Mega kontrakt na 114 samolotów Rafale dla Indii nie został jeszcze podpisany. Czy jest szansa, że Ukraina zgłosi się po te myśliwce wcześniej?

Myśliwce Rafale. Zdjęcie – Francuskie Siły Powietrzne i Kosmiczne

Dassault Aviation ma już portfel zamówień na 220 samolotów Rafale, więc kolejka jest już spora, biorąc pod uwagę, że obecne tempo produkcji wynosi 2-3 myśliwce miesięcznie.

Francuska firma lotniczo-kosmiczna Dassault Aviation ma nadzieję podpisać historyczny kontrakt na dostawę 114 myśliwców Rafale dla indyjskich sił powietrznych do końca tego roku, powiedział dyrektor generalny firmy Eric Trappier 4 marca podczas konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników finansowych firmy.

„Chcemy mieć pewność, że umowa zostanie podpisana w tym roku. Czy tak się stanie? Zobaczymy w przyszłym roku” – powiedział szef firmy, cytowany przez Flightglobal. Zauważono również, że w ramach indyjskiej inicjatywy „Made in India” francuska firma musi zadbać o to, aby co najmniej 50% wartości dodanej powstawało w tym kraju.

I oto ciekawa sytuacja, ponieważ gdy 12 lutego indyjska rada ds. zamówień obronnych zatwierdziła zakrojone na szeroką skalę zakupy sprzętu obronnego o wartości 40 miliardów dolarów, obejmujące m.in. 114 myśliwców Rafale, oczekiwano, że wiążąca umowa zostanie podpisana w ciągu kilku dni podczas wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Indiach, kiedy 17 lutego spotkał się on z premierem Narendrą Modim.

Wydaje się jednak, że strony muszą jeszcze uzgodnić szereg niuansów przed zawarciem umowy – na ogół jest to typowa sytuacja, gdy po zatwierdzeniu zakupu przez Radę ds. Zamówień Obronnych mija dużo czasu, zanim zostanie zawarte wiążące porozumienie – na przykład Indie i Federacja Rosyjska spędziły rok na uzgadnianiu szczegółów zakupu przeciwlotniczych zestawów rakietowych Sztył-1 i pocisków do nich.

Tymczasem Dassault Aviation rozpoczęło już prace w tym kierunku latem ubiegłego roku, po zawarciu umowy z lokalną firmą Tata Advanced Systems na produkcję kadłuba myśliwca Rafale w Indiach. Firma ma rozpocząć działalność za dwa lata w tempie dwóch kadłubów miesięcznie.

A jeśli podpisanie wiążącej umowy z Indiami zostanie odroczone na czas nieokreślony (i najwyraźniej może w ogóle nastąpić w przyszłym roku), to pojawia się pytanie, czy Ukraina, która również planuje zawrzeć kontrakt na dostawę myśliwców Rafale, a mówimy o stu samolotach, może wyprzedzić Indie i zawrzeć umowę.

W tym kontekście przypomnijmy, że wstępne porozumienia w sprawie planów zakupu zachodnich myśliwców ogłoszono już jesienią ubiegłego roku, ale dopiero w lutym ostatecznie ujawniono plany zakupu zarówno Rafale, jak i Gripena.

A potem Ukraina stoi przed trudnymi pracami przedkontraktowymi, w tym nad rozwiązaniem kwestii finansowania zakupu samolotów bojowych, ponieważ w grę wchodzą dziesiątki miliardów euro. W kontekście Rafale, mało prawdopodobne jest, aby umowa została podpisana w krótkim czasie, zwłaszcza że pomimo decyzji o zakupie obu myśliwców, Gripen może nadal być projektem o wyższym priorytecie.

Zatem zamówienie samolotu przed Indiami nie jest nieosiągalne, ale bardzo trudne, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że firma Dassault może być ostrożna w swoich oświadczeniach na temat indyjskiego megakontraktu, który może zostać podpisany wcześniej, niż oczekiwano.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *