Business Insider Polska uzyskał dostęp do szczegółowych informacji na temat płac w sektorze ochrony zdrowia. Te dane, w porównaniu z dochodami w innych branżach finansowanych ze środków publicznych, wywołują spore wrażenie, chociaż nie są aż tak zaskakujące, jak zarobki niektórych lekarzy działających na podstawie umów.
We wtorek ponownie zebrał się Zespół Trójstronny do spraw Ochrony Zdrowia, gdzie Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało rezygnację z planu wstrzymania wzrostu płac. To oznacza, że od lipca 2026 r. najniższe dopuszczalne wynagrodzenie w służbie zdrowia ponownie się podniesie, mimo że system boryka się z niedoborem środków na opiekę medyczną.
Czytaj też: Zbliża się poważny kryzys w NFZ. Ponownie brakuje miliardów. “Poczujemy to niebawem”
Lekarze, pielęgniarki oraz inni pracownicy medyczni powinni otrzymywać sprawiedliwe wynagrodzenie. Jednak nadal pozostaje kwestia, co to dokładnie oznacza.
W Business Insider Polska prezentujemy, jakie kwoty jednostki medyczne wypłacają swoim pracownikom etatowym. Dostępne nam opracowanie zostało przygotowane przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Tyle placówki medyczne wydają na lekarzy specjalistów zatrudnionych na etacie
Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji od przeszło trzech lat gromadzi informacje dotyczące zarobków osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych, czyli między innymi szpitalach, poradniach, laboratoriach, które mają umowę z NFZ.
Zgodnie z przepisami prawa lekarz ze specjalizacją, a więc posiadający najwyższe kwalifikacje zawodowe, zatrudniony na umowę o pracę nie może zarabiać mniej niż 1,45 średniego wynagrodzenia.
W 2025 r. wynosiło ono 8 903,56 zł, co oznacza, że od lipca 2026 r. lekarz ze specjalizacją na etacie powinien otrzymywać co najmniej 12 910,16 zł, co dla placówki medycznej stanowi koszt ponad 14 tys. zł.
Z danych AOTMiT wynika, że większość lekarzy na etacie (70 proc.) już zarabia więcej, a mają możliwość dorabiania na kontraktach lub posiadają więcej niż jedną umowę. Agencja nie ma jednak możliwości analizowania łącznych zarobków na poziomie konkretnego pracownika, ponieważ podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych przekazują jedynie zanonimizowane identyfikatory. W rezultacie nie można sumować danych dla osób zatrudnionych u wielu podmiotów.
AOTMiT opracowała zestawienie płac brutto-brutto, czyli kosztów po stronie pracodawcy, w przeliczeniu na osobę, bez uwzględnienia wielkości etatu, z podziałem na decyle. Pierwszy decyl przedstawia zarobki lekarzy specjalistów z najmniejszym dochodem, a ostatni tych, którzy zarabiają najwięcej.
Informacje AOTMiT nie obejmują tych najbardziej bulwersujących zarobków osiąganych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Natomiast na kontraktach zatrudnionych jest ponad 70 proc. specjalistów (niemal 83 tys. lekarzy).
Tak różne reguły powodują nierówności w płacach, zarówno między specjalizacjami, jak i między placówkami.
Zobacz też: Ogromne różnice w płacach lekarzy. “To grzech pierworodny NFZ”
Bez specjalizacji można zarobić ponad 30 tys. zł
Poniżej prezentujemy płace lekarzy bez specjalizacji, w większości pracujących na etacie (w pierwszym kwartale 2025 r. etatowcy stanowili ok. 71 proc. tej grupy, ok. 53 tys. osób).
Zarówno wśród lekarzy ze specjalizacją, jak i bez specjalizacji można zauważyć dużą różnicę w dochodach. Mediana zarobków w przypadku specjalistów wynosi 26 590 zł, a lekarzy bez specjalizacji 20 618 zł.
W zestawieniu nie uwzględniamy stawek najmniej zarabiającej grupy lekarzy, czyli stażystów. Ich pensje są finansowane z budżetu państwa, a zarobki kształtują się od 9 426 zł do 13 tys. zł.
Nie wiesz jaki zawód wybrać? Zdecyduj się na pielęgniarstwo
Z danych AOTMiT wynika również, że pielęgniarki zarabiają coraz lepiej. W zależności od posiadanych kwalifikacji ich wynagrodzenie waha się od 9384 zł do 22 582 zł miesięcznie (brutto-brutto, czyli całkowity koszt dla pracodawcy). To z kolei oznacza, że znacznie przekracza minimalną płacę w ochronie zdrowia, a tak jak w przypadku lekarzy nie obejmuje wszystkich umów, które dana osoba może posiadać.
Zobacz też: O ich zarobkach krążą dziś legendy. Oto ile naprawdę zarabiają pielęgniarki
Płace przekraczają minimalne
Przedstawione dane pokazują, jakie są realne koszty zatrudnienia personelu medycznego. Te kwoty są pochodną minimalnego wynagrodzenia w tym sektorze.
Od lipca 2022 r. dzięki ustawie o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia płace w szpitalach i przychodniach są uzależnione od wysokości średniej pensji w Polsce za poprzedni rok. Wraz ze wzrostem średniej pensji automatycznie rosną też wynagrodzenia w służbie zdrowia finansowane przez NFZ.
W bieżącym roku podwyżka będzie wyższa niż inflacja. W 2025 r. przeciętne wynagrodzenie wynosiło 8 903,56 zł i było większe o 8,8 proc. niż w 2024 r. O tyle też wzrośnie minimalne wynagrodzenie w szpitalach.
Trudno o lepszego pracodawcę w sferze budżetowej
Minimalne wynagrodzenia w sektorze ochrony zdrowia wypadają bardzo korzystnie na tle innych pracowników budżetówki. Na przykład od 1 stycznia 2026 r. najniższe zasadnicze wynagrodzenie dla nauczyciela dyplomowanego z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym wynosi 6 397 zł. Jest to najwyższy stopień awansu zawodowego nauczycieli. Mniej wynosi najniższa pensja nauczyciela mianowanego (5 469 zł) i nauczyciela początkującego (5308 zł).
W tym porównaniu nieco korzystniej prezentują się policjanci. Zaraz po ukończeniu podstawowego szkolenia zawodowego otrzymują 6 966,5 zł, a jeśli zostaną przydzieleni do oddziału prewencji, to 7 466,5 zł.
Zarobki w służbie zdrowia różnią się również od płac w administracji. Tam na najwyższe średnie wynagrodzenie, przekraczające w 2024 r. nawet 26 tys. zł, mogą liczyć urzędnicy służby cywilnej zatrudnieni na stanowiskach kierowniczych w kancelarii premiera, ministerstwach i urzędach centralnych. Stanowią oni jednak niewielki odsetek pracowników administracji.
Większość zarabia niewiele więcej niż średnia krajowa, a często nawet mniej, co ilustruje poniższa tabela ze sprawozdania Szefa Służby Cywilnej za 2024 r.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
