W stolicy trwa sroga zima, która stanowi poważne wyzwanie dla lokalnej floty pojazdów elektrycznych. Niskie temperatury wpłynęły negatywnie na odległość, jaką mogą pokonać autobusy, co skłoniło niektóre z nich do wcześniejszego powrotu do bazy.

Pomimo tego, miejski operator transportu publicznego zapewnia, że wszystkie planowane trasy zostały zrealizowane zgodnie z rozkładem jazdy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
ENERGYLANDIA OD ZAPLECZA – Procesy technologiczne, których nie widać | Business Insider Polska
Zima w stolicy to nie tylko trudność dla jej mieszkańców, ale również dla przyjaznych środowisku autobusów elektrycznych, które są częścią floty Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA). Według potwierdzenia rzecznika MZA, Adama Stawickiego, spadki temperatur niekorzystnie wpłynęły na efektywność akumulatorów zasilających te pojazdy.
“U niektórych autobusów odnotowano wyraźny skrócony dystans, jaki mogą przejechać, ale podjęto odpowiednie kroki, by wymienić wozy, które musiały wrócić do zajezdni” — powiedział Stawicki w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Dodał, że pomimo wymagających warunków atmosferycznych wszystkie zaplanowane kursy doszły do skutku, chociaż wystąpiły przypadki opóźnień i konieczność użycia autobusów rezerwowych.
Rzecznik wyjaśnił dodatkowo, że w większości pojazdów elektrycznych, takich jak Solarisy i Ursusy, wnętrze jest ogrzewane za pomocą tak zwanego webasto, czyli systemu grzewczego używającego niewielkie ilości oleju napędowego. Wyjątek stanowią autobusy marki Yutong, które posiadają system ogrzewania elektryczny.
“Wszystkie nowo zakupione autobusy elektryczne, które zostaną dostarczone do Warszawy, również będą dysponować ogrzewaniem na olej napędowy” — zaakcentował Stawicki.
Aktualnie flota MZA składa się z 1419 autobusów, z czego 192 to pojazdy elektryczne, 364 zasilane gazem ziemnym, 859 z silnikiem diesla i cztery hybrydowe. Mimo że ekologiczne autobusy stanowią coraz większą część stołecznej floty, ich eksploatacja w ekstremalnych warunkach pogodowych nadal generuje pewne problemy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
