Orlen: Marże w górę, ceny energii wysokie. Otoczenie prezydenta wzywa URE do natychmiastowej kontroli.

Orlen windowuje marże, obciążając nabywców gazu — alarmują przedstawiciele głowy państwa. W tej materii wnoszą o niezwłoczny apel do Urzędu Regulacji Energetyki o zastosowanie prezydenckich metod na obniżki kosztów energii, zaprezentowanych przez prezydenta w listopadzie zeszłego roku.

Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda oraz doradczyni prezydenta RP Wanda Buk oskarżają rząd o wysokie rachunki Polaków za energię
Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda oraz doradczyni prezydenta RP Wanda Buk oskarżają rząd o wysokie rachunki Polaków za energię | Foto: PAP/Radek Pietruszka / PAP

Prezydencki minister Karol Rabenda, doradczyni prezydenta Wanda Buk oraz Marcin Izdebski, ekspert Centrum Strategii Rozwojowych i przewodniczący Rady ds. Energii i Zasobów Naturalnych przy prezydencie, uczestniczyli we wtorek w konferencji prasowej związanej z obradami Rady ds. Energii i Zasobów Naturalnych.

Wysokie opłaty za energię pod analizą ludzi prezydenta

Jesteśmy liderami w UE, jeżeli chodzi o procent wydatków na energię w stosunku do ogółu wydatków — w Polsce stanowią one 7,7 proc. budżetów domowych, podczas gdy średnia unijna wynosi 4,6 proc. — wyliczała Wanda Buk.

Społeczna doradczyni prezydenta Wanda Buk uważa, że w Polsce należy wprowadzić podatek od nadmiarowych zysków Orlenu
Społeczna doradczyni prezydenta Wanda Buk uważa, że w Polsce należy wprowadzić podatek od nadmiarowych zysków Orlenu | Andrzej Hulimka / Forum Polska Agencja Fotografów

Zauważyła również, że Polska ma przeciętnie o 11 proc. wyższe ceny gazu niż na holenderskiej giełdzie. Dla porównania, jak mówiła, w Czechach, które nie posiadają dostępu do morza, a zatem nie mają terminalu LNG ani Baltic Pipe, tak jak Polska, ceny gazu są jedynie o 6 proc. wyższe niż na giełdzie.

— Jedną z przyczyn jest fakt, że za całość wydobycia i rynku odpowiada Orlen, który uzyskuje zawyżone marże — argumentowała Wanda Buk.

Jak podkreślał Rabenda, podobna sytuacja występuje w przypadku ciepła sieciowego. Zaznaczył, że zakończenie mechanizmu zamrożenia cen nastąpiło 30 czerwca 2025 r., a w rezultacie nastąpił wzrost ceny o 150 zł za GJ, czyli nawet do 230 zł za GJ netto. To zaś — wyliczał Rabenda — spowodowało podwyżkę o 1500 zł rocznie za ogrzewanie w przypadku mieszkania o powierzchni 50 m kw.

Prezydencki minister zwrócił też uwagę na gwałtowny wzrost kosztów pelletu drzewnego. — Ceny poszły w górę z 1500 zł za tonę w maju 2025 r. do nawet 2500 tys. zł za tonę w styczniu 2026 r. — podkreślił. Jego zdaniem winne jest zarządzenie resortu klimatu z maja 2025 r. dotyczące standardów jakości dla biomasy. Według Rabendy doprowadziło ono do deficytów na rynku pelletu, a konsekwencją były nawet o 2–3 tys. zł wyższe roczne wydatki w przeliczeniu na jedno gospodarstwo domowe.

— To rządzący ponoszą odpowiedzialność za to, że Polacy zawyżają koszty energii — mówił Rabenda. Zaapelował do rządu o zastosowanie prezydenckich rozwiązań na obniżenie cen energii, zaprezentowanych przez prezydenta w listopadzie ubiegłego roku.

Marcin Izdebski z Centrum Strategii Rozwojowych oraz Rady ds. Energii i Zasobów Naturalnych przy prezydencie
Marcin Izdebski z Centrum Strategii Rozwojowych oraz Rady ds. Energii i Zasobów Naturalnych przy prezydencie | PAP/Radek Pietruszka / PAP

Marcin Izdebski wyliczał, że Polska plasuje się również w czołówce państw UE pod względem wydatków na energię. Średnia rodzina zapłaci w bieżącym roku 2600 zł, a z pompą ciepła nawet 7 tys. zł. Gdyby, jak mówił, wprowadzono propozycje prezydenta dotyczące redukcji kosztów energii, byłoby to około 33 proc. mniej.

W kontekście bezpieczeństwa energetycznego Izdebski apelował o zagwarantowanie możliwości produkowania energii przez elektrownie węglowe w przyszłych latach. Mówił o potrzebie kontynuacji rynku mocy oraz renowacji elektrowni. — Tej zimy węgiel nas uratował. Pokrywał nawet 90 proc. krajowego zapotrzebowania w godzinach szczytu. Jeżeli rząd natychmiast nie podejmie działań, grozi nam blackout już w 2028 r. — ostrzegał Marcin Izdebski.

Marże Orlenu pod nadzorem środowiska prezydenta

Minister Rabenda argumentował także, że wyniki finansowe sektora wydobycia ropy i gazu przez Orlen wskazują na to, że firma utrzymuje marże znacznie powyżej poziomu rynkowego, co wpływa na wyższe rachunki dla Polaków.

Orlen zawyża ceny. Polacy, oprócz tego, że ponoszą wysokie koszty za gaz, uiszczają także marżę, która jest nieuzasadniona — przekonywał.

W tej sytuacji, w opinii prezydenckiego ministra oraz Wandy Buk, w odniesieniu do tej spółki wskazany jest podatek od dodatkowych zysków. Jak dowodzili, Orlen osiąga bowiem nadmierne zyski kosztem konsumentów.

Zaś Marcin Izdebski wnioskował do Urzędu Regulacji Energetyki o “natychmiastowy audyt” mechanizmu ustalania cen przez Orlen. Wymienił w tym kontekście również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Rozwiązania otoczenia prezydenta na kryzys na rynku paliw

Odpowiadając na pytanie o rozwiązania na kryzys na rynku paliw i gazu wywołany wojną w Iranie, Rabenda odpowiedział, że rząd powinien obniżyć opłaty zawarte w cenach paliwa i “zaprzestać zarabiania na Polakach”.

Marcin Izdebski uważa natomiast, że w obecnej sytuacji Polska musi znacząco powiększać magazyny gazu, zwłaszcza że spółki energetyczne mają ambitne plany rozbudowy mocy gazowych.

Zapytany o konkluzje Rady Europejskiej z ubiegłego tygodnia dotyczące unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, czyli ETS, prezydencki minister oświadczył, że UE powinna zmierzać do wycofania się z systemu ETS. Jeżeli jednak wśród państw Unii nie ma dla tego większości, powinna skorzystać z propozycji otoczenia prezydenta. Wśród tych postulatów są m.in.: wykluczenie podmiotów finansowych z rynku, czyli ograniczenie spekulacji oraz utrzymanie rzeczywistego systemu darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *