Orlen podjął decyzję o redukcji cen paliw w hurcie. Spółka zredukowała kwoty zarówno benzyny, jak i diesla. Celem tej decyzji jest ochrona rynku przed wpływem napięć na globalnych rynkach surowców.

— Nie mieliśmy do czynienia z takim chaosem, z tak dużym kryzysem chyba nigdy — rzekł minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun.
Dalszy ciąg artykułu poniżej materiału wideo
Efekt niskich cen ropy i obniżki stóp. Ekspert: Polacy odczują to w portfelach
Czytaj także: Ministerstwo przygotowuje zmiany w odpowiedzialności za długi spółek. Znaczące ograniczenia
We wtorek Orlen zredukował cenę hurtową benzyny Eurosuper 95 o 45 zł za metr sześcienny, do poziomu 5688 zł za metr sześcienny. Ekodiesel staniał natomiast o 87 zł za metr sześcienny i kosztuje teraz 7171 zł za metr sześcienny. Jest to następny krok koncernu w ramach strategii stabilizacji cen na krajowym rynku.
Strategia Orlenu w kwestii marż detalicznych. Minister się wypowiedział
Spółka regularnie zmniejsza swoje dochody ze sprzedaży paliw w detalu. — Dlatego ogranicza swoją marżę detaliczną tak bardzo, jak to możliwe, ale nie może działać ze stratą dla firmy. Inne narzędzia są w rękach rządu — objaśnił Balczun. Już 9 marca firma zredukowała marżę na oleju napędowym do poziomu zbliżonego do zera.
Czytaj także: Stopa bezrobocia w Polsce najwyższa od dawna. GUS zaprezentował dane za luty 2026
Według ministra ważna jest pewność zaopatrzenia w paliwa. — To, co jest dla nas najistotniejsze, to zabezpieczenie dostaw, stabilność tego, aby nie występowały braki na stacjach paliw — uzupełnił szef resortu aktywów państwowych.
Jednocześnie Orlen wdrożył promocję dla użytkowników aplikacji Orlen Vitay, proponując od 12 marca do 3 maja obniżkę do 35 gr na litrze przy zakupie maksymalnie 50 litrów paliwa w weekendy.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
