
Turcja zaprezentowała drona dalekiego zasięgu K2 o zasięgu ponad 2000 km, głowicę bojową o masie 200 kg i zdolność atakowania celów powietrznych, ale pominęła sedno przeznaczenia takich dronów.
Turecka firma Baykar po raz pierwszy zaprezentowała swój dron uderzeniowy dalekiego zasięgu K2. Ma on zasięg ponad 2000 km, jest wyposażony w głowicę bojową o masie 200 kg, osiąga prędkość ponad 200 km/h i waży 800 kg.
K2 jest zdolny do działania w obecności aktywnych systemów walki elektronicznej wroga, nawet w przypadku braku sygnału GNSS. Dodatkowo, nawigacja może odbywać się poprzez porównanie terenu, prawdopodobnie dzięki kamerom umieszczonym w dodatkowym podwieszanym kontenerze.
Może być używany w rojach składających się z kilku takich dronów, tworzących formację. Start może odbywać się z krótkiego, nieprzygotowanego pasa startowego. Co ciekawe, z opublikowanego filmu widać, że K2 jest również zdolny do uderzania w cele powietrzne poprzez zderzenie z nimi.
Turecki K2 to nie tylko jednorazowy dron do ataku w jedną stronę. Może być również używany jako dron uderzeniowy wielokrotnego użytku, zrzucający amunicję na cel i powracający. Przednie podwozie, podobnie jak w Bayrakterze TB2, jest składane, a silnik znajduje się z tyłu.

K2 ma jednak imponujące wymiary, co, delikatnie mówiąc, nie czyni go niewykrywalnym. Na przykład, rozpiętość jego skrzydeł wynosi 10 metrów, a długość 5,1 metra.
Dla porównania, An-196 „Feb” ma rozpiętość skrzydeł wynoszącą 6,7 metra i długość 4,4 metra, a jego masa stanowi ponad połowę masy 300 kg, ale głowica bojowa waży zaledwie 75 kg.

Ogólnie rzecz biorąc, jego cechy sprawiają, że jest to naprawdę potężny dron zdolny do głębokich uderzeń, o szerokiej funkcjonalności i możliwościach.
Tak, K2 jest również wyposażony w antenę łączności satelitarnej, co prawdopodobnie pozwala na sterowanie nim z dowolnej odległości i precyzyjne namierzanie nawet ruchomych celów, jak w przypadku ukraińskiego drona uderzeniowego średniego zasięgu FP-2.

Jest jednak jeden niezwykle ważny punkt, a mianowicie jego cena. Nie została jeszcze ogłoszona, ale z pewnością będzie znacznie wyższa w porównaniu z ukraińskimi dronami dalekiego zasięgu, takimi jak FP-1, kosztujący około 55 000 dolarów, lub nieco droższym, ale prawdopodobnie wciąż tańszym niż K2, An-196 „Feb”.
Istotą takich dronów jest to, aby były jak najtańsze i produkowane masowo do przeprowadzania masowych ataków, w przeciwnym razie ich użycie jest mało wskazane. Drony dalekiego zasięgu są tworzone z całą konstrukcją obliczoną na jeden lot w jedną stronę.
Jednak koszty i wykonalność masowej produkcji samolotu K2 są bardzo wątpliwe ze względu na złożoność konstrukcji, która musi być zaprojektowana do wielorakich zastosowań, a także mnogość drogich systemów na pokładzie.

Warto jednak zaznaczyć, że to tylko przypuszczenie oparte na dostępnych informacjach o K2. W rzeczywistości może się okazać, że K2 będzie produkowany w dużych ilościach, a jego koszt będzie niższy niż wcześniej sądzono, dlatego warto poczekać na dalsze informacje na temat tego drona od firmy.
