezależność operacyjną i będzie nadal funkcjonować pod własną marką. Siedziba firmy oraz kluczowa kadra zarządzająca pozostaną w Polsce.

Czy InPost połączy się z FedExem?

Wejście FedExu do grona właścicieli nie oznacza fuzji obu firm. InPost i FedEx mają pozostać niezależnymi podmiotami i działać osobno na swoich rynkach. Po ukończeniu transakcji planowana jest jednak kooperacja biznesowa, która pozwoli wykorzystać globalny zasięg FedExu oraz europejską sieć paczkomatów InPostu. Ma to wzmocnić ofertę dostaw dla e-commerce, bez modyfikacji modelu funkcjonowania firmy.

Dlaczego Rafał Brzoska nie uczestniczył w decyzjach?

Absencja Rafała Brzoski podczas konferencji ogłaszającej porozumienie była związana z zasadami klarowności. Jako uczestnik konsorcjum kupującego nie brał on udziału w ocenie propozycji ani w procesie decyzyjnym po stronie firmy. W tym celu powołano niezależny komitet złożony z członków rady nadzorczej i zarządu, którzy nie byli związani z transakcją.

Rafał Brzoska zadeklarował jednocześnie, że pozostaje w pełni oddany dalszemu kierowaniu InPostem i rozwojowi firmy.

Co sprzedaż InPostu znaczy dla rynku e-commerce

InPost od lat jest jednym z kluczowych partnerów branży e-commerce w Europie. W trzecim kwartale 2025 roku firma obsłużyła ponad 351 mln paczek, rejestrując progres o 34 proc. rok do roku. Zamierzona sprzedaż firmy może przyspieszyć jej dalszą ekspansję zagraniczną oraz wpłynąć na rozwój rynku dostaw i logistyki dla handlu internetowego w Polsce i Europie.

Zdjęcie główne: Forum

Przeczytaj także: Europejska ofensywa InPostu. Gigant przejmuje kolejnego konkurenta

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *