Szef rządu, Donald Tusk, ustosunkował się do desygnacji Przemysława Czarnka na stanowisko premiera przez Prawo i Sprawiedliwość. "Wobec tego, trzy Konfederacje wymierzone przeciwko nam" – zanotował premier i dodał, że według niego w roku 2027 "Polska stanie w obliczu gry o najwyższą stawkę".

Donald Tusk odniósł się do nominacji Przemysława Czarnka przez PiS na pretendenta do funkcji premiera
Przemysław Czarnek, niegdysiejszy minister edukacji i nauki, w sobotę został wytypowany przez lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat na szefa rządu.
“A zatem trzy Konfederacje w opozycji do nas. Nie ma powodów do obaw, lecz nie wolno ich ignorować” – zainicjował swój wpis Donald Tusk, nawiązując do wyboru Przemysława Czarnka, postrzeganego jako reprezentant bardziej skrajnego odłamu Prawa i Sprawiedliwości.
Czarnek pretendentem do fotela premiera. Tusk awizuje “grę o wszystko”
“Jedno jest niezaprzeczalne: w roku 2027 Polskę czeka rozgrywka o prym” – dodał sternik rządu, wskazując na nadchodzące w tym terminie wybory parlamentarne.
– Słyszałem pogłoski, że mam pełnić rolę dyrygenta w tym projekcie, jednakże kierownikiem jest i pozostanie prezes Jarosław Kaczyński. W tej inicjatywie wszyscy posiadają swoje miejsce, całe Prawo i Sprawiedliwość – oznajmił Czarnek.
Jak orzekł, “w tym przedsięwzięciu szybkiego tempa, które będzie zmierzać ku sukcesowi dla Polski, na czołowych lokatach muszą zasiadać osoby niezwykle doświadczone“. Czarnek wspomniał tutaj dawnych premierów Beatę Szydło oraz Mateusza Morawickiego, a także byłą marszałek Sejmu Elżbietę Witek.
Pretendent do stanowiska premiera atakuje Tuska. Przywołał “tępe umysły”
Czarnek tuż po obwieszczeniu nominacji skrytykował obecną koalicję rządzącą, w tym samego Tuska.
– Jak układa się życie Polaków, jakie zagrożenia zagrażają naszej suwerenności? Ona, szanowni państwo, zmierza w fatalnym kierunku. Polska, którą dzisiaj dowodzą Tusk, Sikorski, Kierwiński i wielu innych, jest Polską chaosu, zamętu, niesprawiedliwości społecznej – referował Czarnek.
W jego mniemaniu “zwykli Polacy podtrzymują Polskę na nogach“, mimo “dławienia Polski” przez premiera.
Polityk PiS przywołał także m.in. słowa Donalda Tuska, który terminem “tępych umysłów” określił swoich oponentów politycznych w nagraniu na temat finansowania Huty Stalowa Wola ze środków z europejskiego programu SAFE.
– “Tępe umysły” mówi do was wszystkich, do zwyczajnych, normalnych Polaków. Mówił “tępe umysły”, jak nie będzie SAFE to nie będzie 20 miliardów złotych tu w Stalowej Woli, tu w tej hucie. W walce o Polskę nie rzucamy kłód pod nogi. Jak ktoś to zrobi, Polska poniesie klęskę, my wspólnie z nią. Tutaj nie rzuca się kłód pod nogi, więc skoro jestem tępym umysłem i wy wszyscy, to komunikujemy Tuskowi: pusty umyśle, bo lepiej być tępym, niż pustym – oświadczył ekswojewoda lubelski.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, film albo opisz zajście. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Polska nie skieruje samolotów po obywateli. MSZ wyjaśnia
Jakub Pogorzelski/polsatnews.pl
