Polskie firmy oszczędzają, ale giganci wciąż pełni nadziei.

W marcu Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wykazał niewielki spadek w zestawieniu z lutym i osiągnął pułap 97,9 pkt. – oświadczył Polski Instytut Ekonomiczny. Jak zaznaczył, podwyżki pensji w ciągu najbliższych trzech miesięcy zamierza wprowadzić co dziesiąta spółka, a 89 proc. utrzyma zarobki na dotychczasowym poziomie.

Polski biznes zaciska pasa, choć duzi pozostają optymistyczni

fot. Roman Samborskyi / / Shutterstock

PIE przypomniał, że w pierwszym kwartale 2026 r. wartość MIK przekroczyła neutralny poziom (100 pkt) zaledwie w styczniu. Dwa kolejne miesiące sugerują osłabienie koniunktury w polskich firmach.

„Spośród siedmiu elementów składowych MIK wskaźniki dla czterech nadal są poniżej neutralnego poziomu: nakładów inwestycyjnych, wielkości sprzedaży, nowych zleceń oraz potencjału produkcyjnego (…) Warto jednak odnotować, że w perspektywie mdm podniosły się wskaźniki dotyczące wolumenu sprzedaży, nowych zamówień oraz możliwości produkcyjnych, natomiast zmalał wskaźnik inwestycji” – zaznaczyli eksperci instytutu. Dodali, że powyżej neutralnego poziomu utrzymują się wskaźniki stanu zatrudnienia, uposażeń oraz kondycji finansowej przedsiębiorstw.

Zobacz także

Rozlicz PIT online i zyskaj maksymalny zwrot podatku za 2025 r.

Rynek pracy. Stabilizacja zamiast progresu

Analitycy ekonomiczni zakomunikowali, że co dziesiąta firma planuje zwiększenie wynagrodzeń w następnych trzech miesiącach, a 89 proc. zamierza je zachować bez zmian. Ich zdaniem zwyżka wskaźnika wynagrodzeń w ujęciu miesiąc do miesiąca może wynikać zarówno z dostosowań do zmian prawnych dotyczących najniższej pensji, jak i z trwałej presji płacowej w niektórych sektorach.

Zasygnalizowali, że 47 proc. firm ocenia, że dysponuje wystarczającymi środkami, aby prowadzić działalność dłużej niż 3 miesiące. Wskaźnik dotyczący wypłacalności finansowej w skali miesięcznej spada czwarty miesiąc z rzędu. „Mimo, że widać trend zniżkowy wskaźnika, deklaracje przedsiębiorstw dowodzą, że w krótkim czasie sytuacja finansowa większości z nich pozostaje stabilna” – dodali eksperci Instytutu.

Przeszkody w działalności: co trapi przedsiębiorców?

Nieco więcej firm planuje powiększenie stanu zatrudnienia (11 proc.) niż jego redukcję (7 proc.). Wskaźnik zatrudnienia jest wyższy od poziomu neutralnego, co „sugeruje gotowość firm do zachowania dotychczasowego stanu zatrudnienia pomimo narastających kosztów pracy”. Dodatkowo, 79 proc. firm deklaruje, że posiadane zdolności produkcyjne są adekwatne w stosunku do aktualnego portfela zamówień. Wśród pozostałych firm częściej występuje nadwyżka mocy produkcyjnych niż ich niedobór.

Zmniejszenie liczby nowych zamówień odnotowuje 24 proc. firm, a 12 proc. – wzrost. W marcowym odczycie wskaźnik nowych zamówień wyraźnie poszedł w górę mdm, co „może zapowiadać stopniową poprawę zapotrzebowania na dobra i usługi oferowane przez przedsiębiorstwa”. Jednocześnie 31 proc. informuje o spadku wartości sprzedaży, co stanowi poprawę w porównaniu z poprzednim miesiącem, gdy było to 48 proc.

Podział na rozmiar firm i sektory

Wśród dużych firm optymistyczne nastroje przeważają nad pesymistycznymi (MIK wyniósł w tej grupie 106 pkt.). „Przewaga pozytywnych nastrojów nad negatywnymi wśród dużych firm wynika między innymi z utrzymującej się wysokiej oceny posiadanej kondycji finansowej – 53 proc. firm deklaruje zasoby finansowe pozwalające działać ponad 3 miesiące” – wskazali analitycy.

W średnich firmach nastroje pesymistyczne dominują nad optymistycznymi, ale MIK wzrósł w porównaniu z poprzednim miesiącem. Natomiast wśród małych firm i mikrofirm wskaźnik zmalał, a nastroje negatywne przeważały nad pozytywnymi.

W rozbiciu na sektory tylko produkcja zanotowała dominację optymistycznych nastrojów nad negatywnymi (102,6 pkt). W pozostałych gałęziach przewadze pesymistycznych nastrojów nad optymistycznymi towarzyszył spadek mdm wartości wskaźnika. „Wzrost wartości MIK w produkcji jest głównie związany z dominacją zgłaszających plany powiększenia poziomu zatrudnienia i wynagrodzeń niż ich ograniczenia (odpowiednio: 12 proc. kontra 8 proc. oraz 15 proc. kontra 1 proc.)” – zwrócili uwagę eksperci.

Przekazali również, że w marcu główną przeszkodą utrudniającą funkcjonowanie firm wciąż są koszty pracownicze, na które wskazało 68 proc. firm. Blisko 2/3 firm uskarżało się na niepewność sytuacji gospodarczej, a 54 proc. – na rosnące ceny energii. Niemal połowa uskarżała się na niedostępność pracowników oraz zastoje płatnicze. Najmniej uciążliwymi barierami pozostają zwiększające się koszty finansowania (21 proc.) i brak dostępności produktów (18 proc.).

Według ekspertów PIE na rezultaty badania oddziałuje wzrost niepewności gospodarczej związany z chwiejną sytuacją międzynarodową. „Realizacja badania po ataku USA i Izraela na Iran znalazła odbicie we wzroście udziału firm wskazujących niepewność jako ważną barierę działalności. Ewentualna eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie może spowodować bardziej dynamiczną zmienność cen surowców energetycznych, perturbacje logistyczne oraz podniesienie kosztów transportu, co w realiach już ograniczonej aktywności inwestycyjnej zwiększa gotowość firm do stosowania zachowawczych strategii operacyjnych” – twierdzą ekonomiści Instytutu.

MIK jest narzędziem do badania tendencji gospodarczych firm w Polsce; powstaje co miesiąc na podstawie pomiarów przeprowadzonych w siedmiu sferach aktywności firm (wartość sprzedaży, nowe zamówienia, zatrudnienie, uposażenia, zdolności produkcyjne, wydatki inwestycyjne, sytuacja finansowa). W badaniu bierze udział 500 firm.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; opracowuje raporty, analizy i rekomendacje, dotyczące ważnych dziedzin gospodarki oraz życia społecznego. (PAP)

jls/ mick/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *