84,7% ankietowanych uważa, że polscy żołnierze nie powinni uczestniczyć w konflikcie zbrojnym na Bliskim Wschodzie, nawet jeśli o taką pomoc poprosiłyby Stany Zjednoczone – wynika z badania opinii publicznej zrealizowanego przez IBRiS. Za delegowaniem polskich sił zbrojnych wypowiedział się co dziesiąty badany.

Sondaż IBRiS: Polacy nie chcą delegować żołnierzy na Bliski Wschód
W badaniu opinii publicznej zrealizowanym przez IBRiS na zlecenie “Rzeczpospolitej” respondentom postawiono pytanie: czy polscy żołnierze powinni wziąć udział w konflikcie na Bliskim Wschodzie, w przypadku gdyby Stany Zjednoczone skierowały do nas taką prośbę?
Polscy żołnierze na Bliskim Wschodzie? Nowy sondaż
Przeciwnych delegowaniu naszych sił zbrojnych było 84,7% ankietowanych, z czego 61,4% wybrało odpowiedź “zdecydowanie nie”, a 23,3% “raczej nie”.
Za wysłaniem opowiedziało się 11% ankietowanych, z czego 1,5% “zdecydowanie tak” a 9,5% “raczej tak”.
4,4% badanych nie miało w tej kwestii zdania.
Gazeta podkreśla, że opinie w zbliżony sposób rozkładają się między wyborców obozu rządzącego oraz opozycji. “W grupie zwolenników koalicji rządowej aż 89% jest przeciwnych takiej ewentualności, a wśród wyborców opozycji (PiS, Razem, Konfederacja) nawet nieco więcej – bo 92%, zaś Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 93%” – pisze “Rz”.
Badanie IBRIS przeprowadzono w dniach 13-14 marca metodą CATI na grupie 1068 respondentów.
Wojna na Bliskim Wschodzie
USA i Izrael od 28 lutego prowadzą bombardowania Iranu, który w rewanżu atakuje Izrael oraz kraje Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w tamtejsze bazy amerykańskie, jak i w cele cywilne.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił w odwecie również zamknięcie cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach transportuje się ok. 20% globalnej ilości ropy naftowej, co doprowadziło do nagłego wzrostu cen tego surowca na całym świecie.
Zauważyłeś coś istotnego? Wyślij zdjęcie, nagranie lub opisz, co się wydarzyło. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: Bosak o sporze wokół TK. Wskazał na konstytucję
Paulina Godlewska/polsatnews.pl/PAP
