Początek roku kalendarzowego przyniósł branży pożyczek pozabankowych w kraju tendencję stabilnego progresu i znacznej staranności w zarządzaniu ryzykiem. Zgodnie z raportem “Sytuacja na rynku pożyczek w Polsce”, przygotowanym przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF) i CRIF, firmy pożyczkowe systematycznie adaptują swoje strategie do zmieniającej się koniunktury.

Sumaryczna wartość pożyczek zrealizowanych w styczniu 2026 roku osiągnęła poziom 1,93 mld zł, co odzwierciedla zwyżkę o 2 proc. w porównaniu do grudnia oraz o 22,4 proc. w perspektywie dwunastu miesięcy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
ENERGYLANDIA OD ZAPLECZA – Procesy technologiczne, których nie widać | Business Insider Polska
Natomiast ilość przyznanych pożyczek ukształtowała się na poziomie 429,4 tys., co manifestuje obniżkę o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca, lecz progres o 8,8 proc. rok do roku.
Jolanta Pytel, specjalistka CRIF, podkreśla, że styczeń generalnie odznacza się niższą ilością zaciąganych zobowiązań po okresie świątecznym, choć w bieżącym roku korekta była znikoma.
“W ujęciu rocznym dostrzegamy regularny przyrost wartości przyznawanego finansowania” — zaznacza.
Pożyczki jako rozwiązanie sporadyczne
Zgodnie z danymi ZPF oraz CRIF, obywatele Polski wykorzystują pożyczki przede wszystkim okazjonalnie. Niemal 44 proc. aktywnych klientów pożyczkowych bierze kredyt tylko jeden raz w ciągu roku, a wraz ze wzrastającą frekwencją korzystania z tego produktu zmniejsza się odsetek takich osób w strukturze rynku.
Agnieszka Kozioł, Dyrektor Działu Badań i Analiz ZPF, akcentuje pozytywny aspekt tej tendencji.
“Zaledwie niewielki ułamek klientów pożyczkowych korzysta z finansowania w sposób regularny przez cały rok, co dowodzi, że ten produkt ma w dominującej mierze charakter dorywczy, a nie permanentny” — tłumaczy.
Polacy sięgają po pożyczki. Z roku na rok coraz więcej
Przeciętna wysokość pożyczki udzielonej w styczniu wyniosła 4492 zł, co oznacza przyrost o 2,4 proc. w odniesieniu do grudnia oraz o 12,5 proc. rok do roku. Specjaliści argumentują, że ten wzrost jest powiązany z rzeczywistym podniesieniem się poziomu zarobków w Polsce.
Pomimo powiększającego się zapotrzebowania na środki finansowe, firmy pożyczkowe utrzymują wysoki poziom selektywności. Procentowy wskaźnik odrzuceń wniosków w styczniu ustabilizował się na pułapie zbliżonym do 80 proc.
Jolanta Pytel wspomina, że segment “sektor nie dąży do rozwoju za wszelką cenę, ale koncentruje się na konstrukcji portfela o wysokiej jakości oraz terminowości spłat”.
Z raportu wynika dodatkowo, że wskaźnik udziału nowych pożyczkobiorców w rynku wyniósł 9 proc., co sugeruje, że firmy pożyczkowe obsługują głównie jednostki z udokumentowaną historią kredytową, które wcześniej regulowały swoje zadłużenia.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
