Rosja wyraziła swoje zdanie w kwestii transportu ropy naftowej rurociągiem “Przyjaźń” przez terytorium Ukrainy do Słowacji i na Węgry. Podczas briefingu dla prasy w czwartek, przedstawicielka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maria Zacharowa, wystosowała poważne oskarżenie w kierunku Ukrainy, twierdząc, że ta stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego całego kontynentu europejskiego — podaje Reuters.

Spór dotyczący przesyłu ropy naftowej za pośrednictwem rurociągu “Przyjaźń” trwa pomiędzy Ukrainą a Węgrami oraz Słowacją. Ukraina utrzymuje, że rurociąg uległ uszkodzeniu w wyniku ataków rosyjskich pod koniec stycznia i wciąż nie został naprawiony, w związku z czym transport ropy jest niemożliwy. Co więcej — jak wskazuje Reuters — ukraińskie bezzałogowce uderzyły w poniedziałek w istotną rosyjską stację pomp obsługującą tenże rurociąg.
Węgry oraz Słowacja uprzednio ogłosiły już działania odwetowe wobec Ukrainy za ograniczenie dostępu do ropy. Obecnie Rosja dołączyła do sporu, obarczając Kijów odpowiedzialnością za całą sytuację. Podczas konferencji prasowej Maria Zacharowa zarzuciła również Unii Europejskiej brak reakcji w tej kwestii.
Odbudowa Ukrainy. Jakie są możliwości Polski? Ekspert OSW wprost
Zacharowa o Brukseli: zdumiewająca inercja
Przedstawicielka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maria Zacharowa, w czwartek obarczyła Ukrainę winą za narażanie bezpieczeństwa energetycznego Europy poprzez wstrzymanie przepływu rosyjskiej ropy przez rurociąg “Przyjaźń” do Węgier i Słowacji.
“Zablokowanie tranzytu przez rurociąg »Przyjaźń« przez Ukrainę stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Węgier, Słowacji i całej Europy, dlatego brak działania Brukseli jest zaskakujący” — oznajmiła Zacharowa, cytowana przez Agencję Reutera.
W tym tygodniu Węgry zablokowały nowe sankcje UE wobec Rosji, jak również pożyczkę UE dla Ukrainy, w odpowiedzi na zatrzymanie przepływu ropy. Z kolei Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej dla Ukrainy. Dodatkowo, jej premier, Robert Fico, zapowiedział, że w razie, gdyby Kijów zwrócił się do Bratysławy o pomoc w ustabilizowaniu sieci energetycznej, spotka się z odmową.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, poinformowała we wtorek, że Bruksela zwróciła się do Ukrainy z prośbą o przyspieszenie napraw uszkodzonego rurociągu. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, oświadczył dzień później, że nie jest możliwe szybkie dokonanie napraw.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
