
Wróg rzeczywiście wykazuje systematyczne podejście do ulepszania swoich dronów, testując pewne rozwiązania na jednym pojeździe, a następnie zwiększając ich skalę, jeśli okażą się skuteczne.
Rasziści zaczęli instalować modemy siatkowe na swoich dronach uderzeniowych Molniya, tak jak wcześniej robili to z dronami-wabikami Gerber, dronami uderzeniowymi Geranium/Shahed dalekiego zasięgu czy dronami kamikaze Cube. W przeciwieństwie do innych dronów, Molniya jest wyposażona w mniejsze modemy siatkowe z dwoma kanałami o mocy 5 W i zakresie 1300-1500 MHz.
Zdjęcie Molniyi z modemem sieciowym opublikował doradca ministra obrony Ukrainy Serhij „Flash” Bieskrestnow. Publikując zdjęcia, zauważył on również, że Rosjanie robią to w sprytny sposób, dublując modem sieciowy za pomocą analogowego odtwarzacza wideo, aby zmylić operatorów ukraińskiego sprzętu walki elektronicznej.
Beskrestnow podkreśla, że Rosjanie działają systematycznie. Wróg ujednolica sprzęt i łączy cały segment sterowania dronami różnych typów w jedną sieć. Według specjalisty, wróg może następnie połączyć sterowanie naziemnymi kompleksami robotycznymi w jedną sieć.
Przypomnijmy, że Rosjanie przetestowali opcję z wykorzystaniem modemów siatkowych na „piankowym” dronie-wabiku typu „Gerber”, a następnie rozszerzyli ją na „Gerani”/„Shaheda”, stając się seryjnym rozwiązaniem na wyposażeniu tych dronów w sierpniu-wrześniu.

Wcześniej Defense Express szczegółowo rozmawiał z Siergiejem Bieskrestowem na temat problemu wykorzystywania modemów sieciowych w rosyjskich dronach różnych typów, a w szczególności o tym, jak przeciwdziałać temu zagrożeniu.
Przypomnijmy, że modemy mesh, które Federacja Rosyjska kupuje od ChRL, zapewniają cyfrowo szyfrowaną i odporną na EW komunikację w technologii PPRCH, a nie tylko przesyłają informacje, ale także pełnią funkcję repeatera dla innych modemów. W rzeczywistości mówimy o swego rodzaju „łańcuchu” rozciągającym się na Federację Rosyjską, gdzie operator może sterować dronem online.
Wcześniej Defense Express donosił, że Rosjanie, ukrywając się za celami cywilnymi i dostawami leków, będą sprzedawać swoje Mołnija-2 za granicę.
