Parlament zainicjował prace nad ustawą, której celem jest wprowadzenie Karty Rodziny Mundurowej. To propozycja poselska, która wywołuje dyskusje, lecz posiada perspektywę na akceptację. Sygnowali ją zarówno parlamentarzyści z Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050, jak i Lewicy. Dzięki niej znaczące udogodnienia otrzymają familii blisko 1,5 mln żołnierzy, funkcjonariuszy policji, straży granicznej, Służby Ochrony Państwa i strażaków. Szacunkowy koszt to minimum 50 mln zł rocznie.

We wtorek w Sejmie miało miejsce pierwsze rozpatrywanie projektu ustawy poselskiej dotyczącej Karty Rodziny Mundurowej, co po raz kolejny uwidoczniło rozbieżności między koalicją a opozycją.
Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Protest wykonawców z Czystego Powietrza. "Musimy zaczynać ścigać beneficjentów"
Zobacz też: Szeregowy na start z 6300 zł brutto. Tyle można zarobić w Wojsku Polskim [KWOTY]
Tym razem ten rozdział nie zaskakuje. Projekt, tak jak każdy poselski, musiał przejść konsultacje społeczne — takie wymaganie wprowadził Szymon Hołownia, pełniąc funkcję marszałka Sejmu. 66 proc. ze 141 uczestników konsultacji zdecydowanie popiera proponowane rozwiązania, lecz 33 proc. jest im przeciwna.
Co jest przyczyną takiego podziału? Planowane regulacje nie obejmują wszystkich funkcjonariuszy. Prawo i Sprawiedliwość już zasygnalizowało poprawkę, która sprawi, że nowe korzyści obejmą również strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej. Jakie zatem korzyści są przewidziane i kto ich nie doświadczy?
Zniżki na pociągi oraz lekarz bez oczekiwania
Projekt ustawy zakłada, że Karta Rodziny Mundurowej będzie dostępna dla: żołnierzy zawodowych, WOT, funkcjonariuszy policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Służby Ochrony Państwa, weteranów, emerytów, a przede wszystkim dla ich współmałżonków i dzieci. Karta Rodziny Mundurowej będzie zapewniała:
- natychmiastowy dostęp do opieki zdrowotnej w ośrodkach wojskowych i resortowych
- priorytet przy przyjęciu do placówki przedszkolnej
- zniżkę w wysokości 37 proc. na bilety jednorazowe na podróże pociągami osobowymi, pośpiesznymi i ekspresowymi;
- zniżkę 49 proc. na spersonalizowane bilety miesięczne w pociągach osobowych i pośpiesznych
- obniżenie o 75 proc. kosztów paszportu dla dzieci poniżej 18 roku życia, a jeśli kontynuują naukę, to do 25. roku życia.
Projekt daje także możliwość oferowania rabatów przez inne podmioty, zarówno publiczne, jak i z sektora prywatnego.
Konrad Frysztak, poseł z ramienia KO, pomysłodawca projektu, twierdzi, że to nie są przywileje, lecz wyraz uznania dla służb mundurowych poprzez rozszerzenie dostępu do usług publicznych.
Zobacz też: Nowe reguły rekrutacji do policji. Rezultaty są widoczne w statystykach
Miliony złotych dla ponad miliona uprawnionych
Według autorów projektu całkowita liczba osób objętych ustawą może sięgnąć ok. 1,27 mln. Z Oceny Skutków Regulacji sporządzonej przez sejmowe Biuro Ekspertyz wynika, że liczba beneficjentów wyniesie blisko 1,5 mln osób, zakładając model rodziny dwa plus jeden (rodzice i jedno dziecko).
| Uprawnieni | Liczba |
|---|---|
| MON | 952078 |
| służba zawodowa | 154473 |
| terytorialna służba wojskowa | 37000 |
| aktywna rezerwa | 2053 |
| emeryci wojskowi | 111000 |
| małżonkowie i dzieci wyżej uprawnionych | 609052 |
| weterani poszkodowani | 38500 |
| MSWiA | 527446 |
| funkcjonariusze (Policja/SG/PSP/SOP) | 150440 |
| renciści policyjni | 11622 |
| małżonkowie i dzieci wyżej uprawnionych | 324124 |
| członkowie rodzin pobierający rentę | 39000 |
| weterani poszkodowani | 2260 |
| Razem | 1 479 524 |
Według twórców projektu koszty związane z funkcjonowaniem KRM to ok. 40 mln zł rocznie. W pierwszym roku obowiązywania ustawy byłoby to 10 mln zł więcej na utworzenie m.in. systemów informatycznych.
Sejmowi eksperci zauważają jednak, że wnioskodawcy nie przedstawili metodologii obliczenia wyżej wymienionych kwot oraz źródeł danych użytych do ich oszacowania, dlatego też nie można jednoznacznie potwierdzić przedstawionych kalkulacji.
Kto popiera, kto się sprzeciwia i dlaczego
Entuzjaści wprowadzenia Karty Rodziny Mundurowej w proponowanym kształcie podkreślali podczas konsultacji społecznych, że może ona spotęgować zainteresowanie służbą w formacjach mundurowych. Taki cel towarzyszy również projektodawcom.
W trakcie konsultacji i debaty w Sejmie pojawiło się również wiele krytycznych opinii, nie tylko ze względu na koszty. Oponenci zwracali uwagę, że już obecnie te grupy posiadają dodatkowe uprawnienia. Przede wszystkim podkreślali także, że faworyzowanie jednej licznej grupy zawodowej może nasilać podziały społeczne i generować presję na kreowanie kolejnych kart dla innych grup.
Niektórzy ankietowani sugerowali, że Karta powinna dotyczyć również funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej, cywilnych pracowników wojska, członków Ochotniczej Straży Pożarnej oraz rodziców żołnierzy itd.
I podobny podział można było usłyszeć z mównicy sejmowej podczas pierwszego czytania projektu.
PiS i Konfederacja pragną zmian
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości pytali z trybuny sejmowej, dlaczego projekt nie obejmuje ABW czy CBA. Zapewnili o poparciu, ale pod warunkiem konkretnych modyfikacji. Jarosław Krajewski, poseł PiS, oświadczył zamiar zgłoszenia poprawki dotyczącej włączenia strażaków OSP do ustawy.
Konfederacja popiera podnoszenie rangi służb, ale sama forma wsparcia budzi jej obawy. Ryszard Wilk, poseł Konfederacji, zaznaczył, że jeśli KRM ma być sprawiedliwym narzędziem, nie może opierać się na wybiórczym wyborze beneficjentów.
— Państwo musi zachować szczególną ostrożność, aby nie wywołać wrażenia, że tylko określone środowiska są wyróżniane — mówił Wilk. Dodał, że ustawa może wywołać poczucie niesprawiedliwości u sędziów, nauczycieli czy urzędników. Sam koncept karty porównał do korporacyjnych benefitów.
Kazimierz Smoliński, poseł PiS, zwrócił uwagę, że Karta Rodziny Mundurowej to duplikacja Karty Dużej Rodziny, wprowadzonej przez rząd PiS. Wioletta Kulpa z PiS zapytała natomiast, czy przeprowadzono analizę, czy KRM znajdzie uznanie wśród przedsiębiorców i czy zaoferują oni zniżki mundurowym i ich bliskim.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
