Europa odchodzi od korespondencji tradycyjnej. Czy to przyszłość dla Poczty Polskiej i doręczycieli?

Według danych z Międzynarodowej Korporacji Pocztowej, ilość korespondencji w Europie drastycznie maleje, a na rynku dominują firmy kurierskie i paczkowe. W związku z tym coraz więcej krajów rozważa ograniczenie, a nawet zaniechanie tradycyjnej obsługi pocztowej. W takim ujęciu szczególnie istotna staje się kwestia przyszłości Poczty Polskiej oraz doręczycieli.

Listonosz podczas pracy (zdjęcie podglądowe)
Listonosz podczas pracy (zdjęcie podglądowe) | Foto: Zofia Bazak / East News
  • Wolumen wysyłanych listów w Europie nieustannie się kurczy, co jest efektem postępującej digitalizacji i zmian w upodobaniach dotyczących komunikacji.
  • W Polsce od 2015 r. liczba przesyłek pocztowych zmalała o 30 proc., a zatrudnienie listonoszy spadło o 17 proc.
  • Poczta Polska analizuje dostosowanie swojej strategii do obecnych realiów, kładąc nacisk na wykorzystanie istniejącej infrastruktury.
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Business Insider Awards 2025 rozdane

Czytaj też: Minister aktywów zapowiada konkursy. W firmach Skarbu Państwa ponownie zajdą zmiany

Europa wysyła coraz mniej korespondencji

Zmniejszająca się ilość przesyłek to nie tylko problem Polski. Według alarmujących danych Międzynarodowej Korporacji Pocztowej, redukcja liczby listów ma negatywny wpływ na zyskowność operatorów w całej Europie. Jej prezes Holger Winklbauer otwarcie stwierdza, że bez zmian dotychczasowy model działania poczty staje się coraz trudniejszy do utrzymania. Potwierdzają to dane z Wielkiej Brytanii, gdzie Royal Mail od 2011 r. odnotowała spadek wolumenu listów o połowę, co przełożyło się na znaczne straty finansowe.

Najdalej idące zmiany wprowadzono w Danii. Tamtejszy operator PostNord Denmark zrezygnował z tradycyjnego dostarczania listów po tym, jak ich liczba obniżyła się o 90 proc. w porównaniu z rokiem 2000. Korespondencja została całkowicie przeniesiona do świata cyfrowego, a firma skupiła się na paczkach i logistyce.

Czytaj też: Polska firma Control Process triumfuje nad Lwowem. Zmiażdżący wyrok, ukraińskie biuro antykorupcyjne popiera Polaków

Polska mierzy się z podobnymi trudnościami. Z danych Poczty Polskiej wynika, że ilość listów w naszym kraju obniżyła się od 2015 r. o 30 proc., a jednocześnie liczba doręczycieli zmniejszyła się o 17 proc.

Portal Wynagrodzenia.pl donosi, że listonosz w Polsce zarabia średnio 5290 zł brutto. Przy czym 25 proc. listonoszy Poczty Polskiej otrzymuje wynagrodzenie poniżej 4880 zł brutto, a 25 proc. powyżej 5340 zł brutto. Dodatkowo, listonosze często pracują w darmowych nadgodzinach.

Specjalista: zawód listonosza nie zniknie, ale ulegnie zmianie. Przemiany czekają też Pocztę Polską

Zdaniem dr Mateusza Chołodeckiego, cytowanego przez portal Gazeta.pl, listy będą wysyłane coraz rzadziej, ale nie znikną całkowicie — taki wniosek płynie także z prognoz Światowego Związku Pocztowego. Równocześnie rozwija się rynek paczkowy, który w Polsce zdominowały prywatne przedsiębiorstwa, zwłaszcza InPost.

Poczta Polska powinna określić, czym chce się zajmować. Rynek jest, jaki jest, i jest na nim miejsce. […] Każdy podmiot gospodarczy musi rozważyć, co chce na tym rynku robić, za co brać odpowiedzialność” — podkreśla.

Dodaje, że Poczta Polska powinna zastanowić się, jak wykorzystać atut, jakim jest unikalna infrastruktura na terenie całego państwa. Placówki pocztowe są bowiem obligatoryjne w każdej gminie. “Dysponujemy też znaczną liczbą listonoszy rozlokowanych po całej Polsce, co oznacza, że jest to firma o wyjątkowym zasięgu ogólnokrajowym” — mówi.

Poczta Polska: rola doręczyciela musi ewoluować

W odpowiedzi przesłanej portalowi Gazeta.pl, Poczta Polska podkreśla, że ze względu na obecne wyzwania rola listonosza musi ulec zmianie. “Mimo że Poczta Polska dostosowuje się do europejskich tendencji cyfryzacyjnych, to zadaniem Spółki jako operatora wyznaczonego jest zagwarantowanie dostępności usług publicznych na obszarze całego kraju. Zatem nie planuje się likwidacji zawodu listonosza, zawód ten będzie się rozwijał. Transformacja ma na celu zwiększenie efektywności, a nie rezygnację z sieci doręczeń” — pisze Poczta Polska w oświadczeniu.

Dodaje również, że listonosze to jeden z ostatnich zawodów, który cieszy się powszechnym zaufaniem, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Jest to istotny kapitał, który Poczta powinna wykorzystać podczas transformacji usług.

Jak informuje prezes firmy Speedmail Janusz Konopka w rozmowie z portalem, pierwsze doręczenia odbywają się już około godziny 8, a w rejonach obsługiwanych popołudniami praca może się przedłużyć nawet do 19.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *