Irański szantaż wobec banków. Biura uciekają z Dubaju.

Instytucje bankowe oraz przedsiębiorstwa doradcze prowadzą ewakuację swoich siedzib w Dubaju. Przyczyną takiej decyzji są irańskie pogróżki dotyczące ataków na instytucje finansowe mające powiązania z USA na obszarze Bliskiego Wschodu.

Dubaj. Zdjęcie ilustracyjne
Dubaj. Zdjęcie ilustracyjne | Foto: Deposit/East News / East News

Podmioty finansowe, włączając w to m.in. Citigroup, Standard Chartered, Deloitte i PwC, czasowo zamykają lub ewakuują swoje biura w Dubaju, jak również w innych miejscach w rejonie Zatoki Perskiej.

Biznes w cieniu konfliktu zbrojnego. Banki opuszczają Dubaj po ostrzeżeniach Iranu

Dalszy ciąg materiału pod wideo:

Wielka gala z okazji 35-lecia BCC

Po nocnym uderzeniu sił amerykańsko-izraelskich na jeden z banków w Teheranie, Iran zapowiedział retorsje. Przedstawiciel irańskich sił zbrojnych, Ebrahim Zolfakari, oznajmił, że Iran może dokonać ataku na podmioty finansowe związane z USA oraz Izraelem na terenie Bliskiego Wschodu.

Czy to kres ambicji Dubaju, by stać się światowym centrum finansowym? Największa metropolia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich od 2004 roku rozwija Dubai International Financial Centre (DIFC), specjalną strefę ekonomiczną, w obrębie której funkcjonuje blisko 300 banków, ponad 100 funduszy hedgingowych i 500 innych przedsiębiorstw finansowych. Władze emiratu aktywnie wspomagają rozbudowę tego sektora, usiłując wzmocnić rolę Dubaju jako globalnego ośrodka finansowego.

Dubaj. DIFC znajduje się przy Sheikh Zayed Road, głównej autostradzie Dubaju.
Dubaj. DIFC znajduje się przy Sheikh Zayed Road, głównej autostradzie Dubaju. | snaptheframe / Shutterstock

Sprawdź również: Zamieszanie w Dubaju po atakach Iranu. “To może mieć fatalne konsekwencje”

Wall Street opuszcza Dubaj

W środę amerykański bank Citigroup oraz brytyjski Standard Chartered zainicjowały proces ewakuacji swojego personelu z biur w Dubaju, rekomendując przejście na system pracy zdalnej — podała agencja informacyjna Reuters.

Podobne kroki podjęła brytyjska firma doradcza Deloitte, o czym informuje AFP. Natomiast brytyjski PwC podjął decyzję o czasowym zamknięciu wszystkich swoich biur w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie i Katarze do końca bieżącego tygodnia.

Jak donosił w tym tygodniu Bloomberg, Goldman Sachs i Citi sugerowali pracownikom opuszczenie placówek w Dubaju.

Goldman Sachs, Morgan Stanley oraz Citigroup są wśród przedsiębiorstw, które umożliwiły zatrudnionym tymczasową zmianę lokalizacji” — ustalił Bloomberg. Z kolei koncern konsultingowy McKinsey & Co miał zorganizować lot do Turcji.

Goldman Sachs to jedna z największych instytucji bankowości inwestycyjnej na świecie. Natomiast PwC i Deloitte przynależą do tzw. wielkiej czwórki, czyli czterech największych korporacji doradczych.

Sprawdź również: Gdzie osiedlają się bogacze? “Nie ma drugiego takiego miejsca”

Kapitał ucieka z Dubaju

Od schyłku lutego Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadzają bombardowania na terytorium Iranu, który reaguje atakami na Izrael oraz państwa regionu Zatoki Perskiej. Celem ataków są zarówno amerykańskie bazy wojskowe, jak i obiekty o charakterze cywilnym w regionie.

Konflikt zbrojny ma negatywny wpływ na pozycję Dubaju jako ważnego ośrodka finansowego Bliskiego Wschodu. Analitycy z agencji Reuters zwracają uwagę na narastające obawy dotyczące odpływu kapitału, redukcji zatrudnienia oraz przenoszenia działalności gospodarczej w inne miejsca.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco z aktualnościami! Obserwuj nas na platformie Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *