Koleje Mazowieckie mają w planach uruchomić nową linię z Warszawy do Zakopanego. Transport będzie realizowany wagonami dwupoziomowymi przez Kraków, jak również inne miejscowości. Nowa oferta przewoźnika regionalnego, w formie jednej pary pociągów na dobę, ma ruszyć w grudniu. Szacunkowy czas podróży ze stolicy w Tatry wynosiłby pięć godzin.

Koleje Mazowieckie projektują nowe połączenie pasażerskie do Zakopanego
Zawiadomienie o planowanym połączeniu złożone zostało przez Koleje Mazowieckie w Urzędzie Transportu Kolejowego. Mowa o pasażerskim połączeniu komercyjnym na linii Warszawa Wschodnia – Zakopane oraz trasie powrotnej. Zgodnie z zamysłem pierwszy pociąg relacji wyruszyłby w drogę 13 grudnia, kiedy wejdzie w życie kolejowy harmonogram jazdy na lata 2026/2027.
Połączenie funkcjonowałoby co najmniej do 13 grudnia 2031 roku. Jak przekazuje Portal Kolejowy, pociągi kursowałyby codziennie w okresach ferii zimowych w województwie mazowieckim, a ponadto w wybranych miesiącach poza czasem wakacji szkolnych, a także ustalonych dniach okresów świątecznych i okołoświątecznych.
Konkurencja dla PKP się powiększa. Koleje Mazowieckie startują na Kraków i Zakopane
Gdy nowe połączenie Kolei Mazowieckich zostanie zrealizowane, pociąg będzie jechał na trasie: Warszawa – Opoczno Południe – Włoszczowa Północ – Miechów – Kraków Główny – Skawina – Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorona – Sucha Beskidzka Zamek – Maków Podhalański – Chabówka Stadion – Nowy Targ – Poronin – Zakopane.
Skład odjeżdżałby o 6:02 z Warszawy Wschodniej, o 6:11 z Warszawy Centralnej, a o 6:15 z Warszawy Zachodniej. Do Krakowa Głównego planowo przyjeżdżałby o 8:38, a wyjeżdżał w kierunku Zakopanego o 8:41. Do celu dotarłby o 10:51. Znaczy to, że kurs trwałby 299 minut, czyli blisko pięć godzin.
Powrotny kurs z Zakopanego planowany jest na 15:16. Do Warszawy Wschodniej pociąg miałby wjeżdżać wówczas o 20:02. Podróż miałaby trwać 295 minut. Pociąg ciągnąłaby lokomotywa EU47 z wagonami dwupokładowymi Bombardier, co umożliwiłoby podróż nawet 750 osobom.
Rywalizacja na trasie Warszawa – Kraków. Przybywa kolejny podmiot
Na trasie Warszawa – Kraków kursują pociągi PKP Intercity, których jest najwięcej, ale też składy czeskiej spółki RegioJet i czesko-hiszpańskiego Leo Express. Druga z firm zainicjowała kursy ze stolicy przez Małopolskę do Pragi w niedzielę.
Wolny rynek! Dwaj konkurenci @PKPIntercityPDP naraz na Warszawie Wschodniej. Kolej mocno się zmienia, ciekawe, czy wszyscy to wytrzymają 😉 pic.twitter.com/MBBClBQ8bu
— Wiktor Kazanecki (@WiktorKazanecki) March 1, 2026
Kiedyś istniało połączenie Kolei Mazowieckich z Warszawy do Krakowa – pociąg nazywał się “Dragon”, jeździł w weekendy i samorządowa spółka też delegowała do jego obsługi “piętrusy”. Zostało zlikwidowane prawie 10 lat temu – jak wyjaśniał przewoźnik, stało się to z przyczyn finansowych.
Obecnie KM – poza trasami na Mazowszu i w sąsiednich województwach – uruchamiają na wakacjach składy “Słoneczny” i “Słoneczny – BIS” jeżdżące z Warszawy nad Bałtyk. One także obsługiwane są wagonami piętrowymi. Analogiczne inicjatywy podejmują się też inni przewoźnicy regionalni, jak Koleje Śląskie również jeżdżące do Zakopanego czy Koleje Dolnośląskie mające letnie kursy do Świnoujścia.
Dostrzegłeś coś istotnego? Podeślij fotografię, nagranie lub opisz, co się wydarzyło. Wykorzystaj nasz serwis Wrzutnia
WIDEO: "Proniemiecki kretyn". Polityk PiS tłumaczy się ze słów o Tusku
