Żołnierz Sił Zbrojnych RP zmarł w incydencie, który miał miejsce w środę na warszawskim Targówku – oświadczył polsatnews.pl ppłk Tomasz Wiktorowicz, rzecznik prasowy Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej. Mężczyzna stracił przytomność w aucie. – Działania resuscytacyjne nie dały rezultatu – podkreślił ppłk Wiktorowicz, dodając, że nie ma podstaw, by przypuszczać, iż ktokolwiek przyczynił się do tego nieszczęścia.

Tragedia na warszawskim Targówku. Nie żyje żołnierz Wojska Polskiego
W środowy wieczór służby ratunkowe zostały zadysponowane na ul. Księcia Ziemowita na warszawskim Targówku do mężczyzny, który zemdlał w pojeździe. Jak poinformował w rozmowie z polsatnews.pl ppłk Tomasz Wiktorowicz, przedstawiciel Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej, był to żołnierz Sił Zbrojnych RP.
Ppłk Wiktorowicz zakomunikował, że nie ma powodów, by przypuszczać, że ktoś ponosi odpowiedzialność za śmierć żołnierza. Jak zaznaczył, był to “przypadkowy wypadek”, który miał miejsce “poza godzinami służby”. – Żołnierz stracił świadomość za kółkiem. Zabiegi reanimacyjne nie przyniosły oczekiwanego skutku – objaśnił.
Tragedia na warszawskim Targówku. Nie żyje żołnierz Wojska Polskiego
Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe oraz policja. Mężczyzna został wydobyty z samochodu, a następnie przez ponad 60 minut wykonywano resuscytację krążeniowo-oddechową.
Dochodzenie w sprawie śmierci żołnierza przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów Wydział ds. Wojskowych. Ppłk Wiktorowicz oznajmił, że aktualnie brak informacji odnośnie przyczyn utraty przytomności. Jak dodał, najprawdopodobniej zostanie zlecone wykonanie autopsji, która pomoże w ustaleniu bezpośredniej przyczyny śmierci.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie wideo lub opisz zaistniałą sytuację. Skorzystaj z naszej platformy Wrzutnia
WIDEO: Po ataku na Iran pozycja Trumpa słabnie. Prof. Pisarska w "Najważniejszych pytaniach"
Alicja Krause/polsatnews.pl
