Port Gdańsk wzmacnia swoją rolę w gronie czołowych portów Starego Kontynentu. Według informacji serwisu gospodarkamorska.pl, w roku 2025 przeładował on 80,4 mln ton towarów, co umożliwiło mu przesunięcie się na 8. lokatę w Europie i 6. w Unii Europejskiej.

Gdańsk poprawił swoją pozycję o trzy miejsca w klasyfikacji — najbardziej ze wszystkich portów zawartych w zestawieniu. Prześcignął m.in. porty w Walencji, Amsterdamie i Konstancy, które zanotowały słabszą dynamikę wzrostu.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem video:
Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta
Czytaj też: Gigant sektora wstrzymuje zasadnicze linie żeglugowe z uwagi na konflikt na Bliskim Wschodzie
Gdańsk szóstym portem w Europie
Wśród portów wspólnotowych Gdańsk plasuje się aktualnie na 6. miejscu, za Rotterdamem, Antwerpią—Brugią, Hamburgiem, Algeciras i Haropą. Za postępem stoją zwyżki w kluczowych kategoriach przeładunkowych. Największy udział mają surowce płynne — 39,6 mln ton (wzrost o 0,4 proc.) — oraz drobnica, której przeładunki powiększyły się do 27,2 mln ton (+16,6 proc.). Wyjątkowo dynamicznie wzrastały przeładunki kontenerowe, które poszły w górę o 23 proc. do poziomu blisko 2,8 mln TEU.
Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Dorota Pyć zaakcentowała, że uzyskany wynik jest szczególnie ważny w kontekście niestabilnego rozwoju rynku portowego w Europie. Jak wspomniała, porty posiadające stabilną infrastrukturę i znaczną elastyczność operacyjną są w stanie wykorzystywać swój potencjał nawet w wymagających warunkach rynkowych. Zarząd portu zapowiada również kontynuację inwestycji, finansowanych m.in. z wypracowanych funduszy, w infrastrukturę portową i dostępową
Na pierwszym miejscu Rotterdam
Na szczycie europejskiego zestawienia nadal znajduje się port w Rotterdamie, który w 2025 r. przeładował 428,4 mln ton ładunków, choć oznacza to obniżkę w porównaniu z poprzednim rokiem. Drugą pozycję zachowała Antwerpia—Brugia z wynikiem 266,35 mln ton (spadek o 4,03 proc.). W czołowej piątce znalazły się również rosyjskie porty Noworosyjsk (168 mln ton, wzrost o 1,94 proc.) i Ust-Ługa (130,5 mln ton, spadek o 3,33 proc.) oraz Hamburg, który zakończył rok z wynikiem 114,61 mln ton i zwyżką przekraczającą 2 proc.
Zestawienie obrazuje zarazem odmienną dynamikę w europejskich portach. Niektóre z nich — w tym Gdańsk, Hamburg czy porty francuskie — powiększają przeładunki pomimo trudnego otoczenia rynkowego, podczas gdy inne, jak Antwerpia—Brugia, Ust-Ługa czy Algeciras, rejestrują spadki. Największy regres zanotował port w Konstancy, który osunął się z 10. na 13. miejsce w rankingu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
