Niekończąca się ekspansja. Polska sieć opanowuje kraje nadbałtyckie

Dwie kobiety w czarnych stylizacjach – trenczu i skórzanej kurtce – w okularach przeciwsłonecznych, street style na tle miejskiej architektury.Rozwój zdaje się nie mieć kresu. Polska marka podbija państwa nadbałtyckie.

Polska firma odzieżowa LPP prężnie poszerza zakres działalności w krajach bałtyckich. W przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy przedsiębiorstwo uruchomiło tam przeszło 40 nowych punktów sprzedaży, wyraźnie umacniając swoją obecność na obszarze Litwy, Łotwy oraz Estonii. Zwłaszcza dynamicznie rozwija się jedna z jej najświeższych marek, która w ciągu roku niemalże podwoiła liczbę butików na rynku litewskim.

Partner kampanii – mobile article

Spójna strategia postępu w regionie przynosi realne korzyści. Kraje bałtyckie – zamieszkiwane przez łącznie blisko 6 mln ludzi – stają się dla polskiej firmy jednym z najprężniejszych obszarów ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Ponad 40 nowych punktów sprzedaży w ciągu roku

W ubiegłych 12 miesiącach holding istotnie przyśpieszył rozwój swojej najmłodszej i najszybciej rozwijającej się marki w rejonie bałtyckim. Najbardziej imponujące rezultaty odnotowano na Litwie, gdzie otwarto 22 nowe lokale, powiększając liczbę placówek do 45. Oznacza to blisko dwukrotne zwiększenie zakresu obecności marki na tym obszarze w zaledwie rok.

Równolegle rozwój sieci dystrybucji postępował także na Łotwie i w Estonii. Dzięki nowym otwarciom grupa wzmacnia swoją pozycję w rejonie i zwiększa dostępność oferty dla tamtejszych klientów.

Zobacz również: Prezes LPP wart ponad miliard. Moda w czołówce najsilniejszych sektorów GPW

155 salonów w rejonie bałtyckim

Obecnie na trzech rynkach nadbałtyckich funkcjonuje 155 sklepów wszystkich marek wchodzących w skład grupy. Przy populacji rejonu wynoszącej niespełna 6 mln osób przekłada się to na niezwykle wysoki poziom nasycenia – statystycznie jeden salon przypada na mniej niż 40 tys. mieszkańców.

Skala obecności jest dostrzegalna także w metrażu powierzchni handlowej. Przedsiębiorstwo zarządza w krajach bałtyckich ponad 125 tys. mkw. przestrzeni sprzedażowej, co gwarantuje jej mocną reprezentację w kluczowych centrach handlowych oraz parkach handlowych rejonu.

Tak rozbudowana podstawa sprzedażowa pozwala koncernowi tworzyć bliskie stosunki z klientami i potęguje rozpoznawalność swoich marek na rynkach, które w ostatnich latach zachowują stabilność gospodarczą i są atrakcyjne dla globalnych sieci detalicznych.

Plany na 2026: szybki postęp, lecz z naciskiem na rentowność

Przedsiębiorstwo deklaruje, że w nadchodzących latach planuje utrzymać wysokie tempo ekspansji, jednak decydująca będzie sprawność operacyjna i jakość rozwoju.

W DNA LPP jest nie zwalnianie tempa i w 2026 roku zapewne analogiczną skalę będziemy chcieli podtrzymać. Skupiamy się na rozwoju, ale robimy to z rozwagą i monitorujemy zyskowność. Nadrzędnym celem jest realizacja założeń w sposób opłacalny, tak żeby marżowość i wynik netto były na dobrym poziomie – zaakcentował podczas telekonferencji wynikowej Marcin Bójko, wiceprezes LPP.

Sprawdź także: Zapowiada się rewolucja w e-commerce. LPP uruchamia marketplace Sinsay

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *