Zaledwie 4 niedziele z handlem? Taka koncepcja odmieni oblicze zakupów w Polsce.

“`html Ograniczenie handlu w niedzielę. Młody mężczyzna w jasnym, ascetycznym ubraniu przechadza się cichą ulicą w pogodny dzień, niosąc torbę i lekką narzutkę.Zaledwie 4 niedziele z handlem? Ten zamysł może przemodelować zakupy Polaków

Usztywnienie handlu w niedzielę powraca z nową energią – i tym razem propozycja sięga znacznie dalej niż dotychczasowe regulacje. Do Parlamentu trafił projekt, który przewiduje nie tylko zredukowanie liczby niedziel handlowych, ale też godzi w sobotnie zakupy. Jeżeli uzyska akceptację, przeobrazi sposób, w jaki Polacy planują weekendowe sprawunki.

W niniejszym artykule dowiesz się:

  • ile niedziel z możliwością robienia zakupów może pozostać w ciągu roku,
  • jakie konkretnie daty wchodzą w rachubę,
  • co zmieni się w soboty poprzedzające niedzielę niehandlową,
  • na jakim szczeblu są prace w Parlamencie.

Wyłącznie cztery niedziele handlowe w roku? Istnieje wniosek

Projekt, o którym pisze m.in. Fakt, dotarł do sejmowej Komisji ds. Petycji i zakłada silne okrojenie handlu w niedzielę. Obecnie sklepy mają prawo być otwarte w osiem wybranych niedziel w roku, lecz nowy zamysł przewiduje zmniejszenie tej ilości do jedynie czterech. Według założeń handel byłby dozwolony tylko w:

  • pierwszą niedzielę marca,
  • pierwszą niedzielę czerwca,
  • pierwszą niedzielę września,
  • pierwszą niedzielę grudnia,

Co istotne, jeśli którykolwiek z tych terminów przypadnie w święto, nie zostanie przesunięty. To generuje jeszcze mniej okazji na zakupy niż obecnie.

.Dwie kobiety z siatkami zakupowymi idą ulicą – symbol zmian w handlu oraz ewentualnego ograniczenia niedziel handlowych w Polsce.
fot. Spotlight Launchmetrics

Zweryfikuj: Niedziele handlowe 2026 – kalendarz, wyjątki i reguły, które warto znać

Kres długich sobót przed zamkniętą niedzielą

Projekt oddziałuje również na aktualny model weekendowych zakupów. Przewiduje, że w soboty poprzedzające niedziele niehandlowe sklepy mogłyby funkcjonować maksymalnie do godziny 21. Autor petycji argumentuje, że bieżący system tylko pozornie zapewnia pracownikom wolną niedzielę, ponieważ w rzeczywistości kończą oni pracę bardzo późno w sobotę.

Obecnie liczne sieci przedłużają godziny otwarcia nawet do późnych godzin nocnych, aby zredukować ruch przed zamkniętą niedzielą. Nowe zasady implikowałyby krótszy czas na zakupy i większe natężenie klientów w ciągu dnia.

Argument: mniejszy handel, bez uszczerbku dla gospodarki

W uzasadnieniu projektu pojawia się teza, że dotychczasowe restrykcje nie odbiły się negatywnie na rynku. Zdaniem autora nie doszło ani do podwyższenia bezrobocia, ani do kryzysu w sprzedaży. Podkreślono także, że:

  • dostęp do produktów pozostaje zadowalający,
  • zakupy można przesunąć do internetu,
  • gospodarka nie powinna bazować głównie na konsumpcji,

Takie stanowisko kładzie większy akcent na harmonię między życiem zawodowym a osobistym niż na intensyfikację sprzedaży.

Osoba z elegancką torbą na zatłoczonej ulicy – obraz wzrastającego ruchu zakupowego, który może się wzmocnić przy ograniczeniu niedziel handlowych.
fot. Spotlight Launchmetrics

Co zawężenie handlu w niedzielę oznacza dla klientów i sklepów?

Potencjalne zmiany byłyby jednymi z najmocniej odczuwalnych dla nabywców od wielu lat. Mniejsza ilość niedziel handlowych i skrócone soboty prowadziłyby do większego skupiska ludzi w sklepach oraz potrzeby precyzyjniejszego organizowania zakupów. Dla sektora retail to z kolei sygnał, że model sprzedaży może ponownie ulec modyfikacji – tym razem w kierunku jeszcze większego ograniczenia handlu stacjonarnego w dni weekendowe.

Rekomendujemy: Nowe święto w Polsce. Czy 12 kwietnia jest dniem wolnym od pracy?

Usztywnienie handlu w niedzielę wytycza nowy azymut?

Niedawno mówiło się o złagodzeniu regulacji i powrocie do większej liczby niedziel handlowych. Nowa koncepcja zakazu handlu w niedzielę ukazuje kompletnie odwrotny kierunek – zamiast liberalizacji pojawia się myśl o dalszym zaostrzaniu zasad. Jeśli ten trend się utrzyma, weekendowe zakupy w Polsce mogą wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie.

Kobieta na ulicy miejskiej w trakcie weekendu – przykład codziennych działań zakupowych, które mogą się zmienić po zawężeniu handlu w niedziele.
fot. Spotlight Launchmetrics

Może Cię zaciekawić: Najlepsze concept store w Warszawie. W tych punktach upolujesz modowe unikatowe egzemplarze

FAQ – kluczowe zapytania

Czy rzeczywiście planowane jest ograniczenie do jedynie 4 niedziel handlowych w ciągu roku?

Tak, taka propozycja wynikła w formie petycji adresowanej do Sejmu i zakłada zredukowanie ilości niedziel handlowych z ośmiu do czterech.

Jakie niedziele miałyby być handlowe?

Projekt wskazuje na pierwsze niedziele marca, czerwca, września i grudnia.

Czy zmiany obejmą również soboty?

Tak, sklepy w soboty poprzedzające niedziele niehandlowe mogłyby być otwarte tylko do godziny 21:00.

Czy nowe regulacje już obowiązują?

Nie, to zaledwie petycja – ewentualne modyfikacje muszą jeszcze przejść cały proces legislacyjny.

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

“`

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *