Niemiecki producent sprzętu budowlanego – Atlas-Gruppe, właśnie złożył wniosek o bankructwo. Personel firmy, składający się z 400 osób, ma na chwilę obecną zagwarantowane wypłaty do końca kwietnia. Nie jest jeszcze pewne, czy będą potrzebne redukcje etatów – przekazał serwis Dlahandlu.pl.

Firma Atlas GmbH zgłosiła wniosek o ogłoszenie upadłości w sądzie rejonowym w Delmenhorst w Niemczech. Odnosi się on nie tylko do spółki-matki, ale również do pozostałych jednostek wchodzących w skład grupy, czyli Atlas Spare Parts GmbH, Atlas FF GmbH & Co. KG, Atlas Group Services GmbH oraz Atlas Kompakt GmbH. Sąd przyjął już wszczęcie wstępnej fazy postępowania.
Firma zamierza przeprowadzić restrukturyzację, ale także podtrzymać produkcję, serwis i dostawy części, jednocześnie szukając inwestorów, również w innych państwach. Intencją poszukiwań jest zdobycie kapitału, który umożliwi dalszy rozwój przedsiębiorstwa po ukończeniu procesu sanacyjnego.
Niepewność co do losów pracowników
Atlas-Gruppe zatrudnia aktualnie około 400 osób w fabrykach w Niemczech i w Bradford w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z informacjami firmy, mają oni póki co zagwarantowane pensje przynajmniej do końca kwietnia. Wciąż nie wiadomo jednak, czy niezbędne będą zwolnienia w poszczególnych zakładach przynależących do spółki.
Według przedstawicieli firmy, kluczowym celem prowadzonego procesu jest utrzymanie brandu Atlas, kontynuowanie produkcji oraz zachowanie jak największej liczby miejsc pracy.
Przyczyną kryzys w sektorze budowlanym
Według Atlas-Gruppe, przyczyną obecnej sytuacji jest długotrwałe osłabienie sektora budowlanego i rynku maszyn budowlanych, co wpłynęło na zmniejszenie się liczby zleceń oraz niedostateczne wykorzystanie zdolności produkcyjnych. Pomimo, że obroty firmy w ostatnim czasie wynosiły około 150 mln euro, to jej obciążenia nie pozwoliły na ustabilizowanie sytuacji finansowej.
Już trzy lata temu firma borykała się z istotnym spadkiem sprzedaży, co stanowiło wyraźny sygnał problemów z popytem w całym sektorze.
KW
