Wstępny poziom bezrobocia w styczniu osiągnął, jak wynika z pierwszych danych, 6,0 proc. wobec 5,7 proc. w poprzednim miesiącu – poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

"Zgodnie ze wstępnymi wyliczeniami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia ewidencjonowanego na koniec stycznia 2026 roku osiągnęła poziom 6,0 proc." – przekazał resort pracy.
Na koniec stycznia 2026 roku w biurach pracy było zapisanych 934,8 tys. osób – o 47 tys. więcej niż w poprzednim miesiącu (wzrost o 5,3 proc. mdm), a także o 97,2 tys. więcej (11,6 proc.) rdr.
W styczniu pracodawcy zgłosili 25,4 tys. nieobsadzonych stanowisk pracy oraz miejsc aktywizacji zawodowej – o 4,7 tys., inaczej o 22,4 proc. więcej niż miesiąc wcześniej, jak również o 63,1 tys. (71,3 proc.) mniej niż przed rokiem.
Najwięcej ofert zatrudnienia, przesłanych do biur pracy w styczniu 2026 roku (ponad 500), było dedykowanych pracownikom biurowym, sprzedawcom, robotnikom budowlanym i gospodarczym, pracownikom produkcyjnym, pracownikom do spraw utrzymania czystości, magazynierom oraz funkcjonariuszom Straży Granicznej.
Średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w IV kwartale 2025 roku podniosło się o 8,5 proc. rdr i wyniosło 9 197,79 zł – podała również dziś Główny Urząd Statystyczny. W zestawieniu kwartał do kwartału wynagrodzenie powiększyło się o 4,85 proc.
Gdzie poziom bezrobocia jest najwyższy?
W ujęciu absolutnym najwięcej osób bezrobotnych w stosunku do poprzedniego miesiąca pojawiło się w województwie śląskim (przyrost o 5,3 tys. osób), mazowieckim (przyrost o 4,5 tys.) i wielkopolskim (przyrost o 3,8 tys. osób). Ilość bezrobotnych nie zmalała w żadnym województwie.
Stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec stycznia 2026 roku plasowała się w przedziale od 3,8 proc. w województwie wielkopolskim do 9,9 proc. w województwie warmińsko-mazurskim. Najniższy wskaźnik bezrobocia odnotowano w powiecie poznańskim (1,3 proc.), Poznaniu (1,4 proc.) oraz Warszawie (1,5 proc.).
Podstawowe, podawane przez osoby bezrobotne, motywy rozwiązania stosunku pracy w styczniu 2026 to zakończenie pracy z powodu upłynięcia czasu, na który zawarto umowę, jak również rozwiązanie umowy za obopólną zgodą.
Z kolei najczęściej wskazywanymi przez osoby bezrobotne przyczynami rejestracji w biurze pracy było uzyskanie możliwości ubezpieczenia zdrowotnego (na ten powód wskazało 40,9 proc. bezrobotnych) oraz uzyskanie wsparcia w znalezieniu zatrudnienia (38,7 proc.).
W których sektorach jest najwięcej osób bez zatrudnienia
Sektory, w których przed zarejestrowaniem się w styczniu 2026 roku pracowało najwięcej osób bezrobotnych: handel hurtowy i detaliczny (14,0 proc. dopływu), przetwórstwo przemysłowe (13,3 proc.) oraz budownictwo (8,3 proc.).
Zawody, które wykonywała największa liczba (ponad 1,0 tys.) osób bezrobotnych zarejestrowanych w styczniu 2026 roku: sprzedawca (8,2 proc. dopływu), kucharz (2,5 proc.), fryzjer (1,8 proc.), magazynier (1,7 proc.), ślusarz (1,6 proc.), mechanik pojazdów samochodowych (1,6 proc.), pomocniczy pracownik budowlany (1,5 proc.), robotnik gospodarczy (1,4 proc.), technik ekonomista (1,3 proc.), pracownik produkcyjny (1,2 proc.), stolarz (1,1 proc.), murarz i krawiec (po 0,9 proc.) oraz pracownik biurowy (0,8 proc.).
Stopa bezrobocia ewidencjonowanego, szacunkowo, mdm w styczniu wzrosła w 370 powiatach w kraju, a w 10 powiatach utrzymała się na tym samym pułapie co miesiąc wcześniej. W żadnym z powiatów nie zauważono obniżki stopy bezrobocia.
Najczęstszymi motywami wyrejestrowań osób bezrobotnych z rejestru biur pracy w styczniu 2026 roku było podjęcie zatrudnienia, zmiana miejsca zamieszkania poza rejon PUP oraz brak kontaktu z PUP minimum raz na 90 dni.
Ilość osób zapisanych jako bezrobotne w styczniu wzrosła już po raz ósmy z rzędu, na co, zdaniem MRPiPS, miały wpływ różnorodne czynniki, między innymi:
- wahania o charakterze sezonowym w gospodarce – styczeń przeważnie jest miesiącem, w którym ilość bezrobotnych się powiększa, co wynika z sezonowości prac w niektórych dziedzinach, jak również wygasania umów czasowych, zawieranych często do końca roku kalendarzowego;
- spadek ilości bezrobotnych, którzy rozpoczynają programy aktywizacyjne – w styczniu zazwyczaj mniej osób niż w innych miesiącach inauguruje aktywne formy wsparcia, takie jak staże, szkolenia czy prace interwencyjne, co jest związane z cyklem organizacji tych programów. Oddziaływanie na ilość aktywizowanych osób bezrobotnych w bieżącym roku ma również ograniczenie funduszy z Funduszu Pracy na sfinansowanie aktywności aktywizacyjnych. Szacuje się, że w styczniu 2026 roku około 3,0 tys. osób bezrobotnych rozpoczęło programy aktywizacyjne, czyli niemal o połowę mniej niż w styczniu 2025 roku;
- zmniejszenie intensywności działań rekrutacyjnych firm w ostatnich miesiącach: z danych systemu rekrutacyjnego Element dla Grant Thornton wynika, że w grudniu 2025 roku pracodawcy na 50 największych portalach rekrutacyjnych w Polsce opublikowali 189 tys. nowych ofert pracy – to spadek o 6 proc. rdr (to jest o 11,6 tys.). Zmniejszała się również ilość wolnych miejsc pracy oraz miejsc aktywizacji zawodowej, zgłaszanych do biur pracy, pomimo tego, że nowa ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia, która weszła w życie 1 czerwca 2025 roku, wprowadziła obowiązek zgłaszania wolnych stanowisk pracy i miejsc aktywizacji zawodowej również przez pracodawców z sektora publicznego, którzy realizują zadania publiczne lub dysponują środkami publicznymi;
- nieco większy zasięg zwolnień grupowych – w 2025 roku zwolniono grupowo 29,5 tys. pracowników, czyli o około 9 proc. więcej niż w 2024 roku;
- zmiany legislacyjne, wprowadzone ustawą z dnia 20 marca 2025 roku o rynku pracy i służbach zatrudnienia, które ułatwiają osobom bez pracy uzyskiwanie i utrzymanie statusu osoby bezrobotnej (osoba bezrobotna nie traci już tego statusu, gdy odmawia przyjęcia propozycji pracy).
Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, prognozy wzrostu gospodarczego w Polsce na 2026 rok nadal są korzystne, co powinno wspomóc poprawę sytuacji na rynku pracy.
"Należy żywić nadzieję, iż wiosna – tak samo jak w poprzednich latach – przyniesie odwrócenie negatywnego trendu wzrostu bezrobocia wraz z polepszeniem koniunktury w budownictwie i usługach, a także większą liczbą nowych rekrutacji. Równocześnie, istotne ograniczenie finansowania z Funduszu Pracy programów aktywizacyjnych może sprzyjać utrzymywaniu się podwyższającego się poziomu bezrobocia" – dodano. (PAP Biznes)
tus/ asa/
