HSBC, jeden z czołowych banków na świecie, rozważa obszerne redukcje zatrudnienia, stawiając na inteligencję sztuczną jako podstawowe narzędzie do optymalizacji kosztów – donosi "Bloomberg". Redukcji może ulec nawet 10% ogółu stanowisk pracy. To tylko jeden z przykładów rewolucji technologicznej, która oddziałuje na sektor finansowy. Pewne jest, że na zawsze odmieni ona strukturę zatrudnienia w londyńskim City.

Dyrektor generalny HSBC Georges Elhedery jest zwolennikiem radykalnej przebudowy. Tym razem jednak w centrum uwagi są nie tylko nierentowne placówki, ale departamenty pomocnicze (middle i back office). Według informacji ze źródeł bliskich bankowi, wdrożenie nowoczesnych algorytmów AI może skutkować redukcją około 20 tysięcy miejsc pracy w przeciągu najbliższych 3-5 lat – alarmuje "Bloomberg".
AI w miejsce zaplecza, czy AI jako zaplecze?
Przemiany mają dotknąć przede wszystkim globalne centra usług. Inteligentna technologia ma zastąpić setki specjalistów od analiz. Szefowa finansów HSBC Pam Kaur podczas konferencji Morgan Stanley wskazała konkretne obszary implementacji sztucznej inteligencji:
- procedury KYC (Know Your Customer): automatyczna identyfikacja klientów;
- monitoring transakcji: wykrywanie nieprawidłowości i możliwych operacji prania brudnych pieniędzy;
- centra obsługi klienta: podniesienie wydajności dzięki inteligentnym asystentom.
Analizy realizowane przez bank są obecnie w fazie wstępnej, stąd instytucja sygnalizuje, że przynajmniej część redukcji nastąpi w sposób "naturalny". Bank nie zamierza obsadzać wakatów po pracownikach odchodzących dobrowolnie.
Kultura Wall Street w brytyjskim gigancie
Redukcje etatów to jedynie jeden z elementów planu Elhedery’ego. Dyrektor generalny pragnie przekształcić kulturę organizacyjną HSBC na model znany z najbardziej agresywnych banków inwestycyjnych z Nowego Jorku. Nowy system nagradzania ma faworyzować jedynie „najlepszych”, podczas gdy osoby z gorszymi wynikami będą sukcesywnie motywowane do poszukiwania zatrudnienia poza strukturami grupy.
Jednocześnie bank realizuje swój „zwrot w kierunku Azji”. Kluczowym posunięciem było wycofanie z giełdy w Hongkongu filii Hang Seng Bank Ltd., co ma wzmocnić pozycję HSBC w azjatyckim centrum finansowym.
Inwestorzy reagują z dystansem
Pomimo obiecujących prognoz dotyczących oszczędności (potencjalne zredukowanie rocznych kosztów grupy o 5-6 proc.), rynek zareagował na informacje o zwolnieniach z rezerwą. Notowania akcji HSBC w Londynie spadły o 2 proc.
Choć bank szczyci się osiągnięciem celu oszczędnościowego (1,5 mld dolarów) pół roku przed czasem, inwestorzy obawiają się nakładów związanych z restrukturyzacją oraz ryzyka operacyjnego powiązanego z tak szybkim wdrażaniem AI w istotne procedury bankowe.
Rzecznik HSBC zrezygnował z udzielenia "Bloombergowi" oficjalnego komentarza w temacie skali redukcji etatów, zaznaczając jedynie, że ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.
Szerszy trend: 200 tysięcy pracowników banków do zwolnienia?
To jednak nie jest odosobniony przypadek. "Bloomberg" sugeruje, że w ciągu najbliższych pięciu lat największe globalne banki mogą zredukować zatrudnienie nawet o 200 tys. osób, ponieważ AI w coraz większym stopniu „wchodzi” w zadania wykonywane dotąd przez ludzi.
opr. red.
