“Koniecznością stało się zastosowanie specjalnych procedur, w tym m.in. wywiezienie podróżnych” – przekazuje Rainbow.

Rainbow oszacował nieprzewidziane wydatki powiązane z wojną na Środkowym Wschodzie i “straty z tytułu nieosiągniętych przychodów” na miliony złotych. W pierwszych dniach marca z tym biurem powróciło do kraju 1270 wczasowiczów. W oświadczeniu touroperator tłumaczy, jak wyglądają operacje czarterowe w regionach dotkniętych konfliktem.
Wśród pierwszych dających się odczuć w Polsce konsekwencji wojny na Środkowym Wschodzie były nie tylko zwyżki cen paliw, ale także wystąpiły poważne trudności dla wczasowiczów. Podróże w niebezpieczne rejony zostały anulowane, a Polacy, których konflikt zastał poza granicami kraju, mieli znacznie utrudniony powrót.
Jak rysuje się sytuacja z punktu widzenia biur turystycznych? Pierwsze zestawienie kosztów zaprezentował w środę jeden z wiodących polskich touroperatorów — Rainbow.
Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo
Oto trzy najnowsze trendy w turystyce. Nie chodzi o Turcję i all inclusive
Rainbow podliczył wydatki związane z wojną na Bliskim Wschodzie
“Konieczne stało się wdrożenie nadzwyczajnych rozwiązań, w tym m.in.: przewiezienie klientów obecnych w regionie w momencie rozpoczęcia konfliktu dedykowanymi lotami czarterowymi” – dowiadujemy się z komunikatu.
W pierwszych dniach marca 2026 r. Rainbow zorganizował powrót do Polski 100 proc. swoich klientów, łącznie 1270 podróżnych, którzy w dniu wybuchu ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran znajdowali się w Omanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Jordanii.
Do tego doszła modyfikacja planów niektórych wycieczek (odbywających się zarówno na obszarze Zatoki Perskiej, jak i bazujących na lotach liniowych z przesiadkami w regionie), unieważnienie niektórych zaplanowanych wycieczek z późniejszym terminem startu (w regionie oraz z transferami na jego terytorium), zmiany miejsca noclegu itp.
“Wdrożenie wskazanych wyżej działań wiązało się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów, których ogólna wartość szacowana jest na nie więcej niż 5 mln zł. Całość tych kosztów zostanie uwzględniona w wynikach pierwszego kwartału 2026 r.” – informuje Rainbow.
Rainbow kalkuluje straty wynikające z braku zysków przez wojnę na Bliskim Wschodzie
Ponadto firma zaznacza, że z uwagi na niezrealizowane (odwołane) imprezy turystyczne w tym regionie lub imprezy turystyczne na kierunkach obsługiwanych transportem lotniczym przez porty lotnicze w obszarze Zatoki Perskiej, występują tzw. “straty z tytułu nieosiągniętych przychodów” w postaci nieuzyskanej marży na produktach turystycznych, których całkowitą wartość szacuje obecnie na około 3 mln zł.
Rainbow uspokaja m.in. inwestorów, wskazując, że ze względu na stosowaną politykę zabezpieczeń (kursy walut, cena paliwa lotniczego), wpływ podwyżki cen ropy naftowej i wpływ wahań kursów walutowych związany z omawianą sytuacją polityczno-gospodarczą w rejonie Bliskiego Wschodu na dzień publikacji niniejszego raportu jest ograniczony.
businessinsider.com.pl
Jak wyglądają wycieczki Rainbow w obszarach objętych konfliktem?
“Spółka nie prowadzi żadnych operacji czarterowych w obszarach objętych konfliktem, na bieżąco monitoruje sytuację polityczno-gospodarczą w rejonie Bliskiego Wschodu i nie dostrzega żadnych dodatkowych istotnych zmian, które mogłyby wpłynąć na jej funkcjonowanie ani na wyniki nadchodzącego letniego sezonu turystycznego i sezonów późniejszych” – czytamy.
Obecnie w Rainbow nie widać większych zmian, jeśli chodzi o dynamikę wczesnej sprzedaży letniej propozycji wyjazdów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
