Koniec niskich podatków gruntowych? Lewica celuje w daniny do 8 tys. zł.

Lewica zamierza gruntownie przeobrazić fundament opodatkowania nieruchomości. W Sejmie złożono projekt ustawy, na mocy którego podatek ten będzie kalkulowany nie na podstawie metrażu, a w oparciu o wartość danej nieruchomości. W praktyce może to spowodować, że kwoty do zapłaty wzrosną nawet kilkunastokrotnie. 

Koniec z tanim podatkiem od nieruchomości? Lewica proponuje stawki do 8 tys. zł

fot. Rohappy / / Shutterstock

Maksymalna stawka ustalona przez Ministerstwo Finansów to 1,25 zł za metr kwadratowy, którą samorządy muszą brać pod uwagę, ustalając wysokość daniny od nieruchomości. Oznacza to, że osoba posiadająca mieszkanie o powierzchni 50 metrów kwadratowych uiszcza rocznie podatek w wysokości 62,50 zł. I to zamierza zmienić Lewica. 

Jak donosi "Fakt", projekt sygnowany przez Annę Marię Żukowską zakłada, że wysokość podatku będzie związana ze średnią ceną transakcyjną w konkretnej gminie. Ostatecznie dane ma dostarczać Portal Danych o Obrocie Mieszkaniami (DOM), lecz z uwagi na to, że rozpocznie on funkcjonowanie dopiero w 2028 r., początkowo podstawą będzie wskaźnik kosztu odtworzenia 1 m kw. publikowany przez wojewodę.

W związku z tym, w Warszawie za pierwsze i drugie mieszkanie przy wskaźniku 10 946,93 zł za lokal o powierzchni 50 metrów kwadratowych właściciel uiści ok. 109 zł (w województwie mazowieckim wskaźnik ten wynosi 7004,17 zł, zatem podatek od nieruchomości wyniesie 70 zł). Problemy pojawiają się później.

Uderzenie we "flipperów" oraz inwestorów

W posiadaniu większej liczby lokali mieszkalnych często upatruje się sposób na ulokowanie środków finansowych, czerpanie zysków z wynajmu albo tzw. flipping. Opłata powinna być proporcjonalna do celów, jakim realnie służą te mieszkania – "Fakt" cytuje motywację.

Partia Lewicy, dążąc do ograniczenia traktowania mieszkań jedynie jako inwestycji kapitałowej, proponuje znaczne podniesienie wskaźnika. 

  • w pierwszym roku: 0,5% wartości. W Warszawie za trzeci lokal (50 m kw.) zapłacimy 2 737 zł.
  • ostatecznie: stawka ma wzrosnąć do 1,5%. Oznaczałoby to rachunek na poziomie 8 210 zł rocznie za pojedynczy lokal.

Podobna sytuacja miałaby miejsce w innych miastach. Końcowe stawki za pierwsze mieszkanie w największych polskich aglomeracjach, tj. Wrocław, Poznań, Łódź, Gdańsk oraz Kraków, oscylowałyby wokół 100 zł. Jednak za trzeci lokal należałoby zapłacić kwoty w przedziale od 1,7 tys. do blisko 3 tys. zł. Natomiast ostateczne stawki tego podatku od trzeciego mieszkania (przy metrażu 50 metrów kwadratowych), według "Faktu", prezentowałyby się w następujący sposób:

  • Wrocław – ok. 7700 zł rocznie,
  • Kraków – ok. 7200 zł rocznie,
  • Gdańsk – ok. 7055 zł rocznie,
  • Poznań – ok. 7040 zł rocznie,
  • Lublin – ok. 6040 zł rocznie,
  • Rzeszów – ok. 5400 zł rocznie,
  • Łódź – ok. 5200 zł rocznie.

Eksperci alarmują: Tak czy inaczej zapłacą lokatorzy

Tomasz Błeszyński, ekspert rynku nieruchomości, w rozmowie z „Faktem” wyraża krytyczne zdanie na temat projektu. Wskazuje na trzy kluczowe problemy. 

Przede wszystkim zarzuca projektowi nierealną wycenę, ponieważ proponowane wskaźniki wojewody jak na razie nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu lokalu, do którego zaliczamy np. poziom wykończenia albo renomę lokalizacji, co stanie się podstawą do składania odwołań.

Ponadto, będzie ciężko jednoznacznie określić, które mieszkanie w zbiorze inwestora jest „pierwsze”, a które „trzecie”, zwłaszcza kiedy znacznie różnią się one wartością.

Po trzecie, i być może najważniejsze – za wyższy podatek jak zwykle pokryją najemcy, gdyż zostanie on doliczony do czynszu, który płacą właścicielom. 

Projekt zakłada preferencje. Nie obejmą one:

Właścicieli mieszkań w zasobach budownictwa socjalnego i komunalnego.

Osoby prowadzące lokale treningowe lub wspierane w ramach pomocy społecznej.

Właścicieli lokali w budynkach wyposażonych w atestowane schrony i ukrycia (konstrukcje ochronne).

opr. red.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *