Nawet śruby pochodzą z Chin. W nowej rakiecie „Izdielje 30” Rosjanie po raz pierwszy zastosowali chińskie elementy złączne, a to ma o wiele większe znaczenie niż się wydaje.

Pocisk manewrujący „Produkt 30”

Fakt, że rosyjska broń rakietowa osiągnęła etap wykorzystywania chińskich śrub, jest bardzo ważnym wskaźnikiem, nawet na tle masowych dostaw komponentów dronów z Chin do Federacji Rosyjskiej.

W nowym rosyjskim pocisku manewrującym dla bombowców strategicznych, znanym jako „Izdielje 30”, odkryto coś zupełnie nieoczekiwanego – chińskie pociski zostały specjalnie zaprojektowane do wytrzymywania dużych obciążeń. I to pierwszy taki przypadek.

I choć na tle masowych dostaw z Chin do Federacji Rosyjskiej podzespołów do dronów, systemów walki elektronicznej, radarów antydronowych, obrabiarek i wszystkiego innego, łącznie z laserami, może się to wydawać drobiazgiem, to jednak sedno sprawy tkwi właśnie w tym, że mówimy już o chińskich śrubach w rosyjskiej broni.

Na zdjęciu, które Defense Express uzyskał z własnych źródeł, wyraźnie widać oznaczenie zamka – JDF, oznaczające markę producenta, a także oznaczenie 10.9, oznaczające klasę wytrzymałości i minimalną wytrzymałość na rozciąganie równą 1000 MPa oraz granicę plastyczności równą 900 MPa.

Mówiąc prościej, takie śruby wytrzymują siłę równą tonom. Na przykład śruba M10 o średnicy 10 mm rozciągnie się pod wpływem siły 5,2 tony, a pęknie pod wpływem siły 5,8 tony. Widać to wyraźnie po jej stanie, mimo że pochodzi z zestrzelonego pocisku.

Producentem tych śrub pod marką JDF jest chińska firma Nantong Jindi Fastener Co., Ltd., specjalizująca się w produkcji tego typu wysokowytrzymałych elementów złącznych. Firma szacuje roczną produkcję na 120 tysięcy ton, a wartość eksportu przekracza 120 milionów dolarów.

Generalnie te śruby i inne produkty tej firmy nie są towarem wojskowym i są swobodnie eksportowane. Jednak ich zastosowanie jest bardzo specjalistyczne i ograniczone głównie do ciężkiego przemysłu inżynieryjnego i budowy konstrukcji o dużym obciążeniu.

Jednak fakt, że Federacja Rosyjska zaczęła już używać chińskich śrub w pociskach manewrujących produkowanych przez Tactical Missile Armament Corporation, bezpośrednio wskazuje na to, że coś poszło nie tak z ich produkcją w Federacji Rosyjskiej. A także na to, że chińskie produkty zostały dopuszczone do przemysłu rakietowego, który w Federacji Rosyjskiej charakteryzuje się sztywnym konserwatyzmem „szkoły radzieckiej”.

Dlatego też tę pozornie zwyczajną śrubę w rosyjskim pocisku manewrującym „Izdielje 30” można uznać za całkiem znaczącą i spodziewać się jeszcze głębszego uzależnienia rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego wyłącznie od dostaw z Chin na wszystkich poziomach.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *