Wiceminister resortu zdrowia Katarzyna Kęcka oznajmiła w poniedziałek, iż na sesji gremium trójstronnego nie udało się wypracować zgody w kwestii przełożenia terminu podniesienia płac minimalnych. W związku z tym 1 lipca zarobki w sektorze ochrony zdrowia pójdą w górę – dodała.

Podwyżki stawek minimalnych zgodnie z tak zwaną ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w sektorze zdrowia pójdą w górę 1 lipca o 8,82 proc. Ministerstwo zdrowia zapowiadało przesunięcie waloryzacji z lipca na styczeń, począwszy od 2027 r. Oponowała temu strona związkowa.
– Będą w lipcu podwyżki i wszyscy odczujemy skutki finansowe tych podwyżek – powiedziała Kęcka po zebraniu. – Nie zdołaliśmy osiągnąć porozumienia – zaakcentowała. Kęcka stwierdziła, że w czasie rozmów był "dysonans". – W zależności od sytuacji, albo strona związkowa, albo strona pracodawców eksponowała, czego oczekuje, a to się wzajemnie wyklucza – zaznaczyła.
Zawiadomiła, że środki na podwyżki stawek minimalnych, które zaczną obowiązywać 1 lipca, były przewidziane. Podkreśliła, że 3,5 mld zł na wzrost wynagrodzeń w ochronie zdrowia to "wariant minimalny" podwyżek wynikających z umów o pracę, a nie kontraktów. – To było zawarte w planie finansowym – oznajmiła Kęcka.
Według wiceminister resortu zdrowia projektowane obecnie modyfikacje pozwolą w przyszłym roku uniknąć rozmów o potrzebie zmian mechanizmu stawek minimalnych.
Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) Waldemar Malinowski oznajmił dziennikarzom, że Ministerstwo Finansów powinno przygotować dotację z budżetu państwa, aby pacjenci utrzymali dostęp do świadczeń. Zwrócił uwagę, że MZ bezskutecznie przez dwa lata usiłowało zmienić mechanizm waloryzacji płac.
Kierująca pracami gremium trójstronnego Krystyna Ptok z Forum Związków Zawodowych oznajmiła dziennikarzom przed sesją, że strona związkowa wyczekuje od MZ potwierdzenia, że tak zwana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia nie ulegnie zmianie. Zaakcentowała, że w odmiennym razie centrale związkowe są gotowe do protestu.
Przed Centrum "Dialog" w Warszawie, w którym trwało zebranie, przeciwko przesunięciu waloryzacji stawek minimalnych w sektorze zdrowia i redukcji dynamiki ich wzrostu manifestował Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii.
Rozmowy w obrębie gremium trójstronnego dotyczyły również m.in. proponowanych przez NFZ modyfikacji w rozliczeniach za świadczenia nielimitowane powyżej kontraktu w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (aos). NFZ w marcu zaprezentował projekt, który zakłada, że Fundusz będzie wypłacać 40 proc., po przekroczeniu wartości w kontrakcie, za badania diagnostyczne kosztochłonne: kolonoskopię, gastroskopię, rezonans magnetyczny i tomografię komputerową.
Według prezesa OZPSP, przedstawiciel NFZ ogłosił, że zaprezentuje wkrótce projekt zarządzenia, który będzie dotyczył ograniczeń w finansowaniu świadczeń aos, na identycznych zasadach jak kosztochłonnej diagnostyki. – Skończy się to tym, że pacjenci będą korzystali z tych usług w szpitalach, na SOR-ach – powiedział. – Absolutnie się na to nie zgodzimy – dodał Malinowski.
❗️Podczas dzisiejszego posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia nie osiągnięto kompromisu ws. zmian w tzw. ustawie podwyżkowej.
💬 Bez zgody i porozumienia w obszarze ustawy podwyżkowej, nie będziemy w stanie przeprocesować zmian w odpowiednim czasie, więc na ten… pic.twitter.com/aFOsDdvEwH— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) March 16, 2026
Kolejne posiedzenie Trójstronnego zespołu ds. ochrony zdrowia zaplanowano na 21 kwietnia.
W styczniu Ministerstwo Zdrowia przedstawiło propozycję stronie społecznej, aby podwyżki stawek minimalnych wchodziły w życie nie w lipcu, ale w styczniu, począwszy od 2027 r. oraz powiązania wzrostu płac ze wskaźnikiem o mniejszej dynamice niż obecny. Oszczędności tego rozwiązania MZ wycenił na 4,5 mld zł.
Przeciwko modyfikacjom w tak zwanej ustawie o minimalnym wynagrodzeniu w sektorze zdrowia była strona związkowa. Natomiast reprezentanci pracodawców, w tym szpitali, zwracali uwagę, że finansowanie podwyżek w wycenie świadczeń nie wystarcza na pokrycie ich kosztu.
W Trójstronnym zespole ds. ochrony zdrowia przy Ministerstwie Zdrowia stronę pracowników reprezentuje Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność” oraz Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Stronę pracodawców reprezentuje Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego, Business Centre Club – Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Federacja Przedsiębiorców Polskich.(PAP)
kno/ akar/
